Przeczytano 682 razy

Wyłącznik różnicowoprądowy - jaki zastosować? [odpowiedz na pytanie i wygraj zestaw gadżetów od TIM]

W dyskusji w jednym z wątków @Piotr Bibik zadał ciekawe pytanie, dlatego postanowiliśmy poświęcić im osobne pytanie w serwisie.

Wyłącznik różnicowoprądowy jakiego typu zastosujesz:

  •  pomiędzy falownikiem instalacji fotowoltaicznej z baterią akumulatorów a instalacją elektryczną?
  •  montując stację ładowania samochodów elektrycznych?
  •  w mieszkaniu w którym znajduje się pralka, klimatyzacja, gdzie w konstrukcji tych urządzeń znajdują się przemienniki częstotliwości do sterowania prędkością obrotową silników?

Zachęcamy do udziału w dyskusji!

Najciekawszą odpowiedź nagrodzimy zestawem gadżetów o wartości 80 zł! Na odpowiedzi czekamy do 14. sierpnia 

Regulamin konkursu TUTAJ


 

    Odpowiedzi (10)

    • Ciężko odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Wszystko zależy od specyfikacji poszczególnych urządzeń.

      Falownik falownikowi nie równy, należałoby zweryfikować nasz wybór ze specyfikacją dostępną u producenta. W tym przypadku po wcześniejszej analizie naszych produktów  możemy skorzystać z wyłącznika różnicowoprądowego typu A lub B.

      W przypadku stacji samochodów elektrycznych, użyłabym wyłącznika różnicowoprądowego typu B, skonsultowałabym to z producentem, w zależności od produktu odpowiedzią może być również wyłącznik typu A.

      W przypadku mieszkanie wolałabym wybrać bezpieczniejszą opcję, czyli wyłącznik typu B. Przed wyborem takiego wyłącznika należałoby sprawdzić z jakimi produktami dokładnie mamy do czynienia, zajrzeć do ich specyfikacji, niektóre dostępne produkty mogą mieć częstotliwość większą niż 1000Hz.

    • Specjalistą w temacie nie jestem ale spróbuję:)

      1. Pomiędzy falownikiem instalacji fotowoltaicznej z baterią akumulatorów, a instalacją elektryczną stosuje się wyłączniki różnicowo-prądowe o charakterystyce typu A lub B. Nie są one powszechnie stosowane jednak zalecane przez producentów fotowoltaiki. Nie zdawałbym się tutaj na własne przeczucie tylko dostosował do dokładnych zaleceń danego producenta.

      2. W przypadku pojazdów elektrycznych może wystąpić ryzyko upływu prądu stałego DC, dlatego też zastosowałbym tutaj wyłącznik RCD Typ A EV. Jest tańszy od Typu B ale przystosowany właśnie do stacji ładowania (wykrywa upływ prądu przemiennego, pulsującego i prądów resztkowych). Jeśli w stacji nie ma innych zabezpieczeń powinien sprawdzić się dobrze.

      3.W mieszkaniu z pralką i klimatyzacją zastosowałbym wyłącznik różnicowoprądowy wysokoczuły (30mA), trójfazowy(możemy do niego podłączyć również układy jednofazowe), o charakterystyce typu B i z członem nadprądowym. Myślę, że taki uniwersalny model dla gospodarstw domowych.

      Mam nadzieję, że dobrze zrozumiałem pytania. W trzeciej części nie było podane nic na temat fotowotaiki stąd też taki mój wybór;) 

      Pozdrawiam

    • @EleMan @Ghost @radko312 @Dawid210691 @Marcin Kuź a Wy jak odpowiedzielibyście na to pytanie? :)

    • Odpowiedź oznaczona przez autora jako pomocna

      Pytanie na pierwszy rzut oka jest proste, ale po chwili namysłu takie nie jest.

      1. Falownik + bateria

      Nowe falowniki mają separację galwaniczną, ale i tak w stronę odbiorników może popłynąć prąd przemienny, może być też pulsujący z tętnieniem DC, a w skrajnym przypadku przy uszkodzeniu prostownika w falowniku, wygładzony. Przewidując powyższe proponowałbym B chyba że producent całego zestawu w zaleceniach lub instrukcji montażu wypowiedziałby się jaki konkretnie aparat zaleca - nie tylko typ ale też i czułość (10, 30, 100, 300mA)

      2. Stacja ładowania - tutaj zawsze pierwsza sprawa to czytamy instrukcję montażową.

      W tańszych stacjach ładowania AC zalecany jest typ B, a w droższych stacjach AC producenci montują RCMU (residual current monitoring unit), który monitoruje tętnienie DC i odcina zasilanie przy przekroczeniu 6mA. Stąd wystarczy typ A.  Przy stacjach DC z racji tego, że już od początku mamy do czynienia z prądem DC między stacją a autem, stosujemy inne środki ochrony przed porażeniem. Oczywiście możemy stosować wewnątrz stacji RCD, wyłącznie typu B, ale jego celem będzie ochrona serwisanta a nie użytkownika - z racji charakteru napięcia. Zresztą jeśli chodzi o wymogi UDT dla ogónodostępnych stacji to sprawa jest też nieco bardziej złożona zwłaszcza dla stacji DC.

