Przeczytano 263 razy

Kurs zdobycie uprawnien

Ile kosztuje zrobienie kursu elektryka zdobycie papierów i jak długo to trwa jestem samoukiem chciałem być elektrykiem ale nie wyszło poszedłem do szkoły budowlanej jestem w stanie zrobić elektrykę w budynku, ale od skrzyni nigdy wcześniej nie robiłem do skrzyni a chciałem się tego nauczyć i zdobyć wiedzę na ten temat prąd mnie zawsze fascynował super sprawa

Odpowiedzi (26)

  • W Łodzi koszt eksploatacja + dozór z pomiarami 950 zł brutto

  • Samo nabycie uprawnień nie zrobi z Ciebie elektryka, Jesli nie posiadasz wiedzy teoretycznej ani praktycznej, to najlepiejm zatrudnić się u kogoś, trochę popracować i nabyć doświadczenia. Bez wiedzy i praktyki możesz sobie zrobić krzywdę

    • @harendal:poza tym z czasem i takim podejściem przestaniesz się wyrabiać z robotą bo takich jak Ty będzie mało.

    • @LucasT:Mogłbyś bardziej rozwinąć swoją wypowiedź, bo chyba nie do końca ją zrozumiałem :)

    • @harendal:Jasne, chodzi mi o to, że za 7 stówek kupisz sobie stanowisko ale nie będziesz elektrykiem. Sam jestem amatorem, ale ze względu na to, że to lubię, obracam się w środowisku (w rodzinie mam też dużo specjalistów). 

      Już gdzieś pisałem, że uważam, że czasy się zmieniają, klienci są coraz to bardziej wymagający. Może nie wiedzą co i jak działa, ale bardziej wiedzą, co chcą.

      Czytalem raport koronawirusowy na ŁNN i moje wnioski potwierdzają się: ludziom nie chodzi o standardową wielkopłytową instalację, ale inteligentny dom, ledy pod wanną, itd. 

      Wniosek; dopiero, kiedy się przepracuje setki godzin u boku fachowca można się nazywać elektrykiem. A wymagania klientow nie odnoszą się tylko do samego sprzętu, ale i do samyc fachowcow. I tych na rynku rozwojowym pozostanie moim zdaniem dużo dużo mniej.

    • Wyświetl dodatkowe odpowiedzi (1)
  • To wszystko zależy od miasta i jakie chcesz kursy. W każdym mieście inne ceny

  • Wszystko zależy w jakim mieście, jest to ok 600-700 pln, E1 kurs  z egzaminem trwa ok 3-4 godziny.

  • Papiery to tylko SEP lub SPE. Zeby prowadzić własną działalność potrzebujesz tylko te uprawnienia ewentualnie papiery budowlane. Jezeli kurs to tylko w jakimś ośrodku szkoleniowym.

  • Nie raz jest tak że ludzie maja uprawnienia bo kazali zrobić bo wymienia żarówki i świetlówki a pozatym nic nie robi... Kazali zrobić, zapłacili i jak za kare tam chodził...

    • @ajotnet:u mnie odwrotnie. Był znakomitym specem, ale chodził mi po domu z zamiarem wyciągnięcia jak największej kasy. Najchętniej wxisnalby mi gniazda siłowe w każdym pomieszczeniu bo liczą się jak 3 punkty. Trzeba było być bardzo czujnym. Z drugiej strony jak już ustaliliśmy co i jak to bez wahania zgodziłem się na cenę. Za taka jakość i święty spokój place od razu.

  • Kurs i uprawnienia na E1 to "praktycznie każdy zda" wszystko zależy od Twoich indywidualnych preferencji, umiejętności i wiedzy/ doświadczenia jakie posiadasz. Po za tym robienie instalacji nie jest też takie proste jak się wydaje, trzeba wiedzieć jak postopniowac zabezpieczenia,jakie przekroje przewodów dobrać, jak je zabezpieczyć,czym jest przewód PE a czym N itd. - będziesz musiał wziąć odpowiedzialność za to co zrobisz i za tych którzy będą z tego korzystać. Musisz wiedzieć że prąd "zabija a nie tylko kopie".

  • To zależy czy sama eksploatacja czy plus dozór i pomiary.

    Eksploatacja : 600-700 zł

    Eksploatacja+ dozór: 900-1000 zł

    Eksploatacja +dozór + pomiary: 1200-1300 zł

    Eksploatacja + pomiary: 1000-1100 zł

    Czas trwania kursu to gdzieś 30-40 godzin. Pozdrawiam

  • Koszt razem z egzaminem to ok 400zł (ja tak płaciłem), najczęściej trwa to jeden-dwa dni.

