Witam,
mam taki problem, że w mieszkaniu miałem remont i gniazdka były tak usytuowane, że należało dodać 2 gniazdka. W jednym jest prąd, a w drugim nie. Rozkręciłem kontakt i po sprawdzeniu prądu na fazie nic nie pokazywało. Dodatkowo z puszki znajdującej się za szafką wystają dwa jednofazowe kable, na których również niema prądu. Kompletnie niemam pojęcia co mogło się zdarzyć, nie pamiętam, czy w tym gniazdku był prąd wcześniej, czy nie. Jeszcze jedna rzecz, jak podłączałem inne gniazdko robiłem, to wyłączyłem korki i skupiłem się na pracy, a w tym czasie ojciec wyłączył korki(faktycznie wlaczyl, bo ja je wyłączyłem) myśląc, że są włączone i doszło do zwarcia i wybicia korków na zewnątrz. Czy to może mieć coś wspólnego z tym, że teraz niema prądu w tym gniazdku?
Odpowiedzi (3)
- Sortuj według
- Ostatnio dodane
- Najwyżej ocenione
- Sortuj od najstarszych
-
-
Tak jak pisałem w innym pytaniu. W pierwszej kolejności sprawdź czy wszystkie bezpieczniki są sprawne, a jeśli nie to zobaczył bezpieczniki na klatce lub zadzownił do zarządcy budynku
-
Brak "prądu" a fachowo napięcia w gniazdku jest spowodowane tym, że w jakimś miejscu nie ma połączenia żył. Przerwa w obwodzie może być na przewodzie fazowym (obecność fazy można sprawdzić np. "neonówką" lub innym wskaźnikiem napięcia) lub neutralnym a może zdarzyć się sytuacja, w której zarówno fazowa jak i neutralna żyła nie są podłączone. Przerwa na przewodzie fazowym i neutralnym może być wykonana celowo (np. żyła fazowa może być rozłączona celowo za pomocą wyłącznika nadprądowego potocznie bezpiecznika a żyły fazowa i neutralna mogą być rozłączone celowo za pomocą wyłącznika różnicowoprądowego) lub żyły mogą być rozłączone przypadkowo (przewiercenie, ułamanie, brak połączenia złączką). Jeśli nie pamiętasz czy przed rozpoczęciem prac w gniazdku było napięcie to ciężko będzie cokolwiek podpowiedzieć bez obejrzenia instalacji i dokonania chociaż podstawowych pomiarów.
W drugiej opisywanej sytuacji powstało zwarcie. W tym wypadku wyłączenie zabezpieczenia (korków) na klatce nie jest dziwne, ponieważ w większości instalacji mieszkaniowych zachowanie zwarciowej selektywności zabezpieczeń jest fikcją. Jeśli selektywność zwarciowa byłaby zachowana zadziałałoby zabezpieczenie które jest najbliższe miejscu zwarcia.
Czy zwarcie mogło spowodować zanik napięcia w gniazdku lub innej części instalacji? Teoretycznie tak. Podczas zwarcia płyną duże prądy i działają duże siły elektromagnetyczne co w przypadku źle wykonanych połączeń może doprowadzić do ułamania żyły, lub "upalenia" połączenia.
Czytaj także:
Brak prądu w gniazdkach
Mam pytanie wczoraj rano zauważyłam że nie działa.mi dekoder, okaza
Wybija bezpiecznik na jednym gniazdku
Witam.Mam następujący problem. Przed remontem mieszkania elektryk z
Brak prądu
Witam, ostatnio miałem remont i potrzebowałem 2 dodatkowych gn
Poradnik Łukasza - Montaż gniazdka elektrycznego
Drodzy Użytkownicy, przedstawiamy Wam kolejny odcinek „Poradnika Łu
Oprawa ewakuacyjna DIRECTO S – funkcjonalność i bezpiecze
DIRECTO S to zaawansowana oprawa ewakuacyjna z możliwością różnorod
Pożar domu i brak odszkodowania?
Rodzina straciła dom w pożarze i została bez odszkodowania. Powód?
Włączenie zabezpieczenia podczas pracy przy przewodzie to niebezpieczna sprawa, następnym razem powinieneś zabezpieczyć przed przypadkowym załączeniem lub powiadomić osoby znajdujące się z tobą w obiekcie że dokonujesz takiego wyłączenia.
Samo włączenie podczas pracy - jeśli nie doszło do zwarcia bo to wynika z twojego pytanie nie ma żadnego wpływu na brak prądu w gniazdku.
Gdzieś wcześniej w innym gnieździe lub puszcze masz rozłączone lub upalone przewody od tego gniazda dlatego nie ma w nim napięcia. Musisz sprawdzić wszystkie wcześniejsze punkty w mieszkaniu i znaleźć przycznynę. Jeśli nie jesteś w stanie tego rozwiązać samemu proponuję wezwać elektryka.