18 odpowiedzi

Sprawdź

Zimowe czy wielosezonowe?

JerzyŚruta 0 pkt dodane:

Hej, mam pytanie odnośnie opon, lepsze będą wielosezonowe czy zimowe? Jakie lepiej sprawdzą się w zimie?

  • Mitoszi 0 pkt

    Zimowe

  • Dziubek 0 pkt

    Nigdy bym nie kupił wielosezonowych wydaje się ze taniej ale tak naprawdę nie są niczego warte, lepiej mieć dwie pary opon. Zimowe to zimowe a letnie to letnie. Latem gorąco a zima zimno 

  • Piter1 0 pkt

    Napewno wielosezonowe

  • dedo 0 pkt

    Na zimę lepsze będą opony zimowe.

  • Budzia 0 pkt

    Opony na zimę są specjalnie przystosowane a na wiosnę do odpowiednich temperatur. Wielosezonowych to wyrzucenie pieniędzy w błoto zima mamy temperatury ujemne a latem dodatnie 

  • Katol 12 pkt

    W moim odczuciu wielosezonowe nie są ani dobre na zimę ani na lato. I generalnie jestem zdania iż na zimę opony zimowe. 

  • ajotnet 2 pkt

    Wielosezonowe jak nowe czyli pierwszy-2-gi rok na zimę ale nie w górach spokojnie dadzą radę ale trzeba nauczyć się na nich jeździć... Jeżeli ktoś mysli że stanie w miejscu to tylko ściana go zatrzyma. Jak patrzeć na to zima jest co kilka lat to spokojnie, a jak się juz zetrą to w lecie spoko sie przetoczy. No i jeszcze czy ktoś jeździ trasy czy z domu do pracy i praca dom sklep praca dom teściowa... odległości max 10km bo takich tez znam że w miesiącu zrobi 500+ takie max...

    Zwolennikiem jestem zima - lato i zafelgowane oba komplety i po sezonie zdejmujemy przeważamy i na regał. Potem 20min i mamy przełozone jeszcze z wulkanizatorem można kawkę na spokojnie wypić bo to nie F1 aby się spieszyć !

  • Inela 0 pkt

    Odpowiednie na dany sezon, wielosezonowe dla osób które lubią oszczędzać na swoim bezpieczeństwie. Nigdy nie wiesz ille śniegu spadnie, czasami ludzie jeżdźą na letnich, bo on tylko w sobotę na zakupy jeździ. BEZPIECZEŃSTWO przede wszystkim swoje, rodziny i innych.

  • Adam83 0 pkt

    Jak dla mnie to jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego, dlatego ja bym brał zimowe

  • EleMan 0 pkt

    z doświadczenia: tej zimy wielosezonowe nie dały rady. U sąsiadki nowe wielosezonówki nie poradziły sobie z wyjechaniem z osiedla jest lekko pod górkę nawet jazda tyłem nie pomogła. Wszystkie zimowe wjechały za pierwszym razem. Stare powiedzenie mówi że jak coś jest do wszystkiego to jest do  niczego.