Przeczytano 354 razy

Automatyka i robotyka na PP

W tym roku stanę przed wyborem szkoły wyższej. Interesuje mnie kierunek Automatyka i robotyka na Politechnice Poznańskiej. Słyszałem o nim mieszane opinie, dlatego chciałbym rozwiać jak najwięcej wątpliwości dopóki wciąż zostało mi trochę czasu. Czy jest tu ktoś, kto studiował ten kierunek i mógłby mi co nieco opowiedzieć o warunkach, jakie tam panują? Czego ewentualnie mógłbym się spodziewać i na co powinienem się uprzednio przygotować?

Odpowiedzi (4)

  • Powiem tak, co do studiów w kierunku AiR, może się nie wypowiem, ale mając paru znajomych na tym kierunku raczej sobie chwalą. Ja osobiście studiuje Elektrotechnike na Politechnice Wrocławskiej.

    Też zastanawiałem się nad AiR, ale kończąc szkołę średnią jako Mechatronik stwierdziłem, że może lepiej rozwinąć się w innym kierunku, skoro podstawy automatyki i robotyki mam za sobą.

  • Odpowiedź oznaczona przez autora jako pomocna

    Nie studiowałem na tej uczelni więc nie napiszę opinii o niej. Ale napiszę Ci cos innego. 
    Jak Cię ta tematyka pociąga, to idź tam i sie nie zastanawiaj. 
    PP to uczelnia o dobrej renomie.  Ma wielu naprawdę fajnych wykładowców.
    A to co z niej wyniesiesz w głównej mierze zależy od Ciebie. Nie wiem co rozumiesz pod "jakie warunki tam panują? ". Studenci raczej zimą marznąć nie muszą ;) Na każdej uczelni najważniejsi są ludzie, kadra. Uczelnia nie kształci specjalistów od wszystkiego. W ogóle nie kształci specjalistów. Daje zupełnie coś innego. A od Ciebie zależy co z tego wyniesiesz. A to, czy ma w pracowni sterownik SIemensa  a nie Schneidera (albo odwrotnie) to nie ma znaczenia. Wychodząc z uczelni nie wiesz gdzie Cię zawieje i jaka wiedza będzie Ci potrzebna. Co wyniesiesz z uczelni, to twoje, a reszty się douczysz sam lub na kursach. 
    To co uczelnia daje, to podstawy teoretyczne i zarys praktyki. A ty jako młody inżynier powinieneś rozumieć pewne zjawiska, reguły fizyczne a nie je umieć.

    ps 1.... mówiąc "wyniesiesz" mam na myśli wiedzę a nie sterownik czy robot ;))
    ps 2 ... zazdroszczę takich dylematów, z chęcią wróciłbym na studia dzienne

    • @boss: Dzięki za odpowiedź. Trochę zmieniłeś moje nastawienie co do uczelni jako ogółu. Myślę, że jednak zdecyduję się na ten kierunek. A ty co studiowałeś?

    • boss 894 pkt

      @Zhandos62:
      Dziś patrząc na uczelnie, kierunki - bo czasem sobie zaglądam tu i ówdzie - patrzę głównie na nazwiska, patrzę kto tam działa. Bo to kadra daje to co najcenniejsze. Dobremu wykładowcy potrzebne są trzy rzeczy:
      - kolega do dyskusji
      - student do słuchania
      - kawałek kartki do pisania 
      ;))
      A gdzie dobry wykładowca - tam i warunki do studiowania.

      Tak na marginesie - polecam książkę "Genialni. Lwowska szkoła matematyczna"  - do dziś istnieje kawiarnia w której prowadzili swoje "dyskusje" i można tam też zobaczyć kopię ich zeszytu. Do dziś niektóre z zadań nie zostały rozwiązane ;)

      A ja studiowałem m.in. elektrotechnikę/energoelektronikę.