      3. Dom z odbiorami wykorzystujacymi falowniki

      Stosujemy typ F w takim przypadku. Tutaj z pomocą przychodzi norma wprowadzająca wył. RCD typu F, które prawidłowo reagują na tętnienie DC do 10mA wyprzedzając w tym aspekcie typ A, ale również prawidłowo reagują z mieszanymi częstotliwościami do 1000 Hz. Załączam przykładowe wideo objaśniające typ F.

      • @Bartłomiej Jaworski: Ciekawi mnie twój wybór wyłącznika różnicowoprądowego typu F dla mieszkania z urządzeniami, które mogą mieć częstotliwość większą niż 1000Hz. Chciałabym poznać twoją opinię czy warto iść w przypadku mieszkania w tańsze rozwiązanie czyli w wyłącznik różnicowoprądowy typu F, czy może lepiej zapłacić więcej i mieć spokojniejszą głowę? Zastanawiam się czy w każdym przypadku wyłącznik różnicowoprądowy typu F będzie bezpiecznym rozwiązaniem. Oczywiście najlepiej sprawdzić dokładnie specyfikacje produktów i wybrać odpowiedni wyłącznik różnicowoprądowy pod konkretne produkty.

        • @itsmeluczak: wyłącznik nie może być niebezpieczny dla instalacji, może być co najwyżej nieskuteczny w wykrywaniu konkretnych rodzajów prądów uszkodzeniowych lub upływu. W doborze środkó ochrony jesteśmy zdani na projektantów i/lub wytycznych producentów sprzętu agd. Natomiast konia z rzędem temu co widział wytyczne dot. RCD w instrukcjach agd lub widział projekt mieszkaniowy deweloperski z wyłącznikami RCD typu F.  Ja wychodzę z założenia że koszt dobrej elektryki i zabezpieczeń jest śmiesznie niski w porównaniu do ceny domów czy mieszkań więc oszczędzanie na tym to żadna oszczędność. To jak kupić nowego mercedesa i nie dokupić AC bo szkoda kasy...

        • boss 868 pkt

          @Bartłomiej Jaworski:
          Zgadzam się w całej okazałości.
          Kiedyś na jednym w forów w necie była dyskusja na ten temat. Wysuwano argumenty, że źle dobrany RCD będzie powodować nieuzasadnione wyłączenia w instalacji. I przynajmniej teoretycznie tak może być. Ale konia z rzędem, księżnicznę za żonę i pół Rosji we władanie temu, który z tym się spotyka nagminnie w budownictwie mieszkaniowym. 
          Obawiam się jednak, że koń pójdzie samopas, księżniczka zostanie starą panną... a rosja .... zostanie rosją. 
          A to czy zadziała prawidłowo żle dobrany RCD to już nikt się nie zastanawiał. A to nad tym trzeba się pochylić. Co z tego, że nie rozłączy obwodu w sposób nieuzasadniony, jak go nie rozłączy gdy to powinien zrobić?
          Ilość elektroniki w domach rośnie z ogromną szybkością. Dziś nawet czajnik ma elektronikę. 
          Więc dobór prawidłowych zabezpieczeń jest ważny i należy swoją wiedzę i kompetencje aktualizować w tej tematyce. Rynek wyłączników RCD chyba jest najdynamiczniej się rozwijającym segmentem obecnie.
          Należy jednak pamiętać, że choć zastosowanie wyłączników różnicowoprądowych w budownictwie mieszkaniowym jest obecnie obowiązkowe, to stanowi ono dodatkową ochronę i nie zabezpiecza przed wszystkimi możliwymi zdarzeniami. Jest o dodatek. Zabezpieczenie stanowi ochrona podstawowa, która jak nazwa wskazuje jest podstawowa i też nie daje pełnej gwarancji ochrony. 

          Nasuwa mi się nieco prowokacyjne pytanie, czy da się zabezpieczyć instalację elektryczną na 100%, aby mieć 100% pewności, że nic się nie wydarzy, z czym sobie zabezpieczenia nie poradzą?

        • @boss: Dałbym 15 jak bym mógł :)

        • Wyświetl dodatkowe odpowiedzi (1)
      • @Bartłomiej Jaworski: Gratulacje! Twoja odpowiedź została wybrana jako najlepsza! Skontaktujemy się mailowo w celu ustalenia szczegółów przesłania nagrody.

    • Witam

      Zamieszczam przykłady zastosowania różnych typów wyłączników Różnicowoprądowych:

      Odpowiadając na pytanie Piotra to kolejno B, B i A 

      Zgodzicie się ze mną?