5 odpowiedzi

Sprawdź

Co sądzisz o zabezpieczeniu pozostałych elementów po latarni ulicznej?

Mateusz 1 pkt dodane:

Cześć,

Będąc na spacerze zauważyłem, że z ulicy, przez którą często przechodzę zniknęła latarnia uliczna.

Pozostałość po niej widać na załączonym zdjęciu.

Jak oceniacie zabezpieczenie tego miejsca pod względem bezpieczeństwa?

Czy można było wykonać zabezpieczenie inaczej?

 

  • Mateusz 1 pkt

    Widzę, że opinie są podzielone.

    Oczywiście, że w zaistniałej sytuacji trzeba było coś zaradzić i wykonać rozwiązanie zastępcze. Rozumiem, że dostawa słupa oświetleniowego może zająć trochę czasu i zawiera pewne koszty.

    Jednak chciałem zwrócić uwagę na coś innego. Sytuacja przedstawiona na zdjęciu ma miejsce w strefie zamieszkania, gdzie dzieci biegają, jeżdżą na rowerach, hulajnogach itp. Nie w każdej sytuacji takie dzieci będą pod opieką rodzica czy opiekuna. Nie każde dziecko przeczyta od razu co jest napisane na obudowie (pod warunkiem, że umie już czytać). Jak widać na załączonym zdjęciu, między osłoną i podstawą, na której był kiedyś zamontowany słup oświetleniowy jest pewna dziura. Co by się stało jeśli jakieś dziecko wpadło na pomysł, aby tam włożyć rękę? Wolałbym o tym nie myśleć.

    Myślę, aby dodatkowo to "prowizoryczne" zabezpieczenie zabezpieczyć barierką, która uniemożliwiłaby bliższy dostęp do opisywanego obiektu. Nikt wtedy by się nie zbliżył do tej rury, a byłoby też dodatkowe zabezpieczenie m. in. przed dziećmi i niepowołanym dotknięciem.

  • akpoz 0 pkt

    Oczywiście że można było lepiej zabezpieczyć! Niestety więkość działa po najmniejszej linii oporu.

  • GN 11 pkt

    "jak coś jest głupie i działa to nie jest głupie"

    Można to było zrobić lepiej, ale także możliwe, że to tymczasowe rozwiązanie swoje zdążyło przeżyć...

    Tworzenie instalacji wandaloodpornych to takie troszkę syzyfowe prace - zawsze znajdzie się ktoś, kto "przyjmie wyzwanie"

  • boss 0 pkt

    Zawsze można zrobić cos lepiej.
    Czy jest żle zrobione ? Nie wiem. A da się to zdjąć ? Jeżeli nie, to jako zabezpieczenie tymczasowe moim zdaniem jest OK. Bo co mozna innego zrobić na szybko. Ktos skasował latarnie i trzeba było zaradzić.
    Nie wieszałbym psów na tym kto to zrobił. Zrobił co mógł, czym miał na samochodzie. Jak samo nie spadnie, nie da sie zdjąć bez ostrego szarpania czy jakiegos narzędzia, to jest OK. 
    A dostawa nowego słupa moze potrwać i kilka tygodni.
    Gołe kable nie mogą sterczeć.

  • ajotnet 92 pkt

    Wszystko zawsze można lepiej, bezpieczniej, ładniej, profesjonalniej, ale też nie wiesz czy nie było tylko jeden z drugim się oparł ten kopnoł, ten nie zauwazył a że to w nocy było to tak zostało.

    Znajdź sprawcę i płatnika za tę naprawę powiązanego to i będziesz miał bardziej profesjonalnie zrobione. Lampy uliczne nie kupuje się w 1000i1 drobiazgów lub w każdym sklepie elektrycznym. Sam transport będzie droższy jednego słupa niż cała lampa. Jeżeli Ciebie to drażni zawsze możesz zgłosić do zarządzającego tym oświetleniem jak nie będzie miał kim tego zrobić bo COVID bo chorobowe bo to i tamto... Jesteśmy coraz bardziej roszczeniowym społeczeństwem i szukających dziury w całym, a po prostu nie trzeba było tylko tego też psuć i problemu by nie było !