Przeczytasz w 12 min.
Przeczytano 16 razy
Ostatnia aktualizacja 2026-10-15

IFA 2026 pokazała, dokąd zmierza elektronika. AI, roboty i chińskie marki przejmują Berlin

Targi IFA Berlin 2026

Fotografia pochodzi ze strony IFA.

  • Autonomia i AI zamiast ręcznego sterowania: Nowa generacja sprzętu AGD i RTV (np. systemy Vision AI Companion Samsunga czy piekarniki Siemensa rozpoznające potrawy) odchodzi od prostego sterowania z aplikacji na rzecz samodzielnego rozpoznawania kontekstu i automatycznego doboru parametrów.
  • Nowa fala robotyki domowej: Urządzenia sprzątające wychodzą poza tradycyjne odkurzanie podłóg – producenci zaprezentowali m.in. roboty koszące krawędzie (Mammotion Luba 4 AWD), roboty basenowe, systemy wielourządzeniowe (Dyson) oraz konstrukcje radzące sobie z pokonywaniem schodów (Saros Rover).
  • Ekspansja i dominacja chińskich producentów: Blisko połowę wystawców na IFA 2026 stanowiły firmy z Chin (932 podmioty), takie jak Roborock, Hisense, Dreame czy TCL, które przestały być dostawcami tanich zamienników, a stały się liderami dyktującymi kierunek rozwoju technologii.
  • Integracja energetyczna i smart home: Inteligentny dom ewoluuje w stronę spójnej platformy zarządzania energią, gdzie systemy HEMS, fotowoltaika, magazyny energii, ładowarki EV oraz sprzęt AGD ściśle ze sobą współpracują w celu optymalizacji kosztów i zużycia prądu.
  • Przełom w technologii wyświetlaczy i audio: LG zaprezentowało komercyjny telewizor MicroLED o przekątnej poniżej 70 cali, przybliżając tę technologię do rynku masowego, podczas gdy marki takie jak Philips (rozbudowany Ambilight) i Sony stawiają na głęboką personalizację obrazu i dźwięku premium.

Telewizor analizujący treść i otoczenie, piekarnik rozpoznający potrawę, robot koszący trawnik i przycinający jego krawędzie, autonomiczne urządzenia czyszczące różne części domu oraz niemal połowa wystawców pochodzących z Chin.

Targi IFA 2026 w Berlinie dobrze pokazują, jak mocno zmieniła się elektronika użytkowa.

Jeszcze kilka lat temu premierę nowej pralki albo telewizora można było sprowadzić do większego ekranu, niższego poboru energii czy dodatkowego programu prania. Dziś producenci próbują łączyć sprzęt w większe systemy, a słowo „AI” pojawia się praktycznie w każdej kategorii.

Nie każda funkcja oznaczona jako sztuczna inteligencja będzie rewolucyjna. Ale kierunek rynku jest już bardzo wyraźny.

AI trafia praktycznie do każdego urządzenia

Najbardziej widocznym trendem IFA 2026 jest sztuczna inteligencja.

Nie chodzi już tylko o smartfony i komputery. Algorytmy trafiają do telewizorów, piekarników, pralek, lodówek, systemów klimatyzacji i ogrzewania.

Samsung rozwija Vision AI Companion, czyli koncepcję, w której telewizor przestaje być wyłącznie ekranem i staje się częścią inteligentnego środowiska domowego.

Siemens pokazał piekarnik potrafiący rozpoznawać ponad 100 rodzajów potraw, a Miele rozwija CulinaryCoach, który ma pomagać użytkownikowi w przygotowaniu jedzenia.

Cel jest podobny: urządzenie ma coraz częściej samo rozpoznawać sytuację i dobierać ustawienia.

Koniec ustawiania wszystkiego ręcznie?

Dotychczas „inteligentne” AGD często oznaczało możliwość włączenia pralki z telefonu.

Technicznie robiło wrażenie. Praktycznie można było równie dobrze nacisnąć przycisk stojąc pół metra od urządzenia.

Nowa generacja smart home ma działać inaczej.

Sprzęt powinien analizować dane i sam podejmować proste decyzje.

Piekarnik rozpoznaje danie i ustawia temperaturę. System HVAC zauważa obecność mieszkańców i dostosowuje pracę. Pralka analizuje wsad i dobiera program. Telewizor dostosowuje obraz oraz dźwięk do pomieszczenia.

Dopiero wtedy „smart” zaczyna oznaczać coś więcej niż Wi-Fi dołożone do urządzenia.

Smart home zmienia się w jeden system

Drugim ważnym trendem jest odejście od traktowania urządzeń jako osobnych wysp.

Przez lata inteligentny dom składał się często z kilku aplikacji: jednej do żarówek, drugiej do klimatyzacji, trzeciej do telewizora, czwartej do odkurzacza i piątej, żeby przypomnieć sobie hasła do pozostałych czterech.

Producenci chcą teraz tworzyć większe ekosystemy.

Hisense zaprezentował V AIOS - system, który ma rozpoznawać użytkowników, urządzenia i sytuację w domu, a następnie koordynować ich pracę.

W kuchni może to oznaczać analizę dostępnych produktów, podpowiedzenie przepisu i przesłanie odpowiednich ustawień do piekarnika.

To znacznie ciekawsze niż zwykłe sterowanie głosowe.

Urządzenia mają zacząć rozumieć kontekst

Najważniejsza zmiana polega właśnie na kontekście.

Dzisiejszy smart home zazwyczaj działa według reguły „jeżeli wydarzy się X, wykonaj Y”.

Nowe systemy mają próbować określić, co użytkownik właściwie chce osiągnąć.

Jeżeli dom wie, kto jest w środku, jaka jest temperatura, jakie urządzenia działają, ile energii produkuje fotowoltaika i jaka jest aktualna cena prądu, może podejmować dużo bardziej sensowne decyzje.

To otwiera ciekawy kierunek również dla branży elektrycznej.

HEMS, magazyny energii, pompy ciepła, ładowarki EV i urządzenia AGD mogą w przyszłości pracować w jednym systemie optymalizacji energii.

Roboty przestają tylko odkurzać podłogę

Roboty sprzątające były przez lata jedną z najbardziej udanych kategorii domowej automatyki.

IFA 2026 pokazuje jednak, że producenci chcą wyjść daleko poza odkurzanie salonu.

Roborock rozwija roboty basenowe oraz urządzenia ogrodowe. Mammotion pokazał Luba 4 AWD - autonomicznego robota koszącego, który ma również zajmować się krawędziami trawnika.

Jeszcze ciekawiej wygląda Saros Rover, projekt rozwijający możliwość poruszania się po schodach.

To ważne, bo schody są jednym z największych ograniczeń współczesnych robotów domowych.

Robot, który nie jest przywiązany do jednej kondygnacji, może zmienić sposób projektowania całego segmentu.

Robot domowy zaczyna dostawać ręce i nogi - czasem dosłownie

Producenci szukają sposobów na zwiększenie mobilności.

Koła świetnie działają na równej podłodze, ale kompletnie przegrywają ze stopniami, progami i bardziej skomplikowaną przestrzenią.

Dlatego kolejnym etapem robotyki konsumenckiej może być zwiększanie swobody ruchu.

Nie oznacza to jeszcze, że w 2027 roku humanoidalny lokaj będzie robił kanapki i wynosił śmieci.

Ale kierunek jest czytelny: robot ma obsługiwać większą część domu zamiast wykonywać jedno zadanie w jednym miejscu.

Amazon eksperymentuje z robotem kuchennym

Jedną z ciekawszych kategorii targów są urządzenia łączące kilka funkcji.

Amazon zaprezentował koncepcję robota kuchennego integrującego przygotowywanie posiłków, gotowanie i planowanie.

To część szerszego trendu.

Zamiast produkować kolejny pojedynczy gadżet do konkretnej czynności, firmy próbują tworzyć urządzenia przejmujące cały proces.

W kuchni oznacza to przejście od blendera czy robota planetarnego do systemu, który wie, co chcemy przygotować, dobiera kolejne kroki i prowadzi użytkownika przez cały proces.

Dyson chce, żeby roboty współpracowały ze sobą

Podobny kierunek widać w sprzątaniu.

Dyson zaprezentował system, w którym autonomiczne urządzenia mają współpracować w ramach jednego ekosystemu czyszczenia domu.

To ciekawe podejście, ponieważ jeden uniwersalny robot niekoniecznie musi być najlepszą odpowiedzią.

Urządzenie świetne do podłogi nie musi dobrze czyścić okien. Robot basenowy ma zupełnie inne wymagania niż odkurzacz.

Zamiast budować jedną maszynę do wszystkiego, można więc stworzyć kilka wyspecjalizowanych robotów, którymi zarządza wspólny system.

Trochę jak mała armia sprzątająca. Tylko bez urlopów i grupowego czatu na WhatsAppie.

Chiny zajmują niemal połowę IFA

Jedną z najbardziej znaczących liczb tegorocznych targów jest 932. Tyle firm z Chin miało pojawić się na IFA 2026.

To niemal połowa wszystkich wystawców.

Nie chodzi już przy tym wyłącznie o małych producentów oferujących tanie zamienniki elektroniki.

Hisense, TCL, Xiaomi, Roborock, Dreame czy Ecovacs to dziś firmy, które w wielu kategoriach samodzielnie wyznaczają trendy.

W telewizorach, robotach sprzątających, smart home i AGD chińskie marki konkurują już nie tylko ceną. Coraz częściej konkurują technologią.

Europa i Japonia tracą dawną pozycję

Jeszcze kilkanaście lat temu europejskie targi elektroniki były naturalnym miejscem dla marek niemieckich, japońskich i koreańskich.

Dziś krajobraz wygląda inaczej. Dawne ikony europejskiej elektroniki, takie jak Grundig, Telefunken czy Loewe, mają znacznie mniejszą obecność niż w swoich najlepszych latach.

Ich miejsce zajmują producenci azjatyccy. To nie oznacza, że europejska elektronika zniknęła. Pokazuje jednak, że środek ciężkości produkcji i rozwoju elektroniki użytkowej przesunął się bardzo mocno na Wschód.

Samsung też zmienia sposób obecności na targach

Symboliczna jest decyzja Samsunga dotycząca głównej prezentacji.

Firma przeniosła ją poza tradycyjne hale IFA do Humboldt Carré w centrum Berlina, pozostając jednocześnie obecna na samych targach w ograniczonej formule, między innymi poprzez Creator Hub.

Można potraktować to jako detal organizacyjny, ale może to również sygnalizować szerszą zmianę sposobu, w jaki największe marki traktują targi.

Globalni producenci mają dziś własne wydarzenia, transmisje internetowe i ogromne kanały komunikacji bezpośredniej. Nie muszą już wydawać fortuny na największe stoisko w hali, żeby świat zauważył ich premierę.

Wielkie targi technologiczne też muszą znaleźć nową rolę

IFA nadal jest ogromnym wydarzeniem, ale zmienia się jego funkcja.

Premiera flagowego telefonu czy telewizora nie wymaga już wielkiej hali.

Znacznie większą wartość targi mogą mieć jako miejsce spotkań całej branży, prezentacji nowych producentów i obserwowania szerszych trendów.

A jednym z najważniejszych trendów 2026 roku jest właśnie wejście chińskich marek w przestrzeń pozostawioną przez dawnych gigantów.

MicroLED schodzi do mniejszych ekranów

Ciekawie wygląda również rozwój technologii telewizyjnych.

LG zaprezentowało komercyjny telewizor MicroLED o przekątnej poniżej 70 cali.

MicroLED od lat jest uznawany za jedną z najbardziej obiecujących technologii wyświetlania, łączącą bardzo wysoką jasność, świetny kontrast i trwałość.

Problemem pozostawały jednak cena i produkcja.

Jeżeli technologia zacznie schodzić do mniejszych i bardziej osiągalnych cenowo ekranów, może w kolejnych latach stać się realną konkurencją dla OLED.

Na razie „bardziej dostępny MicroLED” nadal nie oznacza „tani MicroLED”. Portfele mogą spać spokojnie - jeszcze chwilę.

Philips rozwija Ambilight

Philips rozwija również swoją najbardziej charakterystyczną technologię telewizyjną.

Nowe podejście do Ambilight ma uwzględniać nie tylko obraz, ale także charakterystykę dźwięku i pomieszczenia.

To przykład szerszego trendu personalizacji elektroniki.

Urządzenie nie ma działać według jednego fabrycznego ustawienia, tylko dostosowywać się do miejsca, w którym faktycznie pracuje.

W sprzęcie audio takie rozwiązania istnieją od dawna w formie automatycznej kalibracji pomieszczenia. Teraz podobna logika coraz szerzej trafia do innych kategorii.

Sony przypomina sobie o audio premium

Wśród ciekawostek pojawił się również mocniejszy powrót Sony do segmentu audio premium.

Nowe słuchawki i amplitunery mają przypomnieć, że firma nadal chce uczestniczyć w rynku wysokiej klasy sprzętu audio, mimo że w ostatnich latach znacznie więcej uwagi przyciągały jej telewizory, konsole czy aparaty.

To również ciekawy sygnał. W czasach tanich soundbarów i bezprzewodowych głośników nadal istnieje rynek klientów oczekujących bardziej rozbudowanych systemów audio.

Zrównoważony rozwój przestaje być osobną kategorią

Jednym z oficjalnych tematów IFA jest zrównoważony rozwój.

Coraz mniej chodzi jednak o osobne „zielone urządzenie”.

Efektywność energetyczna staje się częścią projektowania całego sprzętu.

AI może dobierać program prania ograniczający zużycie energii i wody. HEMS może uruchamiać urządzenia wtedy, gdy prąd jest tani albo dostępna jest nadwyżka z fotowoltaiki.

Pompa ciepła, magazyn energii, samochód elektryczny i AGD mogą współpracować jako jeden system.

To ma znacznie większy potencjał niż kolejna naklejka „eco” na obudowie.

Dla elektryków smart home zaczyna oznaczać coś więcej niż KNX i lampy

Zmiany prezentowane na IFA mają również znaczenie dla instalatorów.

Inteligentny dom coraz mocniej łączy instalację elektryczną z IT, automatyką i energetyką.

W jednym ekosystemie mogą znaleźć się:

  • oświetlenie,
  • ogrzewanie i klimatyzacja,
  • fotowoltaika,
  • magazyn energii,
  • ładowarka samochodu,
  • sprzęt AGD,
  • zabezpieczenia,
  • monitoring,
  • roboty.

To oznacza, że rośnie znaczenie sieci, komunikacji, standardów interoperacyjności i systemów zarządzania energią.

Dom przestaje być zbiorem instalacji.

Zaczyna być platformą.

Największą zmianą IFA 2026 nie jest jeden produkt

Na targach można znaleźć dziesiątki efektownych premier, ale najciekawszy jest obraz całego rynku.

AI staje się warstwą sterującą sprzętem.

Smart home przechodzi od pojedynczych aplikacji do ekosystemów.

Roboty wychodzą poza podłogę salonu.

Chińskie firmy przestają gonić zachodnie marki i coraz częściej same narzucają tempo.

A tradycyjni producenci zmieniają sposób prezentowania produktów i szukają nowej roli na rynku.

To znacznie większa zmiana niż kolejny telewizor cieńszy o kilka milimetrów.

IFA pokazuje elektronikę, która ma robić więcej bez pytania użytkownika

Najważniejszym kierunkiem IFA 2026 wydaje się przejście od urządzeń sterowanych do urządzeń częściowo autonomicznych.

Do tej pory użytkownik mówił sprzętowi, co ma zrobić.

Teraz sprzęt ma coraz częściej sam ustalić, co należy zrobić i jak wykonać zadanie najefektywniej.

Jeżeli producenci zrobią to dobrze, inteligentny dom stanie się faktycznie inteligentny.

Jeżeli zrobią to źle, dostaniemy lodówkę z AI pytającą o aktualizację regulaminu o 6:30 rano.

Technologia jak zwykle daje obie możliwości.

IFA 2026 pokazuje jednak jasno: wyścig już się rozpoczął, a jego stawką nie jest pojedyncze inteligentne urządzenie, tylko cały cyfrowy ekosystem naszego domu.

Materiał współtworzony z AI.

Czytaj także:

DK 0100 – nowa puszka odgałęźna IP66, kompaktowa i wytrzymała

DK 0100 – nowa puszka odgałęźna IP66, kompaktowa i wytrzy

Nowa puszka odgałęźna DK 0100 od Hensel to maksymalna funkcjonalnoś

Więcej
Inteligentne liczniki prądu obowiązkowe do 2031 roku. Co musisz wiedzieć?

Inteligentne liczniki prądu obowiązkowe do 2031 roku. Co

Do 2031 roku każdy odbiorca prądu w Polsce będzie musiał posiadać i

Więcej
Nowy przemysłowy gigant w Polsce. W Zawierciu powstaje zakład przetwarzania metali o znaczeniu strategicznym

Nowy przemysłowy gigant w Polsce. W Zawierciu powstaje za

W Zawierciu rusza największa inwestycja typu greenfield w Polsce. Z

Więcej
Przegląd instalacji elektrycznej – obowiązek, którego zlekceważenie może cię drogo kosztować

Przegląd instalacji elektrycznej – obowiązek, którego zle

Brak jednego dokumentu może pozbawić cię odszkodowania po pożarze.

Więcej
Grenlandia w cieniu algorytmów - jak trafiła na mapę globalnych technologii?

Grenlandia w cieniu algorytmów - jak trafiła na mapę glob

Jeszcze niedawno Grenlandia była symbolem topniejących lodowców. Dz

Więcej
Artykuł sponsorowany
Puszka ppoż Flamebox FB10044P E90 – Bezpieczeństwo instalacji CNBOP

Puszka ppoż Flamebox FB10044P E90 – Bezpieczeństwo instal

W sytuacjach kryzysowych ocalenie mienia i ludzi zależy od niezawod

Więcej