Przeczytano 202 razy

Sprawdzony Elektryk

Jak wybrać dobrego elektryka?

Jest to dość ważna sprawa chociaż wiele osób, nie związanych z instalacjami elektrycznymi nie jest świadoma wagi sytuacji. Często takie osoby wybierają pierwszego lepszego elektryka z brzegu z jakieś strony Internetowej. Warto by było poruszyć tutaj ten temat. Jakimi kategoriami iść szukając dobrego elektryka, po czym poznać, że mamy do czynienia z fachowcem oraz w jakich sytuacjach powinniśmy dzwonić po sprawdzonego elektryka? Co zrobić, jeśli zatrudniliśmy jakiegoś amatora, który niepoprawnie wykonał swoje zadanie?

Jakie są wasze opinie i historie związane z fachowcami podczas pracy?

12

Odpowiedzi

Odpowiedzi (12)

  • Myślę że polskie przysłowia to całkiem trafne rady:

    -chytry płaci dwa razy

    -co nagle to po diable

     

    Czyli nie kierować się ceną usługi i aby nie było szybko tylko dokładnie.

    No i rzecz jasna osoba z polecenia to nie to samo co anonse więc warto zapytać znajomych lub branżystów

  • Odpowiedź oznaczona przez autora jako pomocna

    Każdy pewnie może mieć swoje sposoby na sprawdzenie jakiegokolwiek fachowca a ja wyrobiłem sobie przez lata swoje.

    1. Pierwszy kontakt z fachowcem - czyli oceniam jego empatię do klienta. Jeśli nie narzuca niczego tylko w merytoryczny sposób przedstawia sposoby wykonania zadania i opiera się, o przepisy i normy. Nić porozumienia jest bardzo ważna.

    2. Czy działa z godnie z dokumentacją i projektem. Czy potrafi przeanalizować dokumentację. Trzeba pamiętać, że bierze odpowiedzialność za wykonaną pracę. Czy ma odpowiednie uprawnienia. Czy ma jakieś referencje i przedstawi do wglądu propozycje umowy.

    3. Dobrze było by wiedzieć czy pracuje sam czy z ekipą, jakie posiada narzędzia pracy. Czy jest dobrze przygotowany do wykonywania czynności związanych z umową. Czy potrafi wytłumaczyć zagrożenia jeśli klient chce dokonywać poprawki nie uwzględnione w dokumentacji.

    4. Terminowość i słowność.

    • @Sławomir Lesiak, Świetne rady 🙌, chciałabym się dowiedzieć jednak trochę więcej, czy mógłbyś rozwinąć temat o zagrożeniach, które mogą się pojawić w momencie gdy klient chce dokonać poprawki, które nie zostały wcześniej uwzględnione w dokumentacji?

      • @itsmeluczak: Jeżeli klient chce dokonać ingerencji w projekt instalacji w sposób który spowoduje potrzebę zmiany zabezpieczeń, ochrony, powstanie nowych obwodów, to dobry fachowiec powinien w umiejętny sposób i z najlepszą wiedzą przedstawić swoje stanowisko z punktu widzenia przepisów i zwrócić uwagę na bezpieczeństwo. Podczas rozmowy w sposób umiejętny nie powinien akceptować wszystkich zmian jakie chce dokonać klient jeśli wpływają w sposób zasadniczy na instalację. Kryterium bezpieczeństwa i przepisów powinno być na pierwszym planie. Przekazanie tego powinno mieć na celu dobro klienta.

  • Stare porzekadło mówi:    "Pierwszy dom/mieszkanie budujesz/wykańczasz dla wroga, drugi dla przyjaciela, a dopiero trzeci dla siebie". 

    I nie dotyczy to tylko instalacji elektrycznej

  • Odpowiedź oznaczona przez autora jako pomocna

    W ocenie większości inwestorów dobry elektryk to tani i szybki "fachowiec" który sprawia że w "gniazdku jest prąd" a żarówka świeci. W opinii inwestora skoro prąd jest to wszytko jest ok. Niestety tak nie jest :(

    Dobry elektryk to taki, który wykonuje swoje prace według wskazówek inwestora, ale przede wszystkim bezpiecznie.

