9 odpowiedzi

Sprawdź

Jakie najciekawsze inwestycje wykonaliśmy a jakie przyprawiły o bóle głowy?

ElektroinstalatorJG 7 pkt dodane:

Witam wszystkich.

Dziś kolejne frustrujące pytanie, a moze i nieco nostalgiczne.

Jakie projekty wykonane przez nas śnią się po nocach ( czy to przed wpadki kosztowe, czy ty pod innymi względami) a jakie wspominamy jako pozytywne doświadczenia ( może nas czegoś nauczyły, może otarły jakieś drzwi w karierze)

 

Jestem ciekawe, jakie doświadczenia mają za sobą koledzy z forum ŁNN.

 

 

  • Odpowiedź oznaczona przez autora jako pomocna

    Taka tam RB-tka budowlana na nogach stalowych wolnostojąca z gniazdami 6x1F 2x32A/5P i 2x 16A/5P. Czy to się może podobać czy nie bardzo... 

  • Jedna taka drobna inwestycja która dobrze się sprawdziła, to wykonanie nowej puszki do zasilania pompki głębinowej oraz osłony tego.

    Problem był taki, że orginalna puszka z pompki była nie odporna na UV i zniszczyło ją słońce i deszcz. Dodatkowo trzeba było utrudnić psom dostęp do kabli. Puszka została osłabiona przez słońce, popękała i została zalana. Gniazdo w słupku już tam było zamontowane i nic mu się strasznego nie działo.
    Wpadłem na pomysł, zastosowania "skrzynki" nierdzewnej. Zakupiłem formatki z blachy w odpowiednich wymiarach, pospawałem, dokupiłem kotwy nierdzewne i pozostał montaż (przy nierdzewnych powierzchniach, całość materiałów musi być nierdzewna. Jeśli zastosujesz zwykłe śruby przy nierdzewnej blasze, to prędzej czy później od tych śrub również pojawi się korozja na nierdzewnej blasze). 
    Oczywiście zastosowana puszka odporna na UV (hensel), dodatkowo gumowany włącznik i termik. Pompa służy do podlewania roślin w ogrodzie z zebranej deszczówki. 

    Malutka inwestycja ale i tak sporo przekroczyła budżet niż zrobienie to na zwykłej puszce S-BOX i kolejnej wymianie za 2 lata. Puszka odporna na UV i dodatkowo częściowo osłonięta od słońca również wydłuży żywotność zestawu.

  • Jako że w handlu związanym z szeroko rozumianą elektryką to gdybym chciał spisać wszystkie historie opowiedziane przez klientów z pewnością nikt nie kupił by tak "grubej" książki. Niedoszacowanie inwestycji to częsty problem, niewiedza instalatora również, "cwaniak" inwestor, który szuka oszczędności i czepia się wszystkiego byle nie zapłacić itditditd.......

    Powyższe kłopoty odbijają się również na dostawcach. Nieopłacone faktury, presja związana z realizacją zamówień ( na wczoraj) zwroty nietypowego towaru aż po stwierdzenie "przyjedź i zamontuj" bo to nie działa. Gdyby nie powyższe to by było nudno więc jakoś się to wszystko toczy i z całą pewnością stwierdzam że jest coraz lepiej. Jeszcze nie idealnie ale lepiej :-)