4 odpowiedzi

Sprawdź

Awaria instalacji elektrycznej w mieszkaniu na poddaszu w kamienicy

Igorakowiec 1 pkt dodane:

Cześć!

Mam pytanie otóż ostatnio podczas krzątania się w kuchni wydobył się dziwny dźwięk ze ściany (okolic gniazdka) i zanikł prąd w owym gniazdku.

Po zgłoszeniu właścicielowi mieszkania ten przyszedł na "inspekcję" i sprawdził, że w puszce jest prąd a w gniazdku 1,5 metra pod nią już nie i mam znaleźć kogoś kto to "ogarnie".

Moje pytanie jest następujące: Co mogło się stać, na co powinienem zwrócić uwagę zlecając naprawę takiej usterki aby instalacja spełniała wszytskie normy i była bezpieczna dla domowników i naszych sprzętów elektronicznych? Czy zanim zacznę szukać specjalisty od naprawy tego powinienem jeszcze coś zdiagnozować we własnym zakresie? Może znacie kogoś godnego polecenia we Wrocławiu?

Zdjęcie poglądowe: https://abload.de/img/gniazdkoe6jch.jpg

  • Katol 55 pkt

    Jestem zdania, że jak nie ma się wiedzy i umiejętności w danym zakresie, to nie powinno brać się za zadania związane z danym zagadnieniem. W Twoim przypadku może to być błacha sprawa związana z zarobieniem kilku złączy, w może będzie trzeba robić jakieś bruzdy i wymieniać cały przewód. Poszukaj fachowca który się tym zajmie, daj znać o swojej lokalizacji może ktoś z nas tutaj zgromadzonych ma blisko i załatwi sprawę od ręki.

  • Jeżeli nie jesteś elektrykiem, nie polecam grzebania w puszkach i próby samodzielnej naprawy.

    Usunięciem awarii bezwzględnie powinien zająć się wykwalifikowany elektryk.

    Wbrew pozorom usterka jest dość poważna, ponieważ skutki nieumiejętnej naprawy mogą być bardzo niebezpieczne.

    Na podstawie zdjęcia nie można określić zakresu naprawy, może to być wymiana uszkodzonego odcinka instalacji, a może remont całej.

    Dlatego to elektryk powinien przeprowadzić oględziny i zdecydować o zakresie naprawy.

    Po przywróceniu napięcia w gniazdku należy pamiętać o wykonaniu pomiarów kontrolnych, oraz sprawdzeniu prawidłowości doboru zabezpieczeń.

  • ajotnet 249 pkt

    Ja widać na zdjęciu na remont pomieszczenia pieniądze wydane, a w puszkach (nakręcone jeszcze może alu z Cu) pierścienie z lat 50-60-tych lub nawet lepiej ! Jeżeli właściciel wynajmujacy ma to gdzieś to napraw we własnym zakresie jak potrafisz (jak nie weź usługę i oczywiście FV na dowód grzebania i wydania pieniędzy i gwarancji) i pomniejsz z czynszu jak mu się nie chce. Instalacja jest stara nie że nie jest sprawna, ale czasy świetności ma już za sobą i jedno co nowe to licznik, deska, esiki i osprzęt chyba LEGRANDA seria deweloperska. Po puszkach trzeba polatać i poszukać jest jeszcze mozliwe że przy remoncie gdzieś zaszpachlowali pokrywki (dekielki puszek rozgałęźnych i połączeniowych) i będzie problematyczne. Ale nie zapeszać. Ludzie na remont wyda tysiące a przewody zostawi wiekowe. Najlepiej przykryć pryszcza pudrem...

  • Br3xPL 237 pkt

    Bezpieczeństwo twoich urządzeń w głównej mierze nie zależy od samego gniazdka, a od rozdzielnicy, w której nie powiem masz trochę ubogo. Jak masz trochę chęci to sam możesz to naprawić. Myślę, że mógł się odpiąć przewód masowy. Skoro włącznik światła działa (faza jest), a gniazdko nie.  

     

    Zdiagnozować możesz czy masz instalacje 2 czy 3-przewodową. Dwuprzewodowa to czarny i niebieski przewód, a trzyprzewodowa to brązowy niebieski i żółto-zielony. Jak dwu to trochę inaczej się podłącza. Może nie będę ci tu mącił już w głowie jak coś to napisz. Więc na dole masz popularniejszą instalację 3 przewodową i podłączenie gniazdka do tej instalacji.  

    Wyłącz wszystkie bezpieczniki w rozdzielnicy, sprawdź czy nie ma prądu w gniazdku (znam przypadki, że po wyłączeniu zasilania, prąd i tak był). Rozkręć gniazdko, wyciągnij ją z puszki. Za pewne od razu zobaczysz niebieski przewód. Weź go i przykręć z prawej strony patrząc od przodu gniazda.  

     

    Jeśli chodzi o normy to min. przewód 2.5mm no i warto wspomnieć o podłączeniu: 

     

    niebieski do prawej, 

     

    brązowy do lewej 

     

    i żółto-zielony na bolec. 

     

    Do domów wchodzą powoli urządzenia elektroniczne np., piece i one już muszą mieć fazę po odpowiedniej stronie. W przeciwnym wypadku mogą nie działać.