5 odpowiedzi

Sprawdź

Czy chodzenie elektryka do psychologa/psychiatry stwarza problemy w karierze? Czy może zostać on zdegradowany i niedopuszczony do średniego napięcia?

pynian720 1 pkt dodane:

Witam! Nie jestem elektrykiem ale mam bliską osobą, która nim jest. Osoba ta potrzebuje pomocy psychologicznej/psychiatrycznej. Czy jeśli zdecyduje się na nią, może zostać odcięta od pracy że względu na problemy? Czy może to sprawić, że pracodawca nie zezwoli na dotychczasową pracę? (Przy słupach, transformatorach, skrzynkach, kablach pod ziemią). Bardzo proszę o odpowiedź pracowników z tej branży.

  • Ekspert Prawa Pracy 5 pkt

    Zgodnie z art. 11 pkt 2 zalecenia nr 171 Międzynarodowej Organizacji Pracy dotyczącego pracowniczych służb zdrowia należy podjąć środki dla ochrony życia prywatnego pracowników i  zapewnienia, żeby nadzór nad ich zdrowiem nie był wykorzystywany w celach dyskryminacyjnych lub w  jakikolwiek sposób szkodliwy dla ich interesów.

    Nie istnieją regulacje, które uzasadniają przekazanie informacji na temat istnienia przeciwwskazań do wykonywania pracy określonego rodzaju lub na danym stanowisku, jeżeli do ich uzyskania doszło w sposób inny niż przewidziany w rozporządzeniu w sprawie przeprowadzania badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych dla celów przewidzianych w Kodeksie pracy.

    Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, że lekarz nie ma prawa przekazać pracodawcy informacji na temat przeciwwskazań do wykonywania określonej pracy, jeżeli do ich uzyskania doszło w trybie udzielania świadczeń zdrowotnych, które nie kwalifikują się do katalogu badań wstępnych, profilaktycznych lub kontrolnych.

     

    Należy zaznaczyć, że przekazanie przez podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych informacji na temat stanu zdrowia pacjenta będącego pracownikiem może mieć miejsce jedynie wówczas, gdy konkretny przepis ściśle określonej ustawy upