28 odpowiedzi

Sprawdź

Jakie jest Wasze zdanie na temat tanich ( niemarkowych) źródeł światła. Jakie zagrożenia się za tym kryją.

Lucjan 77 pkt dodane:

Jakie jest Wasze zdanie na temat tanich ( niemarkowych) źródeł światła. Jakie zagrożenia się za tym kryją. czy takie źródła moga nam szkodzić? czy moga szkodzić naszej instalacji, środowisku? Napiszcie co o tym sądzicie.

Dlaczego pytam? Jestem po szkoleniu ( webinarze)  z markowym producentem a ten nie pozostawił suchej nitki na niemarkowych źródłach i oprawach.

  • Piter1 336 pkt

    Chińskie rzeczy to badzienie

  • Inela 206 pkt

    To tak jak z tymi wszystkimi lampkami choinkowymi z Chin. Budzisz się w nocy a firanki już spalone. Bezpieczeństwo przede wszystkim.

  • Katol 326 pkt

    Często gęsto jest tak, ze tanie zamienniki są tylko dobrą opcję na daną chwilę. Jednak po upływie czasu wychodzi skąd taka a  nie inna cena, zwłaszcza to widać na oprawach zewnętrznych czy oprawach pracujących w nietypowych warunkach. Bywa tak, że oprawy te po roku czasu eksploatacji zaczynają się najzwyczajniej niszczyć, tracą na swojej przejrzystości i wgl generują wyjazdy serwisowe za czym idą dodatkowe koszty. Ponad to żywotność źrudeł światła przy tanich zamiennikach jest dużo słabsza o jakości tego światła już nie wspomnę. Warto robić eksperymenty i we własnym garażu testować rózne lampki czy tam ledy itp itd. fajne doświadczenia można z tego zebrać, wiem po sobie i polecam. Na ledach jakość światła jest odrazu odczuwalna gdy poruwnujesz konket sprzęt z jakimś tanim zamiennikiem. Oczy reagują momentalnie. 

  • Robert 15 pkt

    kiedyś porównałem dwa produkty,  markowy i z marketu budowlanego( marka własna)

    o tych samych deklarowanych przez producentów parametrach

    pomiar był dokonany luxomierzem na blacie roboczym

    różnica była bardzo duża

    polecam markowe

  • Piotr Bibik

    Odpowiedź oznaczona przez autora jako pomocna

    Spotkałem się kilkakrotnie z sytuacją, że po włączeniu LED-owego źródła światła występowały zakłócenia fal radiowych. Objawiało się to w ten sposób, że zaczynały się problemy z siecią Wi-Fi, odbiorem radia. Telefon komórkowy tracił sygnał, gdy podchodziło się w pobliże włączonego LED-owego źródła światła. Od zaprzyjaźnionych krótkofalowców wiem, że zewnętrzne LED-owe projektory potrafią tak siać zakłócenia, że wtrąca się w to UKE (na podstawie zgłoszenia). Świadomość użytkowników wzrasta i sposoby zgłaszania są coraz łatwiejsze więc ludzie z tego korzystają.

    https://bip.uke.gov.pl/zglaszanie-zaklocen/

    Druga sprawa to COS fi. Z sprawdzonych źródeł wiem, że w markowych produktach wartość cos fi wacha się od 0,5 w produktach najtańszych do 0,8 w produktach profesjonalnych. Co dzieje się w tych nie markowych zasilaczach jakie są użyte w LED-zie. Cóż, tu każdy może sobie poczytać lub może dysponuje sprzętem i to zmierzy :)

    Kolejny temat do jak widzimy kolory czyli współczynnik oddawania barw RA lub CRI. Temat rzeka ale markowe produkty mają ten parametr na poziomie powyżej 80 (minimum określone normami) a wielu producentów przekracza poziom 90 (oświetlenie słoneczne lub tradycyjna stara żarówka ma współczynnik RA = 100). Niestety utrzymanie tego parametru na wysokim poziomie ma wpływ na cenę.

