Przeczytano 164 razy

Co sądzicie o ładowarkach indukcyjnych??

Ostatnio rozważam zakup takiej ładowarki do mojego telefonu.

Odpowiedzi (22)

  • Osobiście uważam, że jest to nie praktyczny sposób ładowania telefonu. Dla osoby spędzającej wiele czasu w jednym miejscu np. w biurze itp. to ok,  ale dla kogoś kto ciągle zmienia miejsce, jest w ruchu to jednak kabel zdaje się być bardziej praktyczny, ponieważ wiele razy zdarzało mi się mieć dłuższy przewód i robić telefonem inne niezbędne rzeczy.

  • Ja mam w samochodzie ładowarkę indukcyjną i niestety nie sprawdza się. Telefon bardzo się nagrzewa - to jeden minus. Drugi jest taki, że jak telefon dobija do 100% to ładowanie co chwilę się włącza i wyłącza i pojawiają się na telefonie ciągle komunikaty w stylu "telefon nałądowany w 100%" a po chwili "załączono ładowanie" i tak w kółko. Jak jedzie się 600km to można czuć zirytowanie..
    Skończyło się tym, że telefon ma podłączony kabelek... i mam święty spokój ;)

  • To i ja dorzucę coś od siebie. Przetestowałem wiele ładowarek indukcyjnych. Zarówno te z wysokiej półki jak i te z niższej oraz te samochodowe. Po użytkowaniu takich ładowarek jedno muszę przyznać na plus. To brak kabla przyłączeniowego. Reszta to już nie koniecznie dobre rzeczy. Po pierwsze ładowarki indukcyjne powstały z myślą o pozbyciu się kabla połączeniowego, ale odbywa się to kosztem sprawności. Niestety ilość zużytej energii jest większa niż zwykłej ładowarki. Po drugie bateria lub urządzenie musi być przystosowana do obsługi przez ładowarkę indukcyjna. Inną bardzo ważna sprawą jest nadmierne grzanie się urządzenia i baterii w trakcie ładowania. Jak zapewne wiadomo przegrzewanie się baterii nie wpływa pozytywnie na jej długowieczność. Na razie mamy taką technologię a nie inną. Dlatego ładowarki indukcyjnej używa sporadycznie mając na uwadze wszystkie te powyższe informacje.

  • Kiedy te ładowarki dopiero wchodziły na rynek z ciekawości jedną kupiłem i nie spełniła moich oczekiwań. Poza słabą mocą ładowania (jeśli dobrze pamiętam, to było to 9W) wydała mi się po prostu mało praktyczna (raczej nie spędzałem dużo czasu w jednym miejscu), więc została rzucona w kąt, żeby ostatecznie ją komuś oddać.

    Obecnie technologia ruszyła do przodu i ze spokojem znajdziesz ładowarkę indukcyjną o mocy nawet 40, czy 55W więc myślę, że jeśli wydanie kilku stówek za ładowarkę nie jest dla ciebie problemem, to indukcja jest wygodnym rozwiązaniem do domu, czy biura.

  • Hej, mogłabyś doprecyzować nad jaką ładowarką się zastanawiasz ?