- Pokrycie kosztów dystrybucji z depozytu: Fundamentalną wadą standardowego net-billingu był dotychczas sztywny podział faktury, gdzie zgromadzone środki pomniejszały jedynie wartość samej energii czynnej, a stałe i zmienne opłaty sieciowe prosument musiał opłacać gotówką. Nowy mechanizm bilansowania całkowicie znosi to ograniczenie, umożliwiając alokację depozytu na poczet całej faktury. Przy odpowiednio dobranej mocy instalacji pozwala to obniżyć rachunki do zera złotych w okresie wiosenno-letnim. Dodatkowo zlikwidowano przepis o przepadaniu trzydziestu procent niewykorzystanych środków po roku – zachowują one stuprocentową ważność bez limitu czasowego.
- Wirtualny roaming energii (Multi-PPE): Niezwykle innowacyjną funkcją jest możliwość powiązania jednej instalacji fotowoltaicznej z kilkoma różnymi punktami poboru energii, nawet jeśli znajdują się one na obszarach obsługiwanych przez różnych operatorów systemów dystrybucyjnych. Nadwyżki wyprodukowane w miejscu działania falownika w pierwszej kolejności bilansują lokalne zużycie, a ewentualne pozostałe środki są automatycznie przekazywane na konta innych obiektów, na przykład mieszkania w mieście czy domku letniskowego. Zarządzanie priorytetami odbywa się w aplikacji, co eliminuje potrzebę przewymiarowywania instalacji.
- Wdrożenie cen dynamicznych z zabezpieczeniem typu cap: Rozliczenia bazują bezpośrednio na rzeczywistych stawkach rynkowych z giełdy energii (Rynek Dnia Następnego). Prosument sprzedaje nadwyżki po cenach z godzin południowych i kupuje prąd po stawkach godzinowych. Aby ochronić klientów przed gwałtownymi skokami cen i anomaliami rynkowymi, wprowadzono finansowy mechanizm zabezpieczający (tak zwany cap). Ogranicza on średnią miesięczną cenę ważoną dla energii pobranej do bezpiecznego poziomu sześćdziesięciu jeden groszy za kilowatogodzinę brutto, z gwarancją stałości do końca dwutysięcznego dwudziestego szóstego roku.
- Nowe wyzwania dla automatyki domowej i instalatorów: Dla elektryków i instalatorów wejście w erę tak elastycznych taryf oznacza konieczność zmiany podejścia do konfiguracji domowych systemów zarządzania energią. Nowoczesne instalacje powinny być integrowane z automatyką budynku w taki sposób, aby automatycznie uruchamiać najbardziej energochłonne odbiorniki (pompy ciepła, grzałki wody, ładowarki samochodów elektrycznych) w godzinach, gdy ceny prądu na giełdzie są najniższe. Kluczowa staje się także rola lokalnych magazynów energii, które pozwalają unikać sprzedaży prądu w momentach ujemnych cen giełdowych.
Na koniec 2025 roku wolumen mikroinstalacji fotowoltaicznych w Polsce przekroczył barierę 1,6 mln, z czego blisko 639 tys. funkcjonuje w systemie net-billingu. Choć system ten opiera się na rynkowych zasadach handlu energią, jego fundamentalną wadą z punktu widzenia inwestora był dotychczas sztywny podział faktury. Zgromadzony depozyt prosumencki mógł pomniejszać jedynie wartość samej energii czynnej, podczas gdy koszty dystrybucyjne (zarówno składniki zmienne, jak i stałe) prosument musiał opłacać gotówką.
Wprowadzona na rynek oferta spółki Pstryk całkowicie burzy ten schemat, wprowadzając mechanizmy handlowe, które bezpośrednio optymalizują profil finansowy instalacji PV i skracają czas zwrotu z inwestycji (ROI).
Koniec z „zamrożonym” depozytem: Pokrycie kosztów dystrybucji
Dla instalatorów i projektantów systemów PV najtrudniejszym etapem rozmowy z klientem w net-billingu było tłumaczenie struktury rachunku. Nawet przy potężnej nadprodukcji energii w miesiącach letnich, na fakturze prosumenckiej i tak pojawiały się kwoty do zapłaty wynikające z opłat dystrybucyjnych: sieciowych zmiennych, jakościowych, przejściowych, stałych czy opłaty mocowej.
