Witam wszystkich, mam nurtujące pytanie, jak wygląda naprzykładowo elektryka przemysłowa w Polsce? Od jakiegoś czasu robię w przemysłówce za granicami RP, i zastanawiam się czy rzeczywiście Polska jest "sto lst za murzynami"? Jednak zdziwił mnie jednak fakt, ze NIKT tu naprzykład nie słyszał o mufie palczatej. Czy Polska Przemysłówka zbliza się chociaż do Europejskiej, czy może nawet nad nią góruje?
Na załączanym zdjeciu widać, ładne drabiny kablowe, do wszystkiego zaślepki, haczyki, końcóweczki, tatuaj akurat system Schneider "WIBE"
Odpowiedzi (59)
-
-
@ElektroinstalatorJG: Ja bym uważał z tymi zdjęciami wynoszonymi poza zakład. Nigdy nie wiemy jak rykoszetem odbije się i kiedy. Może nawet przy głupiej kontroli na przejściu granicznym, telefonu na lotnisku itp.
Zobacz więcej@ElektroinstalatorJG: Ja bym uważał z tymi zdjęciami wynoszonymi poza zakład. Nigdy nie wiemy jak rykoszetem odbije się i kiedy. Może nawet przy głupiej kontroli na przejściu granicznym, telefonu na lotnisku itp. Jak to mówią nie wiesz kiedy głupi żartuje ! Oraz służbista będzie nowy i tak dociekliwy bo ma akuratnie do nabicia punktów u swojej władzy bo "nowy" ! Czymś trzeba zabłysnąć jak nie wiedzą to donosicielstwem !
-
@ajotnet: Masz rację, zdjęcia i dane wynoszone poza zakład to zawsze ryzyko, które warto przemyśleć. W Praca w Belgii https://vavsynergy.com/job-location/belgiya/ gdzie przepisy są dość restrykcyjne, szczególnie jeśli chodzi o dane wrażliwe i bezpieczeństwo, warto być bardzo ostrożnym z tym, co zabieramy ze sobą.
Zobacz więcej@ajotnet: Masz rację, zdjęcia i dane wynoszone poza zakład to zawsze ryzyko, które warto przemyśleć. W Praca w Belgii https://vavsynergy.com/job-location/belgiya/ gdzie przepisy są dość restrykcyjne, szczególnie jeśli chodzi o dane wrażliwe i bezpieczeństwo, warto być bardzo ostrożnym z tym, co zabieramy ze sobą. Często kontrola na granicy, w szczególności w dużych miastach, może zakończyć się nieprzyjemną sytuacją, zwłaszcza gdy nieświadomie naruszymy jakieś przepisy. Takie sytuacje zdarzają się nawet w codziennej pracy, zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z nowymi, "ambitnymi" pracownikami służb, którzy chcą się wykazać. Lepiej dmuchać na zimne i przestrzegać zasad bezpieczeństwa, zwłaszcza, że łatwo można przeoczyć jakieś regulacje, szczególnie w międzynarodowym środowisku pracy.
-
-
@Gwozdziu944:w VCG obowiazuje zakaz generalnie ronienia zdjęć, ale, coś tam postaram się uchwycić, pochwale się w osobnym wpisie!
Wyświetl
dodatkowe odpowiedzi (11)
-
-
Instalacje przemysłowe podzieliłbym przynajmniej na dwie grupy:
- duże poważne fabryki / magazyny / centra logistyczne
- małe i średnie zakłady / magazyny itp.
Zobacz więcejInstalacje przemysłowe podzieliłbym przynajmniej na dwie grupy:
- duże poważne fabryki / magazyny / centra logistyczne
- małe i średnie zakłady / magazyny itp.
W dużych zakładach instalacje są na poziomie krajów zachodnich, jest to spowodowane chociażby gwarancją na automatykę różnych linii np. produkcyjnych. Zresztą duże firmy często mają zachodni kapitał i są robione w tamtych standardach. Tu wiele instalacji robią podwykonawcy, a własny dział utrzymania ruchu dba aby wszystko działało :) Bo jak coś będzie byle jak, to potem będą musieli sami to serwisować - pilnują jakości.
W małych i średnich firmach jest inaczej. Tam najczęściej jest poszukiwanie oszczędności, nawet kosztem bezpieczeństwa. W takich firmach najczęściej maszyny są kupowane z drugiej ręki (używane) więc właściciel nie dba o gwarancję...
