Przeczytano 406 razy

Jakie najczęstsze przyczyny usterek napotykacie po wezwaniu do awarii?

Według badania ELEKTROBAROMETR są to:
- przestarzała instalacja
- niefachowe wykonanie
- źle dobrane produkty
- brak zabezpieczeń

A jak jest u Was?

Całe badanie znajdziecie na https://www.elektrobohater.pl/

Odpowiedzi (14)

  • Wg badania EATON wśród instalatorów, wskazano trzy najczęstsze usterki:

    -przeciążenia instalacji

    -zwarcia i przepięcia

    -uszkodzone lub zużyte przewody

    Pełny raport dostępny ZA DARMO tutaj: https://www.eaton.com/pl/pl-pl/support/installer/report-2021.html

  • Najczęściej to:

    -Uszkodzony bezpiecznik,

    -Poluzowane mocowanie przewodu,

  • Usterek jest wiele trudno wymieniać albo stwierdzić których jest najwięcej. Wszystkie bardzo często sprowadzają się do jednego. Do niechlujnie wykonanej rozdzielni lub  montażu osprzętu. Wiem że usterki maja prawo się zdarzyć a nawet czasami pomyłki, bo to rzecz ludzka i nie myli się tylko ten co nic nie robi. Natomiast jest takie coś jak poczucie odpowiedzialności za wykonaną robotę. Na usterkach słyszę że elektryk który coś robił albo przestał odbierać telefony, albo jest tak "zapracowany", że przyjedzie za 2-3 tyg. Oczywiście ten sam elektryk gdy go spotka takie samo potraktowanie przez innych ma wtedy sporo do "powiedzenia". Ale wracając do sprawy, często zwłaszcza w rozdzielnicach panuje bałagan, brak estetyki, itd. Skutkuje to nie jednokrotnie tym że tu gdzieś przewód naciągnięty, tam upychany, tu się coś poluzuje, tam wysunie a na dodatek brak szczegółowego opisu albo opis nie odpowiada rzeczywistości. A najgorsza wg mnie jest nonszalancja, która powoduje, że montowane było to co było pod ręka. Często dotyczy to łączenia aparatów między sobą w rozdzielnicy. Inna bolączka to skręcanie wszystkiego na siłę. A potem poluzowane śrubki, bo gwinty zerwane, albo co gorsza pęknięte, ukruszone kocówki przewodów. Następna sprawa to odizolowanie przewodów. Wszystko na oko i czasami część przewodu przykręcona przez izolację. Karygodne dla mnie to zostawienie uszkodzonego przewodu, z uszkodzona izolacją na zasadzie nikt tu przecież nie zaglądnie... Złączki są dobroczynnością dla elektryka, ale stosowanie ich powszechnie i z byle powodu, bo szybciej, bo wcześniej nie pomyślałem, daje tez o sobie znać. Najczęściej problemy pojawiają się wtedy w łączeniach na zewnątrz budynku. Stosowanie różnych przekrojów przewodu pod ten sam zacisk, to następny grzech doprowadzający do usterek i awarii.

    No wymieniać można by tu było bardzo długo. Każdy elektryk może dopisać pewnie jeszcze sporo innych powodów usterek. Ja chciałem się jedynie skupić na estetyce i przemyślanym od początku do końca montażu instalacji. Brak tego skutkuje niestety awariami które nie powinny mieć miejsca.

  • Dzień dobry,

    mam nietypowy problem i szukam fachowej pomocy...

    Wykonawca robił kompleksowy remont mieszkania, w tym instalacji elektrycznej. Remontu nie dokończył.

    podstawowa kwestia to nieprawidłowo zrobiona elektryka. Wymusiłam zrobienie przeglądu i pomiarów elektrycznych. Dokonana była również korekta instalacji przez jego pracowników. On sam nie uczestniczył ani przy przeglądzie, ani podczas poprawek, ani podczas pomiarów.

    Po tygodniu sporządził protokół z pomiarów elektrycznych na podstawie wiedzy przekazanej przez pracowników i podpisał się pod nim.

    Wszędzie widnieje ocena końcowa: instalacja i urządzenia nadają się do eksploatacji.

    W dalszej części protokołu, adnotacji z badania skuteczności ochrony pp przez samoczynne szybkie wyłączanie zasilania - wynik pomiarów:

    kuchnia, pokój, przedpokój, łazienka - ocena końcowa: instalacja jest sprawna i urządzenia nadają się do eksploatacji.

    Uwagi i zalecenia pokontrolne: bez uwag, przy każdej pozycji pomiarowej ocena wyników jest pozytywna.

    Jako ciekawostkę dodam, że żadne urządzenie kuchenne (zmywarka, lodówka, pompa do aneksu, mata grzejna..) nie zbyły podłączone, a w części mieszkania (po remoncie) nie było prądu. Wszystko podpięte "pod jeden kabel" w rozdzielni. Nie można było podłączyć maszyny do cięcia paneli, bo w gniazdkach nie było prądu.

