Czy rodzaj obciążenia realnie decyduje o żywotności przekaźnika?
W praktyce bywa tak:
„Przekaźnik 16 A, odbiornik 14 A — jest zapas, będzie działać”.
A potem okazuje się, że po kilku tygodniach/miesiącach styki są wypalone albo sklejone. Bo w przekaźnikach (i w SSR też) liczy się nie tylko prąd w normalnej pracy, ale przede wszystkim co podłączasz i co dzieje się w chwili włączania/wyłączania.
1) Obciążenie rezystancyjne (grzałka, klasyczna żarówka)
Najprostszy przypadek. Zwykle to, co w katalogu, ma sens w praktyce. Ale i tu potrafi być problem, bo przekaźnik może się po prostu grzać, zwłaszcza jeśli jest w ciasnej obudowie albo pracuje długo pod obciążeniem.
2) Obciążenie indukcyjne (cewka, stycznik, elektrozawór, silnik)
Tu problemy robi głównie indukcyjność czyli przepięcia, pojawia się łuk, a styki dostają w kość. W przekaźniku mechanicznym kończy się to erozją styków, a w SSR może dojść do uszkodzenia, jeśli nie ma odpowiednich zabezpieczeń.
3) Obciążenie pojemnościowe (zasilacz impulsowy, LED, duże kondensatory)
To najczęstsza pułapka. Urządzenie w normalnej pracy bierze mało prądu, ale przy włączeniu potrafi dać krótkotrwały prąd udarowy dużo większy niż prąd znamionowy. Efekt: w przekaźniku mechanicznym styki potrafią się skleić, a w SSR prawdopodobnie będzie odporny na ten peak prądowy.
Mieliście kiedyś sytuację, że „na papierze” parametry elektryczne się zgadzały, a mimo to układ/urządzenie zawodziło? Co było przyczyną w praktyce?
Jakie najdziwniejsze urządzenie „zabiło” Wam przekaźnik albo stycznik?
Odpowiedzi (2)
- Sortuj według
- Ostatnio dodane
- Najwyżej ocenione
- Sortuj od najstarszych
-
-
Przekaźniki jak i styczniki to bardzo ważne elementy. Nie da sie bez nich stworzyć automatyki jakiejkolwiek. I na rynku jest ich niesamowicie dużo Różnią sie parametrami jak i możliwymi zastosowaniami. Nie sposób tak wielkiego tematu opisać w tak krótkiej odpowiedzi. Można na ten temat wiele przeczytać w periodykach jak i książkach związanych z elektryką, elektroniką, automatyką. Najważniejsze co chce powiedzieć bez zbędnych wstępów, to to, że sam poniekąd odpowiedziałeś sobie już na to pytanie rozpisując sie o różnych obciążeniach. W skrócie samo opisanie przekaźnika jako 16A nie jest równoznaczne. Ważne sa pozostałe dane w karcie katalogowej. Producenci dość często sami nawet zamieszczają informacje o możliwych zastosowaniach a jeżeli nie to wtedy naprawdę trzeba znać obwód i jego parametry żeby dobrze przeczytać kartę katalogową. W niej jest zawarte jakie maksymalne napięcia mogą obsługiwać styki , jakie prądy udarowe może przyjąć przekaźnik, stycznik, jakie materiały zastosowano do styków oraz na ile przełączeń jest zaprojektowany przekaźnik czy stycznik. Czyli jeśli ma sie odpowiedzieć wprost na postawione pytanie to odpowiadam nie zawsze wartość prądu pracy przekaźnika nie można traktować jako wykładnik zasadniczy. I nie można zostawiać zapasu 2 czy 3 amper W moim mniemaniu to niewielki zapas.
Czytaj także:
Czy wkładka ze zdjęcia to jest to samo co w linku?
Muszę kupić wkładkę jak na zdjęciu. Proszę o pomoc czy wkładka 
Bezpieczna wymiana żarówek w domu
Jak bezpiecznie wymieniać żarówki w domu? Czy przy któryś typach ni
Przycisk bezpieczeństwa siemens
Witam. Mam złamany przycisk grzybkowy z podświetleniem siemens do k
Energia słoneczna w nocy? To nie science fiction
Naukowcy z Australii opracowali urządzenie, które wykorzystuje prom
Różnicówka typ A czy AC – którą wybrać do instalacji w do
Wyłącznik różnicowoprądowy to jeden z najważniejszych elementów bez
Czy Twoja listwa to wytrzyma? Jak nie spalić instalacji w
Święta to czas cudów, ale nie licz na cud, jeśli podłączysz piekarn
Styczniki i przekaźniki dobieramy na kategorię pracy.
Stycznik/przekaźnik 63A w kategorii AC1, w kategorii pracy AC3 przyjmie ok. połowę tego prądu.
Zatem tak - 16A w AC1 i w AC3 to kwestia czy stycznik/przekaźnik popracuje lata czy się skleją styki po tygodniu