Przeczytano 233 razy

Dobór ogranicznika przepięć

Proszę, pomóżcie mi dobrać ogranicznik przepięć koniecznie firmy EATON.

Przyłącze 25kw typ sieci TNC. Domek jednorodzinny.

Odpowiedzi (44)

  • Napowietrzne czy kablowe ?

    • @ajotnet: słusznie jak doprowadzone jest zasilanie do budynku. Linia napowietrzna, czy kablowa (jaka długość linii kablowej)?

    • @Piotr Bibik: Oraz ile chce na to przeznaczyć ? Bo co z tego że poszukamy, a kończy się jak zawsze CCC.

    • @ajotnet: jak określi minimalne parametry, poszukamy przekrojowo i podamy kilka rozwiązań do wyboru :)

    • @Piotr Bibik: mało informacji, to prawda choć nie podejrzewam że Zakład Energetyczny ze swojej strony coś ochrania kablowo, bo na napowietrznych to się czasem zdarza jak monterzy będą chcieli to zrobić lub sprzedać po godzinach na fuszkach.

    • @ajotnet: W dużym uproszczeniu. Jeśli podziemna linia kablowa jest wystarczająco długa, a na budynku nie ma instalacji odgromowej to mimo braków dodatkowych SPD na linii kablowej po stronie dostawcy energii zakłada się "że tłumienność linii" jest wystarczająca, aby ograniczyć przepięcie o przebiegu 10/350 μs, do poziomu z którym powinien sobie poradzić SPD typ 2

      Zerknij na poniższy fragment poradnika ;)

    • @Piotr Bibik: Wydaje mi się iż projektanci stosują kopiuj - wklej zazwyczaj tak bo prościej. Spotyka się czasem też takie projekty (nowe) które powielają urządzenia już nie istniejące, nie dostępne produkcyjne, zamienione na nowsze a co za tym idzie lepsze, nowocześniejsze itp. A w opisie ewentualnie się zawiera "opis" zamienne na równoważne. Jak można teraz zamienić auto tej samej, marki, firmy, modelu po 4-5 latach produkcji ? Jest równoważne czy przepaść technologiczna ?

    • @ajotnet:zapewne przyłącze kablowe

    • @Tomasz Brzostowski: Zapewne powiadam Wam nie widzieli a uwierzyli. Jak na instalatora to ubogie zapytanie.

    • @ajotnet: przecież wiemy jak jest - po taniości - a porządny projekt instalacji elektrycznej i teletechnicznej dla domku jednorodzinnego to koszt około 10 000 - 20 000 zł i z trzy miesiące rozmów projektantów z inwestorem. Wiem, że "kijem Odry nie zawrócę" ale jeśli nie będziemy o tym mówić, jeśli nie będziemy dawać przykładów to nie narzekajmy, że nic się nie zmienia. A gdy tych "kijków" uzbiera się wystarczająca ilość, i będą działały w skoordynowany sposób, to i Odra będzie musiała zmienić swój nurt.

      @Gwozdziu944 słusznie przywołał temat, ile powinna kosztować instalacja elektryczna w stosunku do tego ile kosztuje obecnie.

      Według moich szacunków dobrze wykonana instalacja elektryczna (podstawowa bez systemów automatyki czyli Smart Home) i teletechniczna na przeciętny domek jednorodzinny to od 50 000 zł w górę. To projekt (dobrze wykonany pod potrzeby użytkownika), materiał, robocizna, dobrze wykonana dokumentacja w tym rzetelne pomiary. To czas około 4 - 5 miesięcy, jeśli wszystko gładko idzie.

      Przesadzam?

      Zobacz chociaż na najprostsze wydawałoby się zagadnienie wykonania uziemienia pod instalację odgromową. Jak to jest obecnie? Rezystancja poniżej 10 Ω - i tyle - na tym instalatorzy kończą. A ja się pytam co z obniżeniem napięć dotykowych i krokowych do poziomu napięć rażeniowych długotrwale dopuszczalnych? Przecież to jedno z podstawowych zadań uziemienia. Jego zadaniem jest chronić, czyli jeśli w instalację odgromową uderzy piorun, a w tym czasie ktoś chodzi koło budynku tej osobie nie może się nic stać. Czy znasz osobę, która bez pomiarów rezystywności gruntu oraz bez odpowiednich obliczeń (czyli bez rzetelnego projektu) jest w stanie wykonać koło domku uziemienie które zagwarantuje odpowiednio niska rezystancje i dodatkowo zapewni odpowiednie wysterowanie napięć np. krokowych? Przecież zrobienie takiego projektu zajmuje czas i pochłania koszty, a i samo wykonanie tak zaprojektowanego uziemienia będzie miało inna cenę niż to co obecnie jest wykonywane na 99,99 % domków jednorodzinnych. 

