Cześć
Prześledziłem trochę prawne kwestie dotyczące stosowania norm i nie do końca wiem jak to ugryźć, bo robi się z tego trochę takie błędne koło. I właśnie chcę to przedstawić w formie błędnego koła w punktach.
1. Otwieram Dz.U.2022.1225 ---- "Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie" i widzę tam zapis:
"§ 180. Cel instalacji i urządzeń elektrycznych
Instalacja i urządzenia elektryczne, przy zachowaniu przepisów rozporządzenia, przepisów odrębnych dotyczących dostarczania energii, ochrony przeciwpożarowej, ochrony środowiska oraz bezpieczeństwa i higieny pracy, a także wymagań Polskich Norm odnoszących się do tych instalacji i urządzeń, powinny zapewniać:(...)"
2. Otwieram stronę PKN i tam zapis Stanowisko PKN w kwestii dobrowolności stosowania Norm:
"Na posiedzeniu 28 października 2010 roku Rada Normalizacyjna PKN przyjęła wniosek, aby kierownictwo PKN zajęło oficjalne stanowisko w kwestii dobrowolności stosowania norm, zwłaszcza w odniesieniu do zapisu ust. 4 artykułu 5 ustawy z dnia 12 września 2002 roku o normalizacji.
Do zajęcia stanowiska jest konieczne odniesienie się do trzech ustępów tego artykułu.
„2. Polska Norma może być wprowadzeniem normy europejskiej lub międzynarodowej.
Wprowadzenie to może nastąpić w języku oryginału.
3. Stosowanie Polskich Norm jest dobrowolne.
4. Polskie Normy mogą być powoływane w przepisach prawnych po ich opublikowaniu
w języku polskim.”
Biorąc pod uwagę zapisy tych trzech ustępów stanowisko Polskiego Komitetu Normalizacyjnego jest następujące:
1. Stosowanie Polskich Norm (PN) jest dobrowolne.
2. Powołanie się na PN w przepisie prawnym nie zmienia jej dobrowolnego statusu, chyba że ustawodawca świadomie chce ten status zmienić, co jest możliwe przez wyraźne wskazanie tylko w postanowieniach innej ustawy."
3. Myślę okej czyli stosowanie norm nie jest obowiązkowe, chyba że jest przywołane w ustawie. Tak więc wracam do czytania rozporządzenia.
"§ 181. Oświetlenie awaryjne
(...)
7. Oświetlenie awaryjne należy wykonywać zgodnie z Polskimi Normami dotyczącymi wymagań w tym zakresie."
4. Skoro jest dobrowolność stosowania norm, ale w rozporządzeniu (czyli akcie prawnym, który w hierarchii jest niżej niż ustawa) jest zapis o obowiązku ich stosowania, to jak to w końcu jest ?
Gdybym ja miał to interpretować, to powiedziałbym, że jest obowiązek stosowania norm tam, gdzie jest to przywołane w akcie prawnym, czyli np. w tym przypadku oświetlenie awaryjne TRZEBA wykonać zgodnie z PN.
Ale liczę na waszą dyskusję, szczególnie @Piotr Bibik, bo wiem że w sprawach prawnych jesteś obyty.
Odpowiedzi (5)
- Sortuj według
- Ostatnio dodane
- Najwyżej ocenione
- Sortuj od najstarszych
-
-
@Coś tam wiem ;) sotrki zapomniałem o Tobie,ale już poprawiłem pewnie o innych też, przepraszam, wszystkich Was szanuje i wasze zdanie;(. ;))
-
@artel electric: nie ma obecnie w Polsce prawa, które zobowiązuje wykonawcę do przestrzegania jakichkolwiek Polskich Norm o czym wielokrotnie informuje w swoich komunikatach sam PKN:
- https://wiedza.pkn.pl/web/wiedza-normalizacyjna/jak-powinny-byc-powolywane-normy-w-przepisach-
- https://wiedza.pkn.pl/web/wiedza-normalizacyjna/stanowisko-pkn-w-sprawie-dobrowolnosci-pn
Powoływanie się i przestrzeganie Polskich Norm (przywołanych i nieprzywołanych w przepisach), lub Norm SEP, lub Norm Zakładowych itp. daje jedynie wykonawcy, lub projektantowi jak to nazwałeś (a co starałem się podkreślić poniższym wpisem) solidny "dupochron".
-
-
Ponieważ zostałem wywołany podzielę się z Wami moimi przemyśleniami w temacie dobrowolności stosowania Polskich Norm.
Czy stosowanie Polskich Norm jest obowiązkowe?
To zależy na czym Ci zależy?
Wiem, na pytanie nie jest ładnie odpowiadać pytaniem, ale w tym wypadku to jedyna rozsądna odpowiedź.Dlaczego?
Wszystko zależy od sytuacji jaką omawiamy i tego, kto pyta.Proponuję zawsze rozważać sytuację najtrudniejszą i najgorszą, czyli pożar wywołany instalacją elektryczną w którym są straty materialne o dużej wartości i ginie człowiek.
