5 odpowiedzi

Sprawdź

Czy do ogranicznika przepięć trzeba stosować dodatkowe zabezpieczenie?

Atom 0 pkt dodane:

Czy do ogranicznika przepięć trzeba stosować dodatkowe zabezpieczenie?

  • Peter45 67 pkt

    Moim skromnym zdaniem lepiej stosować dodatkowe zabezpieczenie. Daje nam to też możliwość szybkiego odłączenia w razie potrzeby ogranicznika. 

  • oliwierek315 0 pkt

    "Wyłącznik nadprądowy (nadmiarowo-prądowy) to najbardziej rozpowszechniony obecnie element wchodzący w skład instalacji elektrycznej. Na pewno mieliście z nim do czynienia, może niekoniecznie pod określeniem „wyłącznik nadprądowy” czy „wyłącznik nadmiarowo-prądowy”, ale również: korek, bezpiecznik, es czy eska. Znajdziemy go praktycznie w każdej rozdzielnicy domowej, mieszkaniowej jak i przemysłowej. Z uwagi na swoją budowę, funkcjonalność oraz uniwersalność wypiera sukcesywnie wcześniej stosowane bezpieczniki topikowe. W moim artykule postaram się wprowadzić Was głębiej w temat tych urządzeń."

    ŻRÓDŁO: elektrykapradnietyka.com/20383/wylacznik-nadpradowy-co-to-jest-dobor-zabezpieczen-charakterystyki/

  • oliwierek315 0 pkt

    tak,powinno się zabespieczyć

     

  • Łukasz Sachmata 0 pkt

    Odpowiedź brzmi: to zależy :-)

    W karcie katalogowej ogranicznika znajduje się informacja o maksymalnej wartości poprzedzającego zabezpieczenia, z reguły jest to 160A. Jeśli obwód, w którym znajduje się ogranicznik jest zabezpieczony wkładką o prądzie znamionowym mniejszym niż wartość z karty katalogowej, dodatkowe zabezpieczenie nie jest wymagane.

  • Piotr Bibik

    W dużym uproszczeniu konieczność stosowania dodatkowych zabezpieczeń nadprądowych lub wkładek topikowych jako dobezpieczania ograniczników przepięć szczególnie: T1; T1+T2 lub kombinowanych, wynika z możliwości przerwania przez ogranicznik przepięć prądu następczego, który może płynąć pomiędzy elektrodami iskiernika, a który jest podtrzymywany napięciem roboczym sieci zasilającej.

     

    Podczas normalnej pracy ogranicznika przepięć (napięcie znamionowe nie przekracza napięcia zadziałania Uc), odległość pomiędzy elektrodami jest zbyt duża aby przepłynął tamtędy prąd, czyli aby powstał łuk elektryczny. Jednak podczas przepięć napięcie w sieci zasilającej wzrasta do poziomu, który powoduje zadziałanie ogranicznika, powstaje łuk elektryczny poprzez, który prąd odprowadzany jest do szyny wyrównania potencjałów.

    Pod wpływem palenia się łuku elektrycznego ogranicznik przepięć silnie się nagrzewa a w jego komorach gaszeniowych następuje jonizacja gazów co może doprowadzić do sytuacji w której znamionowe napięcie sieci jest wystarczająco wysokie aby podtrzymywać palenie się łuku. W takiej sytuacji wartość prądu następczego może być równa wartości spodziewanego prądu zwarciowego w miejscu zainstalowania ogranicznika przepięć.

     

    Tu dochodzimy do odpowiedzi na zadane pytanie.

    Jednym z ważnych parametrów ogranicznika przepięć podawanego przez producentów jest zdolność do wyłączania prądu następczego. W przypadku gdy parametr ten jest niższy niż spodziewany prąd zwarciowy, ogranicznik przepięć należy dodatkowo dobezpieczyć wkładką topikową lub wyłącznikiem nadprądowym.

    Dla ułatwienia producenci często do ogranicznika załączają schemat na którym oznaczają maksymalną wartość wkładki topikowej lub wyłącznika nadprądowego poprzedzającego ogranicznik przepięć przy której nie trzeba dodatkowo dobezpieczać ogranicznika przepięć.

     

    Piszę wkładkę topikową lub wyłącznik nadprądowy, ponieważ różni producenci dopuszczają różne rozwiązania.

     

    Wystarczy uważnie czytać dokumentację jaką producent dołącza do ogranicznika przepięć. Podawane są tam minimalne przekroje przewodów jakimi należy łączyć ogranicznik przepięć z szyną wyrównania potencjałów, siła z jaka należy dokręcać zaciski podana w Nm, oraz znajdują się informacje na temat konieczności dobezpieczania ograniczników przepięć.