    Warto również wspomnieć o kącie rozsyłu światła, ilości cykli ON/OFF, strumieniu świetlnym, czasie życia LED, możliwości ściemniania (i czy to zbocze narastające czy opadające).

    Sporo tych podstawowych parametrów jest a których porównanie dopiero pozwala na wyciagnięcie wniosków. Kłopot w tym, że te nie markowe LED-y praktycznie nie mają podany żadnych danych technicznych. Nie ma się więc do czego przyczepić i co porównywać. Mają za to atrakcyjną cenę a mało który klient się zna i wie na co patrzeć.

    O certyfikacie fotobiologicznym, czyli jak LED wpływa na nasze zdrowie nie wspomnę ;) bo z fizyki pamiętamy że światło to promieniowanie elektromagnetyczne, a czy w tym świetle jest tylko światło czy również inne składowe (patrz załączone zdjęcie), cóż tego bez specjalistycznych badań nie stwierdzimy. A badania sporo kosztują i decydują się na nie tylko najlepsi, Ci co wiedzą że ich produkty są bezpieczne i śmiało przejdą badania.

    Podsumowując. Ja prywatnie wybieram markowe LED i kupuje bezpieczeństwo :) Wolę inwestować teraz w LED niż potem w okulistę.

    Temat trochę rozwinąłem w poniższym artykule:

    https://www.tim.pl/strefa-porad/Kupujemy-LED-y-do-domu.-Na-co-zwracac-uwage

  • Piotr Bibik

    @LucasT niestety w wątku gdzie rozmawiamy nie mogę dodać grafiki :( -zgłosiłem do poprawy- więc grafikę zamieszczę tu :) 

    Czy skuteczność świetlna, jest już jakimś przekonującym argumentem?

    Skuteczność, czyli ile lumenów otrzymujemy z wata.


    Dużo do myślenia dał mi poniższy slajd, jaki był omawiany na jednym z szkoleń. Zobacz, zakladając, że dokladnie ten sam chip LED zostanie użyty, to straty powstają na modułach, optyce, zasilaczu a w efekcie okazuje się, dwaj producenci którzy robią LED-owe źródła światła i wykorzystują dokładnie ten sam chip LED uzyskują różne straty, a co za tym idzie mają różną skuteczność świetlną.

    Gdy znajdę chwilę, wrocę do tego wątku i skrobnę jeszcze kilka zdań ; )

  • Mikel98 511 pkt

    Bardzo szybko się psują, kupiliśmy 5 sztuk na warsztat i po około 3 miesiącach wszystkie musiały być wymienione

  • Adus 24 pkt

    Kolejna kwestia to jest taka że nie masz pewności co do barwy światła. Chodzi o to że kolejne partie towaru mogą od siebie odbiegać kolorystycznie jak już jeden z kolegów powiedział.

    kupujesz dziś 10 lamp powiedzmy że z jednej parti i świecą tak samo, ale za 3 miechy jedna pada przykładowo i kupujesz kolejną a tu psikus swieci inaczej i przy całej reszcie wygloda jak kolokwialna kupa 🤣😂 Nie jest prowadzona skrupulatna kontrola jakości montowanych chipów maja się mieścić w jakimś tam przedziale i świecić.

    Wstarzczy kupić najgorszą taśme LED z chin, na 5 m można zobaczyć bardzo dużo różnych odcieni "Białego"

     

  • Pakier12 11 pkt

    Szybko się psują. Lepiej dopłacić i mieć gwarancje 

  • LucasT 486 pkt

    Ja kupowałem namiętnie tanie gu10 do oczek wk-g których uzywalismy sporadycznie. Reszta że względu na zdrowie zawsze wyższa polka. Nie dość że pi miesiącu każda barwa inna to wkrótce robiły się stroboskopy i koniec. 

    Swoją drogą nie bardzo rozumiem czemu dobre oświetlenie Led potrafi być tak drogie. Konkurencją duża, a technologia przecież i nie nową...