    Bezpieczeństwo to klucz, bo pod tym hasłem kryje się:

     - rzetelne przygotowanie się do pracy (zapoznanie się z instrukcjami i wytycznymi montażowymi jakie zapisane są w instrukcjach),
     - prawidłowe dobranie narzędzi (oj tu można by długo pisać a popełniane błędy mają często opłakane skutki),
     - zgromadzenie potrzebnych materiałów (niestety często instalatorzy pracują tym, co w danej chwili mają a nie tym co byłoby w danej sytuacji najlepsze),
     - praca powinna być wykonana z uwzględnieniem obowiązujących przepisów i Polskich Norm (ten punkt nagminnie jest lekceważony),
     - po wykonaniu prac należy przygotować dokumentację w skład której wchodzi protokół z przeglądu i pomiarów instalacji elektrycznej,

    Inwestor i elektryk muszą być świadomi zakresu planowanych do przeprowadzenia prac których definicje można znaleźć w Prawie Budowlanym:

    7) robotach budowlanych - należy przez to rozumieć budowę, a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego;

    7a) przebudowie - należy przez to rozumieć wykonywanie robót budowlanych, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów, jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji; w przypadku dróg są dopuszczalne zmiany charakterystycznych parametrów w zakresie niewymagającym zmiany granic pasa drogowego;

    8) remoncie - należy przez to rozumieć wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym;

    W przypadku instalacji elektrycznych i teletechnicznych

     - remont to po prostu naprawa i przywrócenie do stanu pierwotnego (bez dokładania gniazd, łączników, punktów świetlnych i innych obwodów). 
     - przebudowa to wszelkie wprowadzone do istniejącej instalacji zmiany

    W zależności od zakresu prac (przyporządkowania do omawianych definicji) należy:

     - remont - dokonując pomiarów i sprawdzając zgodność z stanem prawnym odnosimy się do prawa obowiązującego w momencie oddania instalacji do eksploatacji
     - przebudowa - należy odnosić się do Warunków Technicznych i wymogów prawa obowiązujących w czasie przeprowadzania prac.

    Brzmi niewinnie? Przeanalizujmy ;) 

    Dom z lat 90. Instalacja wykonana w TN-C (2-przewodowa), i dokładamy teraz fotowoltaikę. Z prawnego punktu widzenia to przebudowa więc konieczność stosowania kompletnej ochrony przeciwprzepięciowej (nie tylko zasilanie, ale i teletechnika i skoordynowanie energetyczne ograniczników przepięć), konieczność zastosowania wyłączników różnicowoprądowych, czyli wymiana przewodów w ścianie...

    Drugi przypadek który poddam analizie.

    W mieszkaniu likwidowana jest elektryczna płyta grzewcza i zakładana jest płyta indukcyjna.

    Ilość obwodów i obciążenie w W się nie zmienia, ale ponieważ płyta indukcyjna w swojej konstrukcji ma przemiennik częstotliwości należy wymienić wyłącznik różnicowoprądowy najlepiej na na typ B - i po zobaczeniu cen zaczyna się "krzyk inwestora"

    https://www.tim.pl/aparatura-elektryczna/aparatura-modulowa/wylaczniki-i-bloki-roznicowopradowe/?fil

    To po co zmieniał na indukcje? Mógł wymienić na inną płytę grzewczą i nie było by konieczności wymiany różnicówki.

    Kłopot w opisanych sytuacjach jest taki, że instalatorzy wykonują prace, prąd płynie jest szybko i w miarę tanio i "wszyscy" są zadowoleni - do czasu...

    Dobrych elektryków pracujących na rynku budownictwa mieszkaniowego jest niewielu i ze względu na czas jaki muszą poświęcić na wykonanie prac są przez rynek uważani na bardzo drogich (tak naprawdę to rzetelne wycenienie ich czasu i wiedzy). Sytuacja się pomału zmienia, ale to głównie dzięki ubezpieczycielom, którzy poprzez odmowę wypłaty odszkodowań "uczą rozumu".

    A tak na koniec pytanie ;) 

    Wyłącznik różnicowoprądowy jakiego typu zastosujesz:
     - pomiędzy falownikiem instalacji fotowoltaicznej z baterią akumulatorów a instalacją elektryczną?
     - montując stację ładowania samochodów elektrycznych?
     - w mieszkaniu w którym znajduje się pralka, klimatyzacja, gdzie w konstrukcji tych urządzeń znajdują się przemienniki częstotliwości do sterowania prędkością obrotową silników?

