Przeglądy instalacji elektrycznej: okresowe i odbiorcze, oględziny, pomiary ochronne

Od czasu do czasu słychać w mediach szokujące informacje o pożarze lub porażeniu prądem. Zwłaszcza w tym drugim wypadku taka informacja najczęściej dotyczy mieszkania, domu jednorodzinnego lub prywatnego małego warsztatu. Czemu, przynajmniej wedle statystyk, zdarza się to dużo częściej w mieszkalnictwie aniżeli np. w fabrykach, gdzie dużo częściej ludzie mają kontakt z maszynami i urządzeniami elektrycznymi?

Dowiedz się:
– na czym polega przegląd instalacji elektrycznej
– jaka jest podstawa prawna przeglądów instalacji elektrycznej

Elektryk wykonujący przegląd instalacji

Często przyczyną największych tragedii są elementarne braki w zakresie bezpieczeństwa, czyli brak przeglądów instalacji elektrycznych, brak wiedzy jak często powinny odbywać się badania instalacji elektrycznej.

Większość właścicieli domów i mieszkań przy budowie instalacji szuka elektryka wśród rodziny, znajomych lub przez ogłoszenia w internecie, przy czym poszukiwania zwykle są ukierunkowane na jak najniższą cenę i jak najszybsze wykonanie zlecenia. Mało który inwestor po takiej realizacji zastanawia się nad przeglądem odbiorczym czy pomiarami ochronnymi. Jeśli przegląd odbiorczy jest wykonywany, to niezwykle często tylko na papierze – „przecież skoro działa, to jest dobrze” – tłumaczą taki stan rzeczy inwestorzy.

W najlepszym razie kończy się to częstymi awariami i wydatkami niejednokrotnie przekraczającymi koszt wykonania prawidłowej instalacji. W najgorszym razie dochodzi do pożaru lub porażenia prądem, co może pozbawić zdrowia, a nawet życia. Dopiero po takim nieszczęśliwym wypadku wiele osób dochodzi do wniosku, że zapomniało o zleceniu przeglądu okresowego. Jednak wtedy jest już na to za późno.

Łączy nas napięcie

Zainteresował Cię temat? Dołącz do społeczności i wkręć się w dyskusję.

Zarejestruj się

Pomiary impedancji pętli zwarcia – docelowe i tymczasowe

Podczas wykonywania instalacji, niezależnie od staranności, czasem zdarzy się drobny błąd albo niedopatrzenie, np. w postaci niepołączonych przewodów PE wewnątrz puszki lub przerwy w tym przewodzie – bardzo często wskutek wiercenia w ścianie, co jest częstą czynnością podczas budowy i remontu. Przewiercony przewód PE nie daje żadnych sygnałów ostrzegawczych do chwili porażenia prądem. Tak samo uszkodzenie izolacji pomiędzy przewodami roboczymi może spowodować nie tylko porażenie, ale nawet pożar. Praktyka pokazuje, jak często przez to dochodzi do wypadków i że lepiej mieć pewność, że wszystko jest w porządku.

Podczas wykonywania pomiarów odbiorczych nie zawsze jest możliwość dokonania docelowych pomiarów IPZ (impedancji pętli zwarcia), gdyż nie ma jeszcze docelowego zasilania. W takim przypadku pomiar impedancji pętli zwarcia, IPZ, wykonany podczas zasilenia instaacji z innego źródła niż docelowe nie daje pewnego wyniku i nie można zawrzeć go w protokole (za wyjątkiem dopisania adnotacji dotyczącej tymczasowego zasilania). Mimo wszystko warto je wykonać, aby wiedzieć, czy instalacja jest wykonana prawidłowo i nie będzie stanowić istotnego zagrożenia do czasu docelowych pomiarów IPZ po założeniu licznika. Oczywiście wyniki pomiarów impedancji pętli zwarcia (IPZ) będą inne na tymczasowym zasilaniu, a inne na docelowym – dlatego jest to tak istotne.

przegląd instalacji elektrycznej

Przegląd instalacji elektrycznej: usłyszeć łuk elektryczny

Prawidłowo wykonany przegląd instalacji elektrycznej to nie tylko pomiary. To przede wszystkim oględziny wykonane jeszcze przed pomiarami. Jak się można domyślić, oględziny, wykonuje się za pomocą wszystkich zmysłów, tzn. wzroku, węchu, dotyku, a nawet… słuchu. Ten ostatni czasem pozwala ujawnić w trakcie dokonywanej kontroli instalacji elektrycznej m.in. uszkodzenie na łączeniu objawiające się łukiem elektrycznym, którego może nie być widać, ale może być słyszalny w postaci cichych, lecz nieprzyjemnych trzasków.

Podczas oględzin istotna jest nie tylko ocena łączeń i izolacji, ale także dokręcanie złączy śrubowych, które z czasem się luzują wskutek rozszerzalności termicznej metali oraz od najmniejszych wibracji – oczywiście nie trwa to kilka minut, tylko trochę dłużej. Zalecany okres między dokręcaniem takich złączy to jeden rok. Pominięcie tego i w efekcie luźny styk może skutkować spaleniem się łączenia, pożarem, a także porażeniem, gdy dojdzie na przykład do przerwy w łączeniu przewodów ochronnych lub do wzrostu wartości IPZ wskutek zbyt słabego styku.