W takim wypadku jest dochodzenie w którym każdy stara się odsunąć od siebie odpowiedzialność i trwa poszukiwanie kozła ofiarnego.
- właściciel/inwestor - jest pokrzywdzonym i dąży do minimalizacji strat
- prokurator - z ramienia pełnionego urzędu dąży do wytypowania winnego i doprowadzenia do skutecznego skazania przez sąd
- ubezpieczyciel, lub ubezpieczyciele (inny może ubezpieczać obiekt, a inny człowieka który zginał) - dążą do minimalizowania swoich strat.
Warto poświęcić chwilę i wyjaśnić kwestie związane z ubezpieczycielem.
Każda firma (również ubezpieczeniowa) jest prowadzona dla zysku. W skrócie zysk ubezpieczyciela polega na tym, aby pobierać składki a ograniczać, lub nie wypłacać odszkodowań w momencie, gdy wypłata ubezpieczenia jest niezasadna. Zdarzają się również sytuacje w których ubezpieczyciel wypłaca ubezpieczenie, ale aby zmniejszyć swoje straty stara się również znaleźć różne kruczki prawne które pozwolą mu albo dochodzić rekompensaty od innych lub aby zmniejszyć wypłatę odszkodowania.
Proszę zwrócić uwagę, że podpisując umowę ubezpieczenia akceptujemy warunki ubezpieczenia jakie są nam narzucone (w tym różne obostrzenia i wykluczenia) w których zawarte są najczęściej zapisy, że po wypłacie całości, lub części ubezpieczenia ubezpieczony przekazuje ubezpieczycielowi wszelką pomoc w zmniejszeniu jego strat i dalszym dochodzeniu roszczeń.
W związku z tym przyjmijmy, że pytania zadają wykonawcy biegli sądowi lub likwidatorzy szkód, czyli ludzie którzy dobrze znają przepisy prawne i mają płacone za to, aby wskazali maksymalnie dużo niedociągnięć i rozbieżności jak jest zrobione, a jak powinno być zrobione. Aby zbytnio się nie rozpisywać takie osoby najczęściej jako standard wykonania przyjmują rozwiązania które są opisane w aktualnych Polskich Normach.
Jeśli wykonawca wykaże, że wykonał daną rzecz zgodnie z obowiązującą Polską Normą w 99% przypadków dalej nikt go nie będzie męczył tylko będą szukać gdzie indziej. Ale jeśli wykonawca wykonał pracę w sposób inny niż opisany w Polskich Normach (to może być lepszy i bezpieczniejszy sposób, ale inny niż opisany w Polskich Normach) to będzie oznaczało, że to wykonawca na swój koszt będzie musiał udowodnić że to co i jak wykonał jest lepsze i bezpieczniejsze niż rozwiązanie opisane w normach.
I tu zadaję pytanie. Ilu wykonawców ma wiedzę, czas i pieniądze, aby udowadniać, że zastosowane rozwiązanie jest lepsze niż to, które jest opisane w Polskiej Normie?
W branży nie jest tajemnicą, że w przepisach i normach jest bałagan. Często różne normy podają nawet sprzeczne rozwiązania, ale nie zmienia to faktu, że powołując się na wykonanie pracy zgodnie z Polskimi Normami znacznie ułatwia się wypłatę odszkodowania i odsuwa od siebie ryzyko posądzenia o zastosowanie błędnego rozwiązania.
Wiec jeśli wykonawca chce "spać spokojnie", to dla własnego spokoju powinien wykonywać prace zgodnie z przepisami, projektem i obowiązującymi Polskimi Normami. I teraz zadajmy pytanie, czy z punktu widzenia wykonawcy, który chce mieć zapewnione bezpieczeństwo i minimalizować ewentualne kłopoty stosowanie Polskich Norm jest obowiązkowe?
-
@Piotr Bibik: zgadzam się, że lepiej robić zgodnie z normami bo lepiej unikać kłopotów prawnych i mieć "podpórkę".
Czytaj także:
Czy Polskie Normy są obowiązkowe?
... stanowisko Polskiego Komitetu Normalizacyjnego jest następujące
Czy stosowanie gniazd uniwersalnych jest w Polsce legalne
Szukam odpowiedzi na pytanie, czy stosowanie w Polsce gniazd uniwer
Norma knnr
Norma Knnr 9Zna ktoś z was Rgh na wymianę aparatu o masie do 2,5kg
Aktualny system normalizacji w Polsce w obszarze elektryk
W środowisku elektryków skupionych w Stowarzyszeniu Elektryków Pols
Nowoczesne sposoby sterowania oświetleniem
Najnowszym i niewątpliwie najbardziej nowoczesnym sposobem sterowan
Wyzwania w zawodzie elektryka
Analiza okiem weterana związanego zawodowo z rynkiem elektrotechnic
Odpowiedź oznaczona przez autora jako pomocna
Hej, długo się zastanawiałem czy pisać kolejny raz o tym samym…ale co mi tam…więc krótko:
Kolejny raz wracamy do tego samego, obowiązek stosowania PN, wiele razy rozmawialiśmy w temacie na forum i wiele razy powiedzmy sprzeczałem się z @Piotr Bibik czy to online czy osobiście. Sorry Piotrze, pewnie wspomnę Cię jeszcze w tym poście.
