Strategia Apple na lata 2026–2027: Okulary i „Składaki”
Apple po dekadzie prac domyka ekosystem, stawiając na dyskretne urządzenia ubieralne i w końcu – składany ekran. Oto najważniejsze wnioski:
-
Inteligentne okulary (2026/27): Apple rezygnuje z ekranów na rzecz elegancji i konkurencji z Metą. Dostaniemy 4 style oprawek z ekologicznego octanu celulozy (w tym design „a la Tim Cook”).
-
Prywatność na widoku: Kamery o owalnym kształcie zostaną wyposażone w diody informujące o nagrywaniu – Apple chce uniknąć wizerunku urządzenia do „szpiegowania”.
-
Siri w centrum: Okulary będą przedłużeniem iPhone’a. Zdjęcia, połączenia i zaawansowana obsługa głosowa Siri to fundamenty tego akcesorium.
-
Przełom w iPhone (IX 2026): Równolegle z serią 18 Pro ma zadebiutować długo wyczekiwany składany iPhone.
-
Wątek „Air”: Mimo braku premiery w tym roku, Apple nie porzuca smukłych smartfonów; seria iPhone Air ma dostać kolejną szansę.
W świecie technologii rzadko zdarza się, by firma o skali Apple pracowała nad jednym konceptem przez dekadę, wielokrotnie zmieniając kierunek rozwoju. Jak donosi Mark Gurman z Bloomberga, prace nad inteligentnymi okularami rozpoczęły się blisko dziesięć lat temu, a ich pierwotna wizja znacznie różniła się od tego, co ostatecznie zobaczymy na półkach sklepowych. Zamiast skomplikowanego zestawu rozszerzonej rzeczywistości (AR), gigant z Cupertino skupił się na eleganckich okularach bez ekranu, które mają stanowić bezpośrednią konkurencję dla popularnych rozwiązań od Mety.
Premiera urządzenia planowana jest na koniec 2026 roku, a do regularnej sprzedaży produkt trafi prawdopodobnie w 2027 roku. Strategia Apple opiera się na dwóch filarach: nienagannej jakości wykonania oraz ekosystemowej symbiozie z iPhonem, której konkurencja – z racji braku własnego systemu operacyjnego w kieszeniach miliardów użytkowników – nie jest w stanie tak łatwo skopiować.
Octan celulozy i cztery style: Apple idzie własną drogą
W przeciwieństwie do Mety, która przy projekcie swoich okularów nawiązała współpracę z gigantem optycznym EssilorLuxottica SA, Apple zdecydowało się na samodzielne kreowanie designu. Firma przygotowała co najmniej cztery zróżnicowane style oprawek, chcąc trafić w gusta szerokiej grupy odbiorców.
Co ciekawe, materiałem bazowym ma być octan celulozy, nazywany potocznie sztucznym jedwabiem. To ekologiczne włókno powstaje w wyniku chemicznej obróbki celulozy i stanowi trwałą alternatywę dla plastiku, co wpisuje się w ambitne cele klimatyczne Apple dotyczące redukcji śladu węglowego.
Planowane style oprawek Apple
| Styl | Charakterystyka | Podobieństwo / Inspiracja |
| Styl 1 | Duże, klasyczne prostokątne oprawki | Ray-Ban Wayfarers |
| Styl 2 | Smuklejsze, nowoczesne prostokąty | Okulary Tima Cooka |
| Styl 3 | Większe kształty obłe | Owalne lub okrągłe oprawki |
| Styl 4 | Mniejsze, wyrafinowane akcesoria | Małe owalne lub okrągłe oprawki |
Wygląd okularów ma od pierwszej sekundy zdradzać ich pochodzenie. Zamiast okrągłych systemów kamer znanych z rozwiązań konkurencji, Apple postawiło na owalne obiektywy. Brzegi kamery zostaną otoczone specjalnymi światłami, które w widoczny sposób będą informować otoczenie o trwającym procesie nagrywania, co jest ukłonem w stronę prywatności.
Siri jako mózg operacyjny
Pod względem funkcjonalnym okulary Apple nie będą próbowały zastąpić iPhone'a, lecz stać się jego przedłużeniem. Użytkownicy otrzymają możliwość robienia zdjęć, rejestrowania wideo, odbierania połączeń telefonicznych oraz odsłuchiwania powiadomień. Kluczowym elementem ma być jednak bezdotykowa obsługa ulepszonego asystenta Siri, który ma inteligentnie wspierać nas w codziennych zadaniach.
„Okulary są częścią szerszej strategii wearables, w której Apple skupia się na stworzeniu wielu kategorii urządzeń ubieralnych, takich jak inteligentne przypinki z kamerą czy nowa generacja słuchawek AirPods”.
Mimo że okulary będą wyposażone w zaawansowane sensory, sercem interakcji i głównym procesorem operacyjnym pozostanie iPhone.
Nie tylko okulary: Co słychać w świecie iPhone'a?
Doniesienia Marka Gurmana rzucają nowe światło także na inne flagowe produkty Apple. Mimo pojawiających się w sieci plotek, prace nad składanym iPhonem są na bardzo zaawansowanym etapie. Firma celuje w premierę w połowie września 2026 roku, co oznaczałoby, że urządzenie zadebiutuje ramię w ramię z modelem iPhone 18 Pro oraz 18 Pro Max.
Dodatkowo, fani smuklejszych konstrukcji mogą liczyć na powrót serii Air. Choć iPhone Air 2 najprawdopodobniej nie pojawi się jeszcze w tym roku, Apple planuje dać tej podserii jeszcze jedną szansę, kontynuując tradycję przynajmniej dwóch odsłon dla każdej linii produktowej (podobnie jak miało to miejsce w przypadku wersji Mini czy Plus).
Wygląda na to, że Apple w 2026 roku zamierza domknąć swój ekosystem urządzeń, w którym iPhone pozostaje centrum dowodzenia, ale to inteligentne akcesoria na naszych twarzach i nadgarstkach mają definiować to, jak wchodzimy w interakcję z cyfrowym światem.
Komentarze (0)