    • @Piotr Bibik: To zależy. Jeśli jest to możliwe najlepiej wybór wyłącznika różnicowoprądowego uzależnić od specyfikacji konkretnego produktu, którą najczęściej podaję nam producent, jeśli nawet to nie rozwiało naszych wątpliwości warto skonsultować wybór takiego wyłącznika z producentem. Prawidłową odpowiedzią, ale nie najlepszą może być wyłącznik różnicowoprądowy typu B do wszystkich przypadków, jest to bezpieczna opcja jednak nie jest to ekonomiczna odpowiedź. Koszt wyłącznika różnicowoprądowego typu B może być wielokrotnie większy od typu A. Odpowiedniejszą odpowiedzią na twoje pytanie może być zastosowanie w pierwszym przypadku wyłącznika typu A lub B w zależności od tego z jakim produktem będziemy mieli do czynienia, w drugim przypadku nie miałam jeszcze styczności z montażem stacji samochodów elektrycznych, użyłabym wyłącznika typu B, skonsultowałabym to z producentem, w zależności od produktu odpowiedź może być różna. W przypadku mieszkanie wolałabym wybrać bezpieczniejszą opcję, czyli wyłącznik typu B. Ważne jest w wyborze wyłącznika różnicowoprądowego, aby nie iść w coś, bo tak się robiło całe życie, należy pamiętać, że każdy przypadek jest inny.

  • Dokładnie tak, jest to ważna sprawa, ponieważ wiele miałem takich sytuacjach, że instalacje były zrobione przez tzw. Pana Władka, który robi to przecież od 50 lat i zawsze zrobił, tylko że nie idzie z duchem czasu i montuje bez zabezpieczeni i wiele razu musiałem po takim Panu poprawić instalacje.

    • @Pysiak

      Wiele osób niewykwalifikowanych, nie znających się na instalacjach poleca potem takiego Pana Władka, bo przecież wszystko działa, zrobił szybko i stosunkowo tanio. Nie miał żadnych pytań to pewnie wiedział co robi, mamy swoje polskie przysłowie kto pyta, nie błądzi, jest to bardzo mądre przysłowie szkoda, że w Polsce często uznajemy, że niezależnie o co pyta fachowiec może to oznaczać, że nie zna się na swojej pracy, jest to niezwykle błędne stwierdzenie, zdarzają się wyjątki oczywiście. Fachowiec pyta, bo każdy przypadek jest inny, nie powinien robić wszystkiego z automatu bo robił tak całe życie. Niestety wcześniej czy później taka praca nieodpowiedniego fachowca wychodzi, będziemy musieli ponieść kolejne koszty z naprawą, ponieważ nieprawidłowo zrobiona instalacja zagraża naszemu życiu i zdrowiu. Instalacje elektryczną powinno się robić raz a porządnie, warto zainwestować w nią czas i pieniądze, poszukać fachowca, sprawdzić jego kwalifikacje, też samodzielnie się trochę zainteresować jego pracą. Mój tata zawsze, jeśli coś komuś powierzał do zrobienia to zawsze starał się dowiedzieć o tym jak najwięcej, żeby móc choć w małym stopniu być świadomy tego jak np. remont powinien wyglądać i na co zwrócić uwagę. Niestety w Polsce, mimo że powierzamy coś fachowcom warto mieć ich pod kontrolą, dotyczy się to według mnie większości dziedzin nie tylko instalacji. 

      Co byś podpowiedział laikowi z instalacji przed wyborem takiego fachowca?

      • @itsmeluczak: Trudno stwierdzić jednoznacznie co powiedzieć, osobiście chciałbym zobaczyć poprzednie prace takiego fachowca, jednak prawdopodobnie jest to niemożliwe. Gdy miałem styczność z kimś kto dokładnie i rzetelnie robił instalację to gdy zadawałem pytania wszystko dokładnie opisywał i tłumaczył dlaczego, jak, w jaki sposób, a gdy spotykałem się z taki Panem Władkiem to często było, że będzie działać, nic nie trzeba się martwić i to można tak zrobić będzie wszystko działać. To tak podsumowując jeżeli elektryk zgadza się na wszystko co chcemy i nie wyraża swojego zadania np. że nie można w tego typu budownictwie czegoś zrobić to nie warto jemu ufać.

      • @Pysiak:Dziękuję za rady, masz rację cytując Alberta Einsteina Jeżeli nie potrafisz czegoś prosto wyjaśnić - to znaczy, że niewystarczająco to rozumiesz. Zdecydowanie może to być znak, że mamy do czynienia z osobą nieodpowiednią do przeprowadzania w naszym mieszkaniu remontu. Może też warto szukając elektryka i sprawdzając go zadać mu nieoczywiste, podchwytliwe techniczne pytanie związane z remontem, na które znamy odpowiedź. Jeżeli fachowiec bez problemu na nie odpowie jest to jakiś sygnał, że może być odpowiednią osobą do naszego remontu. Na pewno warto się zainteresować tematem i rozmawiać z fachowcem przed rozpoczęciem prac.

      • @itsmeluczak: Dokładnie tak, jednak w tych naprawach i remontach w późniejszym czasie od dokładności i jakości wykonania pracy może zależeć nasze życie.

      • Wyświetl dodatkowe odpowiedzi (1)