    • @Mikel98:super dziekuje bardzo

    • @Mikel98: i po tym z piekarza robi się elektryk. Potem mamy że nawet elektrycy świeżo po egzaminie nie wiedzą co s przepisach się zmieniło.

    • @automatykabudynkowa:

      Tylko że czasami ten piekarz może przebić wiedzą elektryka po szkole.

      Jest to sprawa indywidualna czy ktoś lubi się uczyć nowinek tech. Znam elektryków którzy zatrzymali sie 25 lat temu, ktoś kazał im tak robić i tak robią do końca.

      Drugą sprawą jest że te wszystkie kursy z egzaminem to fikcja. Jak kupisz kurs z egzaminem za 600 czy tam 700 pln to nie ma szans żeby nie zdać.

    • @Inela:nie ma co krytykować ile razy tak jest ze ci po kursach są lepsi niż ci co maja zawód i praktyki ?

    • @Inela:gorzej jeżeli piekarz pójdzie na skróty bo co mu elektryk będzie marudził o jakichś różnicówkach jak u jego dziada w stodole był jeden bezpiecznik BM 100A i wszystko działało?

      Albo zamontuje przewód 1,5 do gniazdek bo przecież tu tylko laptopy będą podłączone to po co przedrażać.

      Samoucy owszem mogą mieć o wiele większą wiedzę niż zawodowcy ale jest to obarczone tym, że ta wiedza może być bardzo wąska a u zawodowca może (choć nie musi) być szersza ale płytsza.

    • @Inela: :) zgadzam się fikcja za którą trzeba płacić. Szkoda ze tak wielu z tej fikcji korzysta a skoro ma papierek to już uczyć się nie treba bo jest się elektrykiem i ma się o sobie wielkie mniemanie bo przecież zrobil i prąd płynie więc czego się czepiać.

    • @automatykabudynkowa:no ale to tak jak z każdym innym zawodem, zależy jak sam człowiek do tego podchodzi, niekoniecznie jest to wina systemu. W końcu prawko też zdaje się po 40 godz jazdy trasa egzaminacyjna. A to czy ktoś będzie dobrym kierowcą to zależy wyłącznie od niego...

    • @LucasT: z przykrością muszę się godzić. Przykrość ponieważ dochodzimy do wniosku że nadal krulować będzie niska cena i bylejakość. Problemem jest brak wystarczającej liczby kontroli tego co elektryk wykonuje, i potem drakońskich kar dla tych co robią źle. Tylko taki system doprowadzilby do innego podejścia. Proponuję pojechać do Angli .Tam sobie z tym poradzili i tam nic nie zrobisz jeśi masz coś nie ta z elektryką. Nawet omu nie sprzedaż bez odpowiedniego aktualnego papierka itd...

    • @automatykabudynkowa:to jest dziedzictwo jakie mają postkomunistyczne państwa. W Holandii czy Niemczech nie ma mowy żeby ktos kłóci się z policją próbując ominąć mandat, kombinować na lewo itd. Zasady to zasady. A im dalej na wschód... to pewnie sam wiesz.

    • @LucasT: wiem, i wiem że w niektórych tematach bez zamordyzmu nic się do przodu nie posunie. Albo chcemy iść do przodu z technologią i trzeba zaakceptować koszty czyli że coś musi być wyonanae odpowiednio a nie spartaczone. Trudno ktoś sobie auta nowego nie kupi lub na wczasy nie pojedzie ale będzie miał robotę dobrze i bezpiecznie zrobioną. Albo będziemy tylko gadać, a królować będzie cena i dziadostwo. Niestety mam świadomość że jak nie wezmą się za prawdziwe kontrole i porządne kary to nic się ie zmieni. A jak się wezmą to się dopiero wrzas zacznie i nagle okaże się że wiele osób co nie umie robić porządnie odejdzie z zawodu lub pójdzie do ciupy albo ich w sądach zniszczą i pod most. I wówczas Ci co zostaną odetchną bo w końcu za ten zawód będzie się płaciło tyle co powinno  wiedza będzie należycie płacana. Ale mam też świadomość że z polską mentalnością to ja i pewnie moje wnuki tego nie dożyjemy. To temat rzeka więc na tym kończę te wątek i nie bedę go kontynuował.

    • @automatykabudynkowa:tak jest w wielu branżach. Ale widzę że zgadzamy się w 100 proc więc faktycznie nie ma sensu bic piany.  Wykonujmy swoją  robotę najlepiej jak się da, a jutro też jest dzień:)

    • Wyświetl dodatkowe odpowiedzi (9)