       

      Wiem - w dzisiejszym świecie wykonanie takiej instalacji jest mało realne (mimo, że to od lat jest wymagane przez obowiązujące prawo i Polskie Normy), ale już wiele rzeczy wydawało się nie realnych, a po kilkudziesięciu latach stawało się to standardem. Wiem również, że w tym temacie zmiany przyjdą od strony ubezpieczycieli. To oni poprzez odmowy wypłat odszkodowań wymuszą stosowanie obecnie obowiązujących regulacji prawnych. Zdaję sobie sprawę że taka zmiana musi potrwać. Wielu instalatorów mentalnie nie jest w stanie przestawić się na obecne wymogi techniczne stawiane instalacjom elektrycznym. Gdybyśmy wprowadzili restrykcyjne kontrole to tacy ludzie musieliby zamknąć działalności bo mimo chęci nie potrafiliby się dostosować do już obowiązujących od wielu lat wymogów. Taki ruch oczywiście skutkowałby tym, że nastąpiłby paraliż w sektorze elektrotechnicznym - brak rąk do pracy. Więc jeśli masowo chcemy nadążać za rozwijającą się technologią i korzystać z jej dobrodziejstw w naszych domach i mieszkaniach, musimy również zmienić swoje myślenie o instalacjach elektrycznych i teletechnicznych (obecnie są nierozerwalnie połączone). Może czas otwarcie powiedzieć że instalacja elektryczna to tak naprawdę praca wielu osób wyspecjalizowanych w wąskich kierunkach i koordynowanych przez osobę która odpowiada za całość? 

      Dziś nie jest realne, aby człowiek znał się na wszystkim, miał przyrządy i narzędzia do wykonania wszystkich prac i aby znał regulacje prawne i obowiązujące Polskie Normy dotyczące całej szeroko pojętej elektrotechniki. Moim zdaniem żyjemy w czasach w których zmiany pomału wkraczają w nasze życie. Nie zatrzymają się, lecz będą nabierać tempa i wymuszą zmiany.

      Tylko czy ta zmiana musi kosztować aż tyle ludzkich dramatów? Mam tu na myśli procesy sądowe i rozczarowanie brakiem odszkodowania. 

      @boss @Tomasz Brzostowski co o tym sądzicie?

    • @Piotr Bibik: Jak już będziesz miał ta wszelaka wiedze i te wszystkie przyrządy nie tanie rób ich badania, certyfikaty, deklaracje, kalibracje i ile to kosztuje i kiedy się to zwróci oraz kto za to zapłaci końcowo "ORLEN" "NBP" "KGHM" ?.

    • @ajotnet: nie przesadzaj. Koszt 50 000 zł za instalacje elektryczna nie jest wcale wygórowany. Zobacz ile kasy ludzie płacą za zrobieni podjazdu, ogrodu koło domu, płot czy wyposażenie kuchni. Zobacz ile pieniędzy kosztuje porządny dywan, zrobienie podłogi lub schody lub parapety z kamienia. Ile pieniędzy co kilka lat dopłacają ludzie aby wymienić samochód na nowszy?

      Tu nie jest kłopot w tym że ludzie nie maja pieniędzy, a w tym, że sami elektrycy się nie cenią i nie potrafią "sprzedać" swojej oferty. Nie potrafią rozmawiać z klientami językiem korzyści zrozumiałym dla inwestora. 

      Skoro sam elektryk nie wierzy, że klient może chcieć i może zapłacić za taką instalację to co się dziwić że takich  instalacji się nie wykonuje.

    • @Piotr Bibik: To nie jest tak do końca. Jak Janusz i Grażyna robi domek za 250 tyś (sam wozi passatem z przyczepką pustaki, deski, beton miesza w katarynce, to tam nie zarobisz, jak jegomość robi za 1mln jest szansa że i Tobie coś skapnie. Janusz mieszkał w bloku i miał 3-y gniazda i przedłużacze to zrobi teraz 4-y i krótszy przedłużacz do choinki.

      Elektryk we wiele rzeczy wierzy bo wiara umiera ostatnia...

    • @Piotr Bibik: A nie wydaje Ci się że ceny za badania mierników są za wysokie do nakładów ? Sonel przegina troszkę, a to tylko na rok jest.

    • @ajotnet: skoro godzisz się na to co dyktuje inwestor, nigdy nie wyjdziemy na powierzchnię. Jak wszyscy zaczniemy się cenić to inwestor nie będzie miał wyjścia. Każdy mówi jak to jest źle, ale każdy godzi się na warunki postawione przez inwestora.

    • @Misiek: Zatrudniasz ludzi ?

    • @ajotnet: a kto każe dawać przyrządy do Sonela? Jak Ci nie odpowiada to jest wiele miejsc w których można przeprowadzić legalizację lub wzorcowanie. Zobacz czy inni maja taniej? Poza tym cena w stosunku do nakładów... A liczysz koszty jakie ponosi dane laboratorium? Koszty autoryzacji, kadry, i mierników według których ustawiają i sprawdzają te nadesłane...


      Poza tym, jak podniesiesz swoje stawki to i badania będą mniej dotkliwe. W sumie to się dziwię Twojej wypowiedzi. Co prawda sam nie zatrudniam ludzi, ale zadzwoniłem na szybko do kliku kolegów i powiedzieli prosto.

      Policz jakie masz roczne koszty utrzymania, dolicz marżę i masz swoje stawki. Oczywiście nie weźmiesz każdego zlecenia, ale będziesz musiał nauczyć się "sprzedawać" swoją ofertę i przede wszystkim musisz sam zaakceptować że nie wszystkich będzie stać na Twoje usługi. Tyle w temacie. 

      W sumie mają trochę racji. Niektórzy jeżdżą Fiatem, inni 15 letnim Passatem a jeszcze inni co chwilę nowe auto z salonu Mercedesa biorą. Sam musisz określić jakich klientów chcesz obsługiwać i dostosować odpowiednio poziom swoich usług.

      Łatwo się pisze, trudniej robi ale coś w tym jest - zmianę trzeba zacząć od siebie, Od swojego sposobu myślenia inaczej nic się nie zmieni i żadne menadżerskie szkolenie tu nic nie da.

    • @Piotr Bibik: Ja się pytałem MIŚKA. Swoje koszty miesięczne to ja znam. Pewnie że inni tez wzorcują i maja inne koszty więc jak coś można zrobić u innego za 200-300 tu 600 mało. Więc sam chyba się przekonałeś (czy nie)? że jak jedziesz gratem i reklamówką oraz potargane brudne gacie w firmie to jak ten sprzęt i osprzęt wygląda Twój to ta firma ma taka renomę i standardy. A zapaćkaj podjazd pod domem olejem z silnika to się dowiesz co myślą o takim fachowcu.

    • @ajotnet: Co jaki czas należy wykonywać badania mierników?

    • @Tomasz Brzostowski: Co roku (niestety), to nie sam miernik ale wszystkie osprzęty do niego w zestawach dokupione bo nie każdy ma golca tylko. Mam MPI540 i waliza wypchana towarem, niektóre nie skorzystane lub tak sporadycznie że aż przykro na to patrzeć nieraz. 

      SONEL przegina troszkę. 

      Podejście jak w salonie aut, jak nie zarobią na sprzedaży auta (bo marże są mizerne) to potem na serwisach wyciągną jeszcze bo nie masz wyjścia w okresie gwarancji itp.

    • Wyświetl dodatkowe odpowiedzi (17)
  • A czemu "koniecznie" ?

    Po moich ostatnich wypocinach na temat ochrony od przepięć powiem... weź najtańszy... Będzie tanio a jak cos się wydarzy, to i tak nie zadziała albo tylko trochę zadziała. 
    Wiem, wiem... złośliwiec ze mnie ;) Ale takie dobieranie to jak wyciąganie paczuszek z worka.

    Nawet nie wiadomo, czy dobrać ochronnik 3 czy 4 polowy - zakładam, ze 25kW to przyłącze jest 3x400V. Gdzie jest rozdział TNC-S, czy jest uziom w rozdzielni.

  • Podaj więcej szczegółów. Minimum to czy na budynku jest instalacja odgromowa?

    Jeśli TAK, może wiesz jaka jest klasa instalacji odgromowej (pomoże to dobrać prądy jakie powinien odprowadzić ogranicznik)? I na koniec czy ogranicznik powinien mieć styki pomocnicze?

    • boss 894 pkt

      @Piotr Bibik:
      Znam tylko jednego wariata, co ma ochronnik ze stykami w domu ;))

    • @boss: ja znam wielu :) Bo to niewiele droższe a podłączone do dzwonka daje spokój że usłyszysz jak się ogranicznik uszkodzi.

    • boss 894 pkt

      @Piotr Bibik:
      Ja wiem po co te styki, ale ja tego nie spotkałem w domach prywatnych... poza swoim ;)

    • @Piotr Bibik: Czyli nigdy w niektórych przypadkach, a to już kolejny element w rozdzielnicy więcej...

    • @ajotnet:I tu wracamy do tematu, ile powinna kosztować instalacja elektryczna. Nie znam osoby która sobie chodzi do rozdzielnicy sprawdzać czy czasem zabezpieczenie przeciwprzepięciowe zadziałało po burzy. Chociaż nie tylko burza może je wyzwolić.

      No znowu nasuwa mi się analogia do samochodu. W moim samochodzie alarm nigdy nie zadziałał (nie miał okazji), ale to nie oznacza, że jest zbędny. A samochód już podstarzały. 

      Są zabezpieczenie przeciwprzepięciowe z wymiennymi wkładami i nie każde zadziałanie musi się skończyć dezintegracją aparatu.

    • @Piotr Bibik: Zasilanie kablem ziemnym, ok. 10-15m. Instalacji odgromowej niema. Rozdział PEN w rozdzielnicy w domu. Do rozdzielnicy wprowadzony przewód uziemienia !6mm2 od szpilki wbitej ok. 1m od budynku.

      Klient chce Eaton, niema to być najtańszy ogranicznik, ale też nie najdroższy.

    • @Misiek: 6mm to chyba błąd opisowy bo to farsa by była. Czyli zasilanie 4x i niewiadome PE.

      A ta szpilka została zmierzona czy tylko wbita i podłączona ?

    • Odpowiedź oznaczona przez autora jako pomocna

      @Misiek: Skoro przyłącze kablowe jest takie krótkie, to mimo że na budynku nie ma zainstalowanej instalacji odgromowej sugerowałbym założenie ograniczników przepięć typu 1 i typu 2 w których typ 1 jest wykonany na iskierniku (są jeszcze rozwiązania warystorowe), lub co wydaje mi się korzystniejszym rozwiązaniem, można zastosować ogranicznik kombinowany.

      Pisałeś, że do rozdzielnicy dochodzi instalacja TN-C (4 przewody) wiec należy zastosować ogranicznik przepięć do instalacji TN-C. Sugeruję ze stykami pomocniczymi do których można podłączyć np. dzwonek dzięki czemu będzie wiadomo gdy ogranicznik ulegnie uszkodzeniu. Poniżej link do rozwiązania sugerowanego ze stykami pomocniczymi:

      https://www.tim.pl/ogranicznik-przepiec-b-c-typ-1-2-3p-12-537-5ka-1-5kv-dehnshield-tnc-255-fm-941305

      oraz do rozwiązania bez styków pomocniczych:

      https://www.tim.pl/ogranicznik-przepiec-b-c-typ-1-2-3p-12-537-5ka-1-5kv-dehnshield-tnc-255-941302 

      Aby był komplet to jeszcze link do dzwonków:

      https://www.tim.pl/wyszukiwanie/wyniki/?category=ALL&dir=desc&limit=24&order=p3m&p=1

    • @Piotr Bibik: dziękuję za pomoc i wskazanie konkretnych rozwiązań.

    • @Piotr Bibik: Myślałem o DEHN ale EATONa chciał. Nie będziemy (bynajmniej ja) mieszać już obranej koncepcji T1+T2. Niech działa może jest więcej elektroniki w domu to poszukać i dodać gdzieś T3

    • @Piotr Bibik: Czy te dzwonki przez bezpiecznik ?