Podłączeniem i utrzymaniem w większości zajmuje się lokalny elektryk, a ponieważ często obowiązuje zasada, że uruchomienie lub naprawa ma być na już, a tu brak jakiegoś produktu... to często są robione prowizorki które już zostają na wieki. A jak działa, to po co ponosić koszty zamawiając produkt i jeszcze raz płacić elektrykowi? Zresztą ten lokalny elektryk najczęściej jest przyzwyczajony do pracy na domkach jednorodzinnych lub do serwisowania instalacji w spółdzielniach mieszkaniowych gdzie jak wiadomo są "inne standardy"...
I tak prowizorka na prowizorce. Wyłączanie kolejnych "niepotrzebnych" obwodów danej maszyny, ale działa i jest CCC - Cena Czyni Cuda.
P.S.
@boss @ajotnet zgadzacie się z moja opinią?@ElektroinstalatorJG Czy pisząc o mufie palczatej masz na myśli poniższe produkty?
https://www.tim.pl/wyszukiwanie/wyniki/?q=palczatka&p=1&category=ALL&query=palczatka&-
@Piotr Bibik: Cóż mogę dodać - na zewnątrz tylko przewody odporne na UV albo instalacja w szczelnym peszlu odpornym na UV. Tylko do takich halogenów jak na zdjęciu powyżej może się okazać, że koszt kabla lub peszla przewyższa koszt lampy.
Zobacz więcej@Piotr Bibik: Cóż mogę dodać - na zewnątrz tylko przewody odporne na UV albo instalacja w szczelnym peszlu odpornym na UV. Tylko do takich halogenów jak na zdjęciu powyżej może się okazać, że koszt kabla lub peszla przewyższa koszt lampy. Owijanie YDYp izolacją to taka prowizorka na prowizorkę, ale fakt, zawsze to lepiej niż biały przewód na słoneczku ;-) Samych zasobnych i rozsądnych klientów życzę!
-
@Mariusz Pajkowski : Саме так, використання відповідних кабелів, стійких до ультрафіолетового випромінювання, або встановлення в щільному каналі є ключовим питанням, коли йдеться про безпеку та довговічність.
Zobacz więcej@Mariusz Pajkowski : Саме так, використання відповідних кабелів, стійких до ультрафіолетового випромінювання, або встановлення в щільному каналі є ключовим питанням, коли йдеться про безпеку та довговічність. Я знаю, що під час роботи в Бельгії, де ми часто стикаємося з різними погодними умовами, такий захист кабелю є вкрай необхідним, особливо на промислових об’єктах або на відкритому повітрі. Вартість якісних кабелів може фактично перевищувати ціну самого обладнання, але в довгостроковій перспективі це інвестиція в безпеку та довговічність установки. Робота в Бельгії також дає можливість співпрацювати з професіоналами, які точно знають, які рішення є найбільш вигідними та безпечними.
-
-
Temat jest zdecydowanie bardziej zawiły, niż może się wydawać. Próby oszczędzania na niektórych rozwiązaniach często wynikają z braku świadomości inwestora na temat strat poniesionych z tego powodu.
Zobacz więcejTemat jest zdecydowanie bardziej zawiły, niż może się wydawać. Próby oszczędzania na niektórych rozwiązaniach często wynikają z braku świadomości inwestora na temat strat poniesionych z tego powodu. Załóżmy, że idziemy kupić buty. Raczej nikt z nas nie wchodzi i nie kupuję najtańszych jakie znajdzie w sklepie tylko mają spełniać swoją rolę. Buty wizytowe mają być ładne i w miarę wygodne, natomiast buty do biegania mają być lekkie, wygodne i fajnie jakby były ładne. Cena nie ma tutaj kluczowego znaczenia.
Podobna sytuacja jest na rynku przemysłowym. Poziom automatyzacji przemysłu i świadomości o tym w Polsce jest na niskim poziomie. Wyjątkiem są zaawansowane biura projektowo-inżynieryjne oraz wielkie zakłady przemysłowe działające globalnie czyli np. LG, Nestle, Zakłady Chemiczne Rokita, Volkswagen i wiele innych gdzie doskonale wiedzą jakie problemy mogą wynikać z stosowania produktów o nieznanej lub niesprawdzonej jakości. Koszty przestoju w tego typu zakładach kosztują gigantyczne i nie można sobie na to pozwolić.
Dodatkowo producenci jak Finder, Schneider, ABB czy inni działający w branży automatyki przemysłowej posiadają wiele rozwiązań, których po prostu firmy oferujące produkty tańsze nie mają. Poza tym zakres wiedzy producentów o swoich i nie tylko swoich produktach jest bardzo duży co pomaga biurom projektowym czy zakładom przemysłowym w projektowania nowych rozwiązań i ulepszaniu istniejących.
Więc skoro producenci mają bardzo dużą wiedzą na temat ogólnie pojętej automatyki to projektanci chętnie z ich wiedzy korzystają w doborze produktów do danego projektu, dlatego w zaawansowanych układach sterowania spotkamy głownie wielkich i "drogich" producentów.
Następnym krokiem jest odpowiednia czytelna dokumentacja, certyfikaty, narzędzia wspomagające dobór produktów (konfiguratory, aplikacje, programy)
Ogromne znaczenie ma również zasięg działania danego producenta. Idealnym przykładem są tutaj fabryka sprzętów AGD czyli firma BSH (Bosch Siemens itp). Nieważne czy fabryka jest w Polsce, Niemczech czy Turcji standard produktów jest taki sam. Na dodatek układ fabryki, maszyn i innych rzeczy jest wszędzie taki sam lub zbliżony. Zatem produkty danego producenta, który dostarcza części na utrzymanie ruchu muszą być w każdym kraju łatwo i szybko dostępne. Poza tym firma taka jak BSH może pozwolić sobie na stworzenie jednego cennika europejskiego z producentem podzespołów dzięki czemu mamy kolejne oszczędności oraz zagwarantowane stany magazynowe.
Wyświetl
dodatkowe odpowiedzi (23)
-
-
Z mojego punktu widzenia przepisy mogą się różnić niuansikami. Przemysłówka czy Polska czy zagraniczna jest bardzo podobna nie ma ograniczeń choć są inni projektanci bardziej rzetelni,
Zobacz więcejZ mojego punktu widzenia przepisy mogą się różnić niuansikami. Przemysłówka czy Polska czy zagraniczna jest bardzo podobna nie ma ograniczeń choć są inni projektanci bardziej rzetelni, dokładni bo tam błędy projektowe są związane z karami finansowymi i zanim coś wyjdzie z pod ich pióra jest konsultowane, zmieniane, ustalane i dopracowywane pod dane potrzeby aby nie tracić czasu po rozpoczęciu prac.
Nie dopilnowałeś, źle zaprojektowałeś zwrotka do przerysowania i kara + odszkodowania za czas, materiały, ludzi itp.
Posiadają podobne materiały i urządzenia choć są one jakościowo lepsze i dopracowane. Choć można przyjąć też teraz że fabryki znanych i wiodących producentów maja swoje oddziały na całym świecie i następnie rozsyłane są na cały świat po wyprodukowaniu. Więc trudno jest teraz uszczegać się gdzie dany produkt jedzie i dla kogo na jaka firmę, fabryki czy mieszkania.
Z tąd mamy też (dla nas wysokie ceny z cenników producentów bo jest podany z danego kraju i zazwyczaj w walucie obcej przeliczanej na nasze Polskie ceny. Od tego jak i u nas mamy rabaty instalatorskie.
Mamy więc drogo i Polscy wykonawcy muszą szukać zamienników, półproduktów lub pół środków dla minimalizacji różnic. Jak idziemy w zamienniki to wykonanie czegoś do czegoś czasem nie jest kompatybilne, nie jest ładnie i możliwe do wykonania bez przeróbek.
Fabryki czy oddziały zagraniczne też muszą mieć taki produkt i nie inny więc jest ściągany z zagranicy bo u nas się tego nie robi, produkuje więc jak można to mieć tu i teraz ?
Koszty takich prac w przemysłówce jest zazwyczaj drogi, ale właściciel wskazuje co chce mieć i jak musi to być wykonane. Ma kilka fabryk takich czy podobnych więc nie musi sie wysilać nad potrzebami i standardami. Jakiej technologii ma być aby mogło być certyfikowane, deklarowane, dokładne takie i na pewno półki w magazynach uginają się w zamiennikach i one musza być takie same w takiej samej maszynie czy to w Radomierzu, Szczebrzeszynie, Toeplitz, Pradze itp. Serwisant od utrzymania ruchu idzie bierze z magazynu taki sam element podmienia bo nie ma czasu na przestoje lub nawet dana część leci do innej fabryki ze stanu magazynowego pilnie i priorytetem.
Kable i przewody mogą być podobne, choć specjalistyczne są zazwyczaj takie same i w kolorach, choć u nas są jakieś białe... Fabryki są światowe nie ma że Iksiński ma inne jak Schmitt. Większość jak na Twoim zdjęciu właśnie szare lub czarne. Zaś te nasze jak jadą na zachód to dziwnie się na nie patrzą.
Na pewno mamy podobne materiały choć nazwa lub karty katalogowe mogą być inne. Posiadamy podobne standardy, a jak nie to zmieniają się co chwilę wypierając nasze stare, a wchodzą europejskie.
Jesteśmy silnie związani z nimi rynkiem, dostawami, export - import.
Jak widać i nasi i pewnie inni mieszkańcy ościennych państw umieją za granicami naszymi pracować. Pieniądz rządzi rynkiem i jedzie się tam gdzie można coś osiągnąć i więcej ugrać dla siebie. My Polacy dobrze radzimy sobie na wyjazdach, ale gorzej nam przychodzi to samo u nas po godzinach coś zrobić na miejscu.
Ten kto firmy nie miał niestety nie zrozumie o czym się pisze czy mówi.
-
Przewód z oznaczeniem "X" oznacza że w śród żył nie występuję żyła żo. w zależności od przeznaczenia taki przewód może być wykonany z żyłą niebieską lub wszystkie żyły mogą być numerowane.
Przewód z oznaczeniem "G" oznacza że jedna z żył jest w izolacji żo.
-
@Mariusz Pajkowski: Te literówki naprawdę mogą się pomieszać, ale ważne aby zamówić to co projekt przewiduje. Chyba że może się okazać iż projekt ma wady projektowe i w miarę szybko się to zweryfikuje dla czego tak a nie inaczej.
Zobacz więcej@Mariusz Pajkowski: Te literówki naprawdę mogą się pomieszać, ale ważne aby zamówić to co projekt przewiduje. Chyba że może się okazać iż projekt ma wady projektowe i w miarę szybko się to zweryfikuje dla czego tak a nie inaczej. Mam doświadczenia z tego że dobry kierownik budowy siadał i przeliczał zbrojenia do otrzymanego projektu czy ktoś w projekcie nie zrobił "babola" Mamy przykłady walących się mostów, trzeszczących ścian i posadzek w przyszłości.
Wyświetl
dodatkowe odpowiedzi (14)
-
Czytaj także:
Switch przemysłowy zarządzalny.
Poszukuję switcha przemysłowego zarządzalnego o następujacych param
Odpowiedzialność elektryka
W niejednym wątku koledzy wspominacie o odpowiedzialności elektryka
Poradnik Inżyniera Elektryka
Czy widzieliście i planujecie zakup poradnika?@Schneider Electric&n
Wyzwania w zawodzie elektryka
Analiza okiem weterana związanego zawodowo z rynkiem elektrotechnic
Wentylatory przemysłowe ścienno-sufitowe z silnikiem Tesl
Szukasz wydajnych i energooszczędnych wentylatorów przemysłowych? P
Ile zarabia elektryk w Polsce w 2025 roku – zarobki elekt
Ile naprawdę zarabiają elektrycy w 2025 roku? Nowe dane pokazują, ż
Moje doświadczenia są nieco inne.
Nie jest źle z naszymi instalacjami. Choć za naszą zachodnią granicą stosuje się lepszy osprzęt modułowy. W czasie wykonywania instalacji zwróciłem uwagę, że nie używano osprzętu z Ik=6kA.
Moje doświadczenia są nieco inne.
Nie jest źle z naszymi instalacjami. Choć za naszą zachodnią granicą stosuje się lepszy osprzęt modułowy. W czasie wykonywania instalacji zwróciłem uwagę, że nie używano osprzętu z Ik=6kA.
Używa tam sie więcej elementów przyspieszających pracę które kosztują i u nas często ich większośc firm nie kupuje.
Dla mnie bardzo fajnym przykładem są szafy licznikowe do budownictwa wielorodzinnego czy obiektów z wieloma licznikami. Producenci mają fajne rozwiązania modułowe. Skalda się kilak modułów, skręca, i w pół godziny stoi dowolna szafa na liczniki z szynami, z przedziałem do zdalengo odczytu, przekładnikami czy wyłącznikiem głównym. A u nas zazwyczaj to są szafy blaszane które dopiero sie uzbraja (wierci, wkręca, otworuje.... i trwa to tydzien lub dwa).
I chyba dlatego lubię tam działać, mój czas jest cenny i nie tracę go na pierdoły.
Szafki mieszkaniowe też są przyjemniejsze od oferowanych u naszych producentów. Bardziej dopracowane. ALe i droższe.
A wracajac do zdjęcia któe załączyłes, to niewiele tam widac poza sporym bałaganem. Jakość ułożenia tras kablowych to mozna ocenić po szczegółowych zdjęciach. A tutaj niewiele widać. Nic co by mnie wzruszyło.;)
Ja słyszałem o mufie palczastej i takowe instalowałem. Nie ejst prawdą, że ich nie ma ma u nas. Są....
I nie uważam, że nasze instalacje są gorsze. Ale często jest tak, że CCC i nie pozwala się wykonawcy na zrobienie czegoś porządnie. Bo za drogo. Bo za bogato.