Łączy nas napięcie

Chcesz wiedzieć więcej? Dołącz do społeczności i zadawaj pytania!

Zarejestruj się

Badanie instalacji elektrycznej – niewłaściwe łączenie źródłem problemów

Innym bardzo istotnym i częstym „grzechem” podczas przeglądów instalacji elektrycznej jest pomiar tylko jednego gniazda na obwodzie czy nawet w ramce albo wielokrotnym gnieździe natynkowym. Osoby wykonujące takie pomiary często uważają, że ten sam wynik będzie na pozostałych gniazdach – co jest niestety błędnym myśleniem.

Wystarczy rozrysować najprostszy obwód z dwoma gniazdami obok siebie, aby zrozumieć, że pomiar na tych dwóch gniazdach może dać kompletnie różne wyniki. Może tak być na skutek uszkodzenia jednego z gniazd, a może z powodu niewłaściwego lub uszkodzonego łączenia. Przykładowo, przewód PE przechodzący przez złącze śrubowe w gnieździe podczas jego zluzowania się może doprowadzić do tego, że odizolowane żyły będą mieć ze sobą połączenie o małej impedancji, a połączenie z elementami tego złącza będzie dużo słabsze.

Tak samo jest, gdy łączenie przewodów jest wykonywane nie w złączu gniazda, a poza nim w puszce – za pomocą szybkozłączki, kostki łączeniowej lub w inny sposób. W takim przypadku przewód może nawet leżeć luźno, a pomiar wykonany na tylko jednym z gniazd nie wychwyci tego problemu. Tym bardziej że, jak już wspomniałem, pomiary powinny być poprzedzone szczegółowymi oględzinami, podczas których sprawdzamy wszystkie łączenia przewodów, dokręcamy je (tylko śrubowe) i dopiero po tym wykonujemy pomiary ochronne.

Łączy nas napięcie

Masz pytania? Zarejestruj się i zadaj je naszej społeczności!

Zarejestruj się

Przeglądy instalacji elektrycznej podstawa prawna

Ustawa Prawo budowlane wyraźnie mówi, jak często należy dokonywać przeglądów instalacji elektrycznej:

Art. 62. 1. Obiekty budowlane powinny być w czasie ich użytkowania poddawane przez właściciela lub zarządcę kontroli:
1) okresowej, co najmniej raz w roku, polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego:
a) elementów budynku, budowli i instalacji narażonych na szkodliwe wpływy atmosferyczne i niszczące działania czynników występujących podczas użytkowania obiektu, (...)
2) okresowej, co najmniej raz na 5 lat, polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego i przydatności do użytkowania obiektu budowlanego, estetyki obiektu budowlanego oraz jego otoczenia; kontrolą tą powinno być objęte również badanie instalacji elektrycznej i piorunochronnej w zakresie stanu sprawności połączeń, osprzętu, zabezpieczeń i środków ochrony od porażeń, oporności izolacji przewodów oraz uziemień instalacji i aparatów.

Zbyt długie zwlekanie z dokonaniem przeglądu często skutkuje tym, że instalacja elektryczna staje się niewidzialnym zagrożeniem, które w każdej chwili może doprowadzić nawet do tragedii.

Przeczytaj też: "Pomiar rezystancji izolacji".

Komentarze (10)

  • Jonhy222 121 pkt

    Temat artykułu jest bardzoo ciekawy. Chociaż nasuwa się pytanie o sprzęt do przeprowadzania pomiarów. Jakich producentów i modele polecacie ?

     

    Doradca Techniczny SONEL 3 pkt

    Badania instalacji elektrycznej można wykonać miernikami parametrów instalacji rodziny MPI produkowanych przez SONEL S.A. Polecam modele MPI-540, MPI-530, MPI-525, MPI-520.

  • galicjusz 203 pkt

    Jestem tu pierwszy raz i naprawdę wciągnął mnie ten portal, 

  • LucasT 8 pkt

    Odnosnie przegladow: w blokach kończą się one na częściach wspólnych. Nigdy, ale to nigdy nie miałem w domu przeglądu instalacji elektrycznej. Zyjemy bo wujek jest elektrykiem i co jakiś czas z ciekawości wpadał sprawdzić. 

    W tym roku upaliło mi się zero przed różnicówką. Wiemy że skutki mogłyby być oplakane. Od tej pory co 3 lata będę wzywał speca, ale dziwne że spółdzielnie nie wymagają takiego przeglądu. Chyba tylko w domach jest to konieczne co 5 lat.

  • KU-6047439518f49 0 pkt

    Ten Portal jest wyśmienite

    LucasT 8 pkt

    Ja zaczynam od niego dzień. Serio.

