Przeczytasz w 6 min.
Przeczytano 681 razy
Ostatnia aktualizacja 2026-03-18

Dwóch licealistów z Warszawy zbudowało jednorożca AI. Historia ElevenLabs

Historia ElevenLabs
  • Od projektu do jednorożca: ElevenLabs, założone przez Mati Staniszewski i Piotr Dąbkowski, w kilka lat osiągnęło wycenę ponad 1 mld dolarów, rozwijając technologię audio AI.
  • Technologia rozumiejąca kontekst: Firma rozwija zaawansowaną synteza mowy, która nie tylko generuje dźwięk, ale uwzględnia kontekst, emocje i intonację wypowiedzi.
  • Od dubbingu do platformy audio AI: Początkowy fokus na automatyzacji dubbingu przerodził się w szeroką platformę do generowania, edycji i klonowania głosu dla różnych zastosowań.
  • Skalowanie i konkurencja: Startup szybko się rozwija, konkurując m.in. z OpenAI, a jego przewagą jest specjalizacja wyłącznie w obszarze audio AI.
  • Szanse i ryzyka technologii: Rozwój narzędzi takich jak deepfake stwarza nowe możliwości, ale też wyzwania związane z bezpieczeństwem, regulacjami i potencjalnymi nadużyciami.

Jeszcze kilka lat temu eksperymentowali z projektami technologicznymi podczas weekendowych spotkań. Dziś ich firma jest jednym z najgłośniejszych graczy w obszarze audio AI, a jej wycena przekroczyła miliard dolarów.

Historia ElevenLabs pokazuje, jak połączenie technologii, konsekwencji i dobrze zdefiniowanego problemu może doprowadzić do globalnego sukcesu w bardzo krótkim czasie.

Od liceum do startupu

Założyciele ElevenLabs – Mati Staniszewski i Piotr Dąbkowski – poznali się w warszawskim liceum i przez lata rozwijali wspólne zainteresowania technologiczne. Już na etapie studiów pracowali w branży IT, a równolegle realizowali własne projekty.

Ich podejście było proste: testować różne technologie i sprawdzać, czy można zbudować na nich realny biznes.

Przełom przyszedł w 2021 roku, kiedy zaczęli eksperymentować z przetwarzaniem dźwięku. Początkowo był to jeden z wielu projektów, jednak szybko okazało się, że potencjał tego obszaru jest znacznie większy.

Pomysł: poprawić jakość dźwięku i dostępność treści

Inspiracją do dalszego rozwoju była obserwacja jakości dubbingu w filmach. Twórcy zauważyli, że w wielu krajach proces ten jest kosztowny, czasochłonny i często nie oddaje emocji oryginału.

Pierwotna wizja skupiała się właśnie na automatyzacji dubbingu, jednak z czasem projekt rozwinął się znacznie szerzej.

Dziś ElevenLabs koncentruje się na tworzeniu narzędzi, które umożliwiają generowanie, modyfikowanie i klonowanie głosu – w sposób możliwie najbardziej naturalny.

Trudne początki i sceptycyzm inwestorów

Droga do sukcesu nie była jednak prosta. Na początku inwestorzy podchodzili do projektu z dużą rezerwą.

Pojawiały się wątpliwości dotyczące doświadczenia zespołu w branży audio, skali rynku i konkurencji technologicznej.

Brak wcześniejszego doświadczenia w audio był jednym z najczęstszych powodów odmowy finansowania. Mimo to założyciele konsekwentnie rozwijali produkt i dopracowywali technologię.

Technologia, która rozumie kontekst

Jednym z kluczowych elementów sukcesu ElevenLabs było inne podejście do syntezy mowy.

Zamiast skupiać się wyłącznie na odwzorowaniu dźwięków i sylab, system został zaprojektowany tak, aby rozumiał kontekst wypowiedzi. Dzięki temu generowany głos lepiej oddaje intonację, emocje i charakter zdania.

Kolejnym przełomem było rozwinięcie technologii klonowania głosu, która pozwala tworzyć realistyczne, zróżnicowane brzmienia bez konieczności definiowania sztywnych parametrów, takich jak wiek czy płeć.

Ekspresowy rozwój i skalowanie

Wraz z rosnącym zainteresowaniem produktem pojawiło się wyzwanie szybkiego skalowania biznesu.

Firma musiała jednocześnie powiększać zespół, rozwijać produkt i utrzymać kulturę organizacyjną.

Założyciele podkreślają, że kluczowe było zatrudnianie osób rzeczywiście zaangażowanych w rozwój technologii, a nie tylko szybkie zwiększanie liczby pracowników.

Zmiana strategii: nie tylko dubbing

Początkowo ElevenLabs koncentrowało się na dubbingu, jednak z czasem strategia została zmodyfikowana.

Zamiast skupiać się na jednym zastosowaniu, firma zaczęła rozwijać szeroką platformę audio AI, odpowiadającą na różne potrzeby rynku.

