Przeczytano 541 razy

Jaki jest Twój ulubiony przekaźnik bistabilny ?

Jakie przekaźniki bistabilne stosujesz do sterowania oświetleniem ? Montowane w rozdzielnicy a może w puszkach podtynkowych ? Ulubiony typ i producent. Co lepsze według Ciebie wyłączniki schodowe i krzyżowe czy przekaźnik bistabilny ?

Odpowiedzi (9)

  • W ofercie ZAMEL EXTA znajdziecie także ciekawe i nietypowe przekaźniki bistabilne, takie jak przekaźnik bistabilny z ograniczeniem czasowym typu PBM-03:

    https://www.tim.pl/przekaznik-bistabilny-z-wylacznikiem-czasowym-230v-ac-pbm-03-ext10000065

    który idealnie sprawdza się w przypadku gdy sterujemy oświetleniem wiatrołapu lub klatki schodowej. 

    Ciekawą opcją jest także przekaźnik bistabilny sekwencyjny typu PBM-06 : 

    https://www.tim.pl/przekaznik-bistabilny-sekwencyjny-230v-ac-pbm-06

    Urządzenie doskonale sprawdza się w przypadku gdy sterujmy większą ilością obwodów świetlnych z wielu miejsc.

  • Cześć! Ja stosuję przekaźniki bistabilne ZAMEL EXTA PBM-01 lub też ich odpowiedniki dopuszkowe w wersji 2-kanałowej, czyli PBP-05. Zastosowanie przekaźnika otwiera szereg dodatkowych możliwości niespotykanych w przypadku zastosowania łączników schodowych lub krzyżowych (np. centralne wyłączenie oświetlenia w całym pomieszczeniu za pomocą pojedynczego klawisza). Klient jest zadowolony, ponieważ poprawia się estetyka samej instalacji - przyciski wracają do pozycji początkowej co wygląda bardzo estetycznie. Przekaźnik bistabilny wymaga zastosowania 2 żył, a w przypadku PBP-05 ZAMEL mając do dyspozycji 3 żyły można wysterować niezależnie aż 2 obwody. W przypadku zastosowania klasycznych łączników krzyżowych lub schodowych byłoby to przy tej ilości żył niewykonalne. Niestety wszystko ma swoje wady. W przypadku przekaźników zawierających elektronikę należy się liczyć z koniecznością ich wymiany po jakimś czasie. W zależności od częstotliwości przełączeń, typu obciążenia oraz typu zastosowanego przekaźnika działać będą one dłużej lub krócej. Ja polecam ZAMEL, ponieważ posiada doskonałą jakość i z doświadczenia wiem, że prawidłowo eksploatowany pracuje naprawdę długo. Urządzenia dostępne są na TIM:

    https://www.tim.pl/przekaznik-bistabilny-2-kanalowy-dopuszkowy-230v-ac-pbp-05-ext10000254

    Stosuję także pokazane na zdjęciu przekaźniki PBM-01, także dostępne na TIM:

    https://www.tim.pl/przekaznik-impulsowy-16a-250v-ac-1z-pbm-01-ext10000061

  • Najczęściej sięgam po rozwiązania Hager, F&F oraz Relpol.
    Mój ulubiony przekaźnik, to Hager EPN 510, a w przypadku napięcia sterowania 24V najchętniej wybieram Relpol RPB-1P-U24.
    Bardziej wolę montować przekaźniki w rozdzielnicy, żeby jak najwięcej aparatury sterującej mieć w jednym miejscu.
    Przekaźnik bistabilny jest "wygodniejszy" w montażu niż łacznik schodowy, czy krzyżowy.
    Co więcej zastosowanie takiego przekaźnika mocno ułatwia sprawę w przypadku ewentualnej rozbudowy instalacji.

  • Nie mam jednego ulubieńca. W zależności od potrzeb wybieram: Hagera, Findera, Eatona, Schneidera, Siemens lub Relpol. Jeśli potrzebuję zrobić bistabilny w puszce wybieram Blebox np. Switchbox lub Switchbox Light odpowiednio ustawiam w opcjach i mam dopuszkowy sterowany z przycisku lub smartfona lub głosowo lub przez przeglądarkę internetową przekaźnik bistabilny z wieloma dodatkowymi funkcjami :)

    • boss 951 pkt

      @Piotr Bibik:
      Ja także nie mam faworyta w zakresie przekaźników bistabilnych. Choć od zawsze promuję rodzime produkty i na pierwszym miejscu postawię Relpol. Potem Hager, Eaton i cała reszta.
      Wciskanie przekaźników czy elementów wykonawczych do puszek często odbija się czkawką. Jestem zwolennikiem umieszczania elementów sterujących w rozdzielnicach. Jak potrzebuję jednego elementu, to wstawię przekaźnik, ale jak ich potrzebuję 5, 10 czy więcej to już w szafie pojawi się NEED/ EASY/LOGO czy jakiś mały PLC kompaktowy. Może trochę drożej, ale o ile większe możliwości i elastyczność w konfiguracji ;)

    • @boss: masz rację. Serwisowanie urządzeń w rozdzielnicy a bieganie po domu i grzebanie w puszkach to całkiem inna sprawa. O ile mogę również wybieram montowane na szynę a moich ulubieńców wypisałem (pomiędzy nimi nie mam jednego faworyta wszyscy są bardzo dobrzy), ale sam wiesz, czasem i w puszcze trzeba coś zamontować.

  • Moim ulubionym jest Hager EPN 520/510. Wolę te montowane w rozdzielnicy, wg. mnie lepiej jak wszystkie urządzenia sterujące są w jednym miejscu, w razie awarii nie trzeba demontować każdej "podejrzanej" puszki. Raczej stosuje tradycyjne schodowe niż bistabilny na schody, jeden krzyżowy to też nie problem, przy większej ilości łączników tylko i wyłącznie bistabilny. Wyjątek stanowią sytuację kiedy w przypadku braku zasilania potrzebna jest pamięć ostatniego stanu. Znowu pasuje tu stwierdzenie "wszystko zależy od sytuacji". Zaletą bistabilnych jest to że mogą być zasilane różnymi napięciami.

    • @Szymon028:Trzeba też dopowiedzieć, że w wielu przypadkach zastosowanie przekaźników bistabilnych wiąże się również z kosztami samych urządzeń jak i oprzewodowania . Klient tzw. ""domkowy"" raczej na to nie pójdzie

  • Jakiś czas temu realizowałem oświetlenie dość dużej sali konferencyjnej w tym przypadku świetnie sprawdził się przekaźnik EP580 HAGER'a, przy zamontowaniu dwóch takich aparatów fajnie udało się podzielić odbiory na sekcje według życzeń Klienta.

    Polecam.