    • @Misiek: Szału nie ma ale co poradzić, jest jak jest...

    • @ajotnet: Rozdzielnice należy wykonać zgodnie z projektem wykonanym przez osobę posiadającą aktualne uprawnienia i doświadczenie. W naszych rozmowach tylko sugerujemy pewne rozwiązania które następnie należy uzgodnić z projektantem. W temacie zasilenia kontrolek lub dzwonka przez bezpiecznik lub bezpośrednio - poczekaj na poradnik który za jakiś czas ukaże się na znanym Ci pewnie blogu ;) 

      Jeśli chodzi o moje osobiste zdanie to uważam że dzwonek należy zabezpieczyć wkładką topikową i do tego można użyć takiej złączki
      https://www.tim.pl/zlaczka-bezpiecznikowa-6mm2-szary-10a-g-5x-20mm-din-35mm-282-122 

      @Piotr Muskała  dorzucisz coś w tym temacie z swojego doświadczenia?

    • @Piotr Bibik: To nie będziesz widział też czy jest dobry, czy nie więc i nie wiadomo czy zadzwoni... Bo stwierdziliście że nie zaglądacie do rozdzielnicy...

    • @ajotnet: zastanów się nad swoją wypowiedzią. Twierdzisz że jesteś praktykiem? Nie zaproponujesz klientowi rozwiązania tej sytuacji? 

      Jeśli dla kogoś informacja czy dzwonek działa jest kluczowa, wówczas nic prostszego jak zrobić system detekcji - nawet dzwonek w ramach testów może być uruchamiany automatycznie na krótka chwilę a w razie wykrycia nieprawidłowości może zostać wdrożona procedura awaryjna. Można również zrobić systemy detekcji dla wkładki czyli przepalenie wkładki topikowej spowoduje wysłanie SMS czy inny rodzaj powiadomienia. To wszystko kwestia założeń i akceptacji pewnego poziomu ryzyka. Można zrobić prawie wszystko, pytanie tylko jakie to ma pełnić zadanie i jaki jest akceptowalny poziom ryzyka. Pod takie założenia projektant przygotowuje projekt a następnie wykonawca go realizuje.

    • @Piotr Bibik: Odczułem że znów zapytanie było drażniące po co te dzwonki ? Ja tylko zapytałem o zabezpieczenie dzwonka bo Wasz EKSPERT nie mój w tym filmiku pokazuje aby brać przykład pomijając zabezpieczenia elektronicznych urządzeń aby nadmiarowo-prądowo to zrobić czy jak wskazałeś WAGO ZŁACZKA BEZPIECZNIKOWA :

      Czy widzieliście już mój nowy odcinek Poradnika Łukasza? (laczynasnapiecie.pl)

      Uważam że moje zapytania (niewygodne) są sola w oku tutejszych profesjonalistów o dziwo (jak może się wszystko podobać), a to już można odczuć klepiąc na m - us. Nikt nie podjął rękawicy w tym temacie bo taki mamy klimat.

      Tak oklakierowanym nie ma chęci zabezpieczania LED-ów i elektroniki. Czyli ten projekt (dyskutowany wszystko już ma i zaczepnie go teraz rozwijamy) musi być tak szczegółowy i właściciel zwany inwestorem musi się znać na tym i wszystko przewidzieć na etapie pozwolenia na budowę jakie ma potrzeby. To chyba nie realne u nas jest. 

      Kto określa na tym etapie poziom ryzyka ?

    • @ajotnet: Inwestor ma określić swoje potrzeby, np. w rozdzielnicy chcę widzieć czy jest zasilanie. A to projektant powinien zaproponować jak w tej rozdzielnicy to wykonać np. kontrolki, woltomierze... i jak dany "wskaźnik" zabezpieczyć. Rolą dobrego projektanta jest przewidzieć wszystko co niezbędne do danej inwestycji.

      Przy okazji. Pamiętaj że sól jest cenna. Czy próbowałeś jeść kiedyś jakieś potrawy bez soli? Sól konserwuje, dodaje smaku i wyrazistości. Sól jest bardzo ważna i Twój udział w tej społeczności również jest bardzo ważny.

    • Wyświetl dodatkowe odpowiedzi (16)