    KU-6047439518f49 0 pkt

    Lubie czytań porady i jak wszyscy sobie nawzajem pomaga 

  • Jakubb20079 0 pkt

    Dzień dobry, 

    Mam pytanie co do podstawy prawnej, jak się odnieść do czasookresów kontroli instalacji elektrycznej corocznej wg. Prawa Budowlanego, a zapisach w normie PN HD 60364 - 6:2016 Sprawdzenia, gdzie mamy w pkt. 6.5.2 określonie czasookresów dla poszczególnych przypadków? 

    Oraz jak to się ma do opracowania z 1999 r. przez COBOR Elektromonterz krążące po sieci ? 

     

  • gutek1123 0 pkt

    Przydatna wiedza

  • KU-60474361ad6e0 0 pkt

    Ciekawe 

  • Inela 0 pkt

    Kiedyś próbowałem przeforsować przeglądy instalacji elek. w mieszkaniach w swojej wspólnocie ze względu na wykonywany zawód elektryka. Sąsiedzi nie chcieli wydawać kasy, no bo wszystko działa. Po czterech miesiącach sąsiad przyszedł że nie ma prądu w mieszkaniu, lużny przewód jednej fazy spalił FR. Po tym wszystkim dalej nic się nie zmieniło, tylko słyszałem że za taką kasę można zrobić coś bardziej potrzebnego. 

  • Xantin 0 pkt

    Świąteczne lampki zewnętrzne muszą mieć zasilanie – zazwyczaj prądem o napięciu 230 V. Nasza wtyczka musi być odpowiednio umieszczona i wyizolowana. Jeśli nie posiadamy takiej na zewnątrz, należy starannie poprowadzić przewód do środka budynku – tak, aby ani on nie uległ uszkodzeniu, ani nie wypaczały się uszczelki w oknach czy drzwiach. Jeśli zasilanie chcemy doprowadzić za pomocą przedłużacza, musi być on dostosowany do zewnętrznych warunków atmosferycznych – zazwyczaj te koloru pomarańczowego oznaczają odpowiednią trwałość i obecność stosownych zabezpieczeń.

    Łączone oświetlenie zewnętrzne

    Gdy chcemy, aby nasze ozdoby świetlne były szczególnie efektowne i zamierzamy połączyć kilka zestawów lampek, możemy ułatwić sobie sprawę już na poziomie wybierania oświetlenia. Zaopatrzmy się w gotowe zestawy, które posiadają odpowiednie gniazda – dzięki nim możemy bezpiecznie łączyć ze sobą dekoracje. Wtedy uda się podłączyć całość do jednej wtyczki.

    gutek1123 0 pkt

    Ciekawi mnie czy podpięcie takich lampek za różnicowka będzie janeybijac czy nie? Oświetlenie zewnętrzne nie powinno być za różnicowka, bo to ma chronić ludzi, ale z drugiej to w środku domu raczej ciężko znaleźć gniazdko przed różnicowka. Wiesz może jak wygląda sprawa?

    Redakcja

    @Xantin prosimy o przestrzeganie regulaminu i niekopiowanie treści z innych miejsc w Internecie. Twoja wypowiedź jest kopią fragmentu artykułu Castoramy.

  • EL-ROJ

    Okresowe, obowiązkowe badania stanu instalacji powoli przebijają się do świadomości elektryków oraz ich klientów. I bardzo dobrze, ponieważ to bardzo ważny element eksploatacji budynku. Wykonując takie badania często można odkryć w jak tragicznym stanie znajduje się instalacja. Z przykładów jakie mnie spotkały: dom jednorodzinny, badanie RCD wynik: bad . Co jest? zaglądam do rozdzielnicy a tam uszkodzona różnicówka 3- fazowa. Uświadamiam inwestora a ten na to: " bo wie Pan, wybijała więc ją naprawiłem: tak długo trzymałem ją palcem aż zadziałała" . Po wymianie różnicówki i sprawdzeniu instalacji okazało się, że awarii uległ piekarnik. Przebicie na metalowe elementy powodowało reakcję wyłącznika, którego inwestor dokonał "naprawy". Strach pomyśleć co mogło się stać i jak to się zakończyć. Inny przykład: nowa instalacja którą wykonywałem. Badania finalne. Nowa różnicówka - > nie przechodzi badania. Podłączenie poprawne, aparat niesprawny. Inny przykład: Panie, nowa instalacja, uziom sam tu wkopałem. Pierwszy pomiar i rezystancja grubo ponad 15 ohm. Jak Pan to kopał pytam i kto to mierzył / odbierał ? Oczywiście kuzyn mierzył multimetrem, a wykonał wbijając obok siebie zestaw dwóch szpilek. Zestaw? pytam No zestaw - bo to po dwie sprzedają (ktoś chyba pominął fakt i możliwość łączenia) . To tylko kilka przykładów z brzegu. Nie mówię już o ochronnikach przepięciowych które nagminnie nie są podłączane do uziemienia (nie wiem co autorzy mają na myśli zostawiając je "w powietrzu"). Najbliższy czas zaowocuje pewnie kolejnymi fascynującymi odkryciami, ponieważ powoli zaczynają się badania instalacji fotowoltaiki i po pierwszych wizytach widzę że to dopiero jest meksyk :D Tak więc podsumowując: badania dobra rzecz :)