    Dokument został negatywnie zaopiniowany przez inspektora budowlanego (prywatna opinia). Z powodu nieprawidłowo przeprowadzonego remontu założyliśmy mu pozew, sprawa dotyczy wielu innych usterek.

    Moje podstawowe pytanie:

    1. czy protokół jest wykonany solidnie, poprawnie i zgodnie z obowiązującymi przepisami?

    2. czy cyt.: "odnosząc się do zarzutu, w sprawie instalacji elektrycznej, pozwany wskazuje, że w żadnym miejscu pozwu powodowie nie przytaczają dowodów, że instalacja elektryczna została wykonana nieprawidłowo i że wymagała poprawek...A przede wszystkim powodowie nie wykazali, że protokół pomiarów został sporządzony nieprawidłowo, niezgodnie ze sztuką albo wbrew stanowi faktycznemu.

    3. "Nie przedstawili również innego protokołu z pomiarów instalacji, co pozwala założyć, że nigdy nie został wykonany i poprawki do instalacji nie zostały zrobione bo nie było takiej potrzeby."

    Pan podważa zarówno opinię techniczną, jak i konieczność wykonania instalacji elektrycznej praktycznie od nowa. Ratowaliśmy co się dało.

    Mamy jedynie protokół z oględzin oraz opis? notatkę o stanie obecnej instalacji od nowego wykonawcy.

    Co mam zrobić, czy zdać się na sąd, czy może zamówić kogoś kto sporządzi nowy protokół? Jestem przekonana, że zostanie on zanegowany przez niego tak jak opinia techniczna i wszystko inne.

    od kilku miesięcy trwa wymiana pism procesowych i odbijanie zarzutów :(

  • Jak zawsze na pierwszym miejscu jest przestarzała instalacja elektryczna, ostatnie wezwanie było do hurtowni leków. Lodówki przestały działać (leków w lodówce za ponad milion PLN), po zdjęciu osłony okazało się że szyna była uszkodzona i luźna, dało to zwarcie.

  • Zdarzają się wyjazdy na jakieś  naprawy, bo wcześniej był inny fachowiec który próbował naprawić usterkę i coś poszło nie tak. Raczej nie jeżdżę do drobnych tematów tylko jak już się coś naprawdę spierdzieli.

    Np. ostatnia taka sytuacja to wyjazd do Rolnika który miał problem po interwencji innego fachowca, gdzie gość wymieniał stycznik od pompy mleka i po takiej jego wymianie i załączeniu napędu strzeliło zwarcie międzyfazowe. Trzeba było już więcej elementów wymienić ale sytuacja została opanowana i Pan Farmer jest zadowolony.

  • Najczęściej jest to albo przestarzała instalacja, albo niefachowe wykonanie

  • Mysle, ze tez moge potwierdzić obserwacje innych. 
    Plagą jest moim zdaniem to, że w naszym kraju na leczeniu, elektryce i polityce znają się wszyscy. 
    Pan tynkarz/regipsiarz robi instalację nie mając pojęcia  o tym. 
    Ja nie bronie nikomu wykonywania instalacji, ale już jak sie za to bierzesz, to zacznij od wiedzy, od zapewnienia bezpieczeństwa. 
    Ileż to razy miałem do czynienia z instalacjami oświetlenia ogrodowego, podlewania czy gniazdek w ogrodzie, ktore to instalacje "zdechły" po pierwszej zimie. A potem znajdowałem złączki schowane w plastikowej butelce zakopane pod ziemią albo puszkę plastikową z dławikami i złączkami schowaną w zalewanej wodą studzience. 

    A z drugiej strony w jednym z miast trafiłem na mufę odgałęźną kablową z lat 30tych .... dziiałającą.  Pokażcie mi teraz fachowca ktory potrafiłby zrobić taką mufę na kablu z izolacją z papieru albo jakiegos włókna nasączanego... a na wierzchu powłoka ołowiana. I to pracowało z 70...80 lat pod ziemią :) 
    A.... i na mufie była czytelna tabliczka z imieniem i nazwiskiem instalatora.

  • Dzień dobry,

    w moim przypadku wezwania do awarii najczęściej zdarzają się z powodu przestarzałych instalacjiw blokach z wielkiej płyty lub w starym budownictwie.Instalacje w aluminum, upalone w gniazdach lub brak N-ki. Jeśli chodzi o nowe instalacje to  szukanie przyczyny "wyrzucania różnicówki".

  • Dzień dobry

    Większość pokrywa się z badaniem, najczęstrzą  przyczyną wizyt jest niedokończona instalacja lub niedziałająca instalacjia po wizycie fachowców którzy są multifachowcami (potrafią wszystko zrobić, ale nic dobrze).