To podejście pozwoliło szybciej rozwijać produkt, dotrzeć do większej liczby użytkowników i ograniczyć bezpośrednią konkurencję.

AI i dźwięk – co jeszcze jest wyzwaniem

Mimo dużych postępów technologia audio AI nadal ma swoje ograniczenia.

Największe wyzwania dotyczą:

  • generowania naturalnych dźwięków pozasłownych (np. śmiech, krzyk)
  • pracy w czasie rzeczywistym
  • precyzyjnej kontroli emocji i stylu wypowiedzi

Rozwijane są również narzędzia umożliwiające użytkownikom bardziej szczegółową edycję wygenerowanego dźwięku – np. zmianę tonu czy intencji wypowiedzi.

Deepfake i bezpieczeństwo

Rozwój technologii klonowania głosu wiąże się także z ryzykiem nadużyć, w tym tworzenia deepfake’ów.

Założyciele ElevenLabs podkreślają, że:

  • konieczne jest rozwijanie systemów weryfikacji autentyczności treści
  • potrzebne są jasne regulacje
  • odpowiedzialność powinna być dzielona między twórców technologii a użytkowników

Jednocześnie zaznaczają, że zagrożenia związane z AI będą rosnąć wraz z jej popularnością.

Konkurencja z globalnymi gigantami

ElevenLabs działa na rynku, na którym obecne są największe firmy technologiczne. Jednym z głównych konkurentów jest OpenAI, rozwijające własne rozwiązania w obszarze generowania dźwięku i mowy.

Przewagą startupu ma być specjalizacja – skupienie wyłącznie na audio AI, podczas gdy dla dużych firm jest to tylko jeden z wielu obszarów działalności.

Ambicje: globalna platforma audio AI

Celem ElevenLabs nie jest jedynie rozwój technologii, ale stworzenie całego ekosystemu, w którym spotykają się twórcy i użytkownicy.

Platforma ma oferować:

  • szeroką bazę głosów
  • możliwość monetyzacji dla twórców
  • narzędzia dla firm i indywidualnych użytkowników

Długoterminową wizją jest zbudowanie rozwiązania, które stanie się standardem w tworzeniu treści audio.

Startup „na pokolenia”?

Założyciele nie ukrywają ambicji – chcą stworzyć firmę, która będzie miała znaczenie przez kolejne dekady.

Choć droga do tego celu wciąż trwa, jedno jest pewne: tempo rozwoju ElevenLabs pokazuje, jak szybko może zmieniać się rynek technologii opartych na sztucznej inteligencji, a to dopiero początek.

Komentarze (1)


    • Ostatnia wizyta:
    • W serwisie od:
    • 14 pytań
    • 1025 odpowiedzi
    • 97% pozytywnych ocen od użytkowników

    Kilka razy słyszałem o ElevenLabs, w tym oczywiście to że to firma założona przez Polaków, jednak jakoś nigdy nie natrafiłem na dogłębne wytłumaczenie tego czym się zajmują... aż do teraz. bardzo ciekawy artykuł :) 

    swoją drogą bardzo niecodzienny pomysł na biznes ale też niezwykle ciekawy.

Czytaj także:

Belgia buduje sztuczną wyspę energetyczną na Morzu Północnym

Belgia buduje sztuczną wyspę energetyczną na Morzu Północ

Belgia realizuje przełomowy projekt energetyczny – budowę Wyspy Ksi

Więcej
Pięć lat 5SV1 – jak jednomodułowe wyłączniki różnicowo-nadprądowe zmieniają podejście do ochrony instalacji

Pięć lat 5SV1 – jak jednomodułowe wyłączniki różnicowo-na

Seria 5SV1 od Siemens ma już pięć lat. Jak jednomodułowe wyłączniki

Więcej
Artykuł sponsorowany
Certyfikowana dokładność: Luksomierz Tenmars TM-209M ze świadectwem wzorcowania

Certyfikowana dokładność: Luksomierz Tenmars TM-209M ze ś

Luksomierz TM-209M firmy Tenmars to zaawansowany miernik natężenia

Więcej
Artykuł sponsorowany
Jak fazownik 4-20 mm HEX podnosi standardy w domowym i profesjonalnym warsztacie

Jak fazownik 4-20 mm HEX podnosi standardy w domowym i pr

Solidny warsztat to podstawa niezależności każdego rzemieślnika i m

Więcej
Artykuł sponsorowany
Precyzja i bezpieczeństwo pomiarów prądu z multimetr kieszonkowym True RMS KAT III

Precyzja i bezpieczeństwo pomiarów prądu z multimetr kies

Współczesna diagnostyka elektryczna wymaga precyzji i bezkompromiso

Więcej
Ryzyko amatorszczyzny. Ile kosztuje elektryka?

Ryzyko amatorszczyzny. Ile kosztuje elektryka?

Samodzielny montaż instalacji elektrycznej to pozorna oszczędność,

Więcej