Pstryk jako alternatywny sprzedawca energii wprowadził mechanizm bilansowania, w którym środki zgromadzone w depozycie prosumenckim mogą być alokowane na poczet całej faktury, wliczając w to składniki dystrybucyjne.
Kwota do zapłaty = (Wartość energii pobranej + Wszystkie opłaty dystrybucyjne) - Depozyt prosumencki
W efekcie, przy odpowiednio dobranej mocy generatora PV, realne staje się osiągnięcie faktury na poziomie 0 zł w okresach wiosenno-letnich. Dodatkowo firma zniosła dotkliwy dla prosumentów mechanizm „przepadania” 30% niewykorzystanego depozytu po upływie 12 miesięcy – w nowym modelu środki zachowują 100-procentową ważność bez ograniczeń czasowych, o ile umowa pozostaje w mocy.
Wirtualny roaming energii (Multi-PPE)
Z punktu widzenia inżynierii systemów elektroenergetycznych niezwykle ciekawym rozwiązaniem jest tzw. roaming energii. Pstryk umożliwia powiązanie jednej instalacji wytwórczej z kilkoma punktami poboru energii (PPE), nawet jeśli znajdują się one na obszarach koncesjonowanych różnych Operatorów Systemów Dystrybucyjnych (OSD, np. Tauron, PGE, Energa, Enea).
Algorytm rozliczeniowy działa kaskadowo:
- W pierwszej kolejności nadwyżki bilansują autokonsumpcję i koszty w lokalizacji A (gdzie pracuje falownik).
- Pozostała nadwyżka finansowa przesyłana jest na konto obiektu B (np. mieszkania w mieście) lub obiektu C (domku letniskowego).
- Zarządzanie priorytetami dystrybucji środków odbywa się z poziomu aplikacji mobilnej.
Rozwiązanie to eliminuje konieczność przewymiarowywania instalacji w obiektach o niskim profilu zużycia i pozwala na optymalne zagospodarowanie energii w ramach jednego budżetu domowego.
Implementacja cen dynamicznych (RDN Fixing I)
Oferta Pstryk bazuje bezpośrednio na cenach dynamicznych powiązanych z Towarową Giełdą Energii (Rynek Dnia Następnego, Fixing I). Wprowadza to pełną rynkową transparentność: prosument sprzedaje nadwyżki po stawkach giełdowych z godzin południowych (gdy występuje szczyt generacji) i kupuje energię po stawkach rzeczywistych dla danego profilu godzinowego.
Aby zminimalizować ryzyko gwałtownych skoków cenowych na giełdzie dla energii pobieranej z sieci, w ofercie zaimplementowano finansowy mechanizm zabezpieczający (tzw. cap). Średnia miesięczna cena ważona dla energii pobranej została ograniczona do poziomu 0,61 zł/kWh brutto (obejmuje koszt energii wraz z obsługą handlową) z gwarancją obowiązywania do końca 2026 roku. Chroni to klienta przed anomaliami rynkowymi przy jednoczesnym zachowaniu korzyści płynących z taryf dynamicznych.
Wyzwania dla instalatora i automatyki domowej
Dla nas, elektryków i instalatorów, wejście w erę tak elastycznych ofert rozliczeniowych oznacza zmianę podejścia do konfiguracji systemów zarządzania energią. Aby maksymalnie wykorzystać potencjał cen dynamicznych i pełnego rozliczenia dystrybucji w Pstryk, instalacje powinny być integrowane z systemami automatyki domowej, które:
- Uruchamiają odbiorniki o dużej energochłonności (pompy ciepła, ładowarki EV, grzałki CWU) w godzinach, gdy ceny zakupu na RDN są najniższe.
- Współpracują z lokalnymi magazynami energii w celu unikania sprzedaży prądu w momentach ujemnych cen na giełdzie.
Podsumowanie: Nowy paradygmat opłacalności PV
Rozwiązanie zaproponowane przez Pstryk pokazuje, że rynkowy net-billing, poparty elastyczną ofertą komercyjną sprzedawcy, może być dla prosumenta bardziej opłacalny niż historyczny opust (net-metering). Możliwość zerowania opłat dystrybucyjnych oraz wirtualny transfer środków między wieloma nieruchomościami to narzędzia, które redefiniują kalkulacje ekonomiczne systemów fotowoltaicznych. Dla branży elektroinstalacyjnej to silny argument sprzedażowy i impuls do powrotu do dynamicznego montażu mikroinstalacji u klientów indywidualnych.
Komentarze (0)