Otóż wg mnie, nie uważam za konieczne/obowiązkowe stosowanie PN, jeżeli nie są tak owe wspomniane w PB i RM. Owszem w całej rozciągłości zgadzam się z Piotrem, że należy mieć jakikolwiek „dupochron” i OK.
Ale Piotrze może kiedyś w końcu przyznasz mi (nie tylko mi) rację, że wg prawa RP te normy (oprócz j.w.) jednak nie obowiązują w świetle prawa. Tylko o to mi chodzi, byś tylko napisał TAK- mamy ch... prawodawstwo normalizacyjne i skrucha ;), a jak je będziemy postrzegać i się do nich odnosić to już inna bajka. I nie zgłębiajmy się w ubezpieczenia.
Marzeniem moim jest przyznanie racji: stosujemy bo chcemy, możemy, ale nie musimy i odpuśćmy w tym wątku odpowiedzialność, bo nie tego dotyczy.
Pozwolę sobie wywołać ekspertów i zapytać o Wasze sugestie @Piotr Bibik @Bartłomiej Jaworski @Szymon028 @ajotnet @Sławomir Lesiak @Krzysztof Stelęgowski @Tomasz Brzostowski @Zhandos62 @Piotr Kubaszewski @Coś tam wiem ;) żesą obowiązkowe czy nie do końca ?
Poniżej zamieszczam wycinek artykułu, czy sensowny hmm sami się nad tym zastanówmy
Do 31 grudnia 1993 r. stosowanie Polskich Norm było obowiązkowe.
Nieprzestrzeganie ich postanowień było naruszeniem prawa.
Od 1 stycznia 1994 r. korzystanie z Polskich Norm jest dobrowolne, przy
czym do 31 grudnia 2002 r. istniała możliwość nakładania przez właściwych
ministrów i w pewnych przypadkach obowiązku ich stosowania.
Od 1 stycznia 2003 r. stosowanie Polskich Norm jest całkowicie dobrowolne
(rozdział 3, art.5, pkt 3 ustawy o normalizacji z 12 września 2002 r., tekst
jedn.: Dz.U. z 2015 r. poz. 1483). Według wielu specjalistów przywoływanie
norm w rozporządzeniach ministrów nie skutkuje nałożeniem
obowiązku ich stosowania, ponieważ jest to niezgodne z prawem – akt
prawny niższego rzędu nie może zmieniać postanowień aktu wyższego
rzędu. Tylko wskazanie w ustawie na normę skutkuje obowiązkiem
jej stosowania. Innego zdania jest ministerstwo odpowiedzialne za
budownictwo.
Według wielu specjalistów przywoływanie norm w rozporządzeniach
ministrów nie skutkuje nałożeniem obowiązku ich stosowania,
ponieważ jest to niezgodne z prawem – akt prawny
niższego rzędu nie może zmieniać postanowień aktu wyższego
rzędu. Tylko wskazanie w ustawie na normę skutkuje obowiązkiem
jej stosowania. Innego zdania jest ministerstwo odpowiedzialne
za budownictwo. W odpowiedzi udzielonej redakcji
10
PORTAL ELEKTRYKA
WAŻNE AK T Y PR AWNE I PRZEPISY OBOWIĄZUJĄCE ELEK TRYKÓW
„Instalacji elektrycznych w praktyce” resort stwierdził: „Polskie
Normy powoływane w przepisach prawnych, zawierają wiedzę
techniczną, o której mowa w art. 5 ust. 1 ustawy z 7 lipca
1994 r. Prawo budowlane, mającą istotne znaczenie dla spełnienia
przez obiekty budowlane wymagań podstawowych, a w konsekwencji
zapewnienie bezpieczeństwa użytkownikom tych
obiektów. Wskazanie Polskiej Normy w przepisach techniczno-
-budowlanych, w tym w załączniku nr 1 do rozporządzenia Ministra
Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków
technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie,
czyni Polskie Normy, w całości lub w określonej części,
integralną częścią przepisu, w którym zostały powołane.”
Oznacza to, że obowiązek stosowania reguł technicznych zawartych
w określonych normach wynika z przywołania ich w tekstach
przepisów prawa.
Mimo wątpliwości dotyczących obowiązku stosowania Polskich Norm
korzystanie z zawartych w nich wytycznych daje gwarancję poprawnego
wykonania instalacji czy przeprowadzenia pomiarów elektrycznych.
A w sprawach spornych powołanie się na Polskie Normy to poważny
argument.
źródło: Wiedza i praktyka
P.S. Może nie jest to portal totalnie opiniotwórczy, ale jednak zawsze co z tego wyciągnąć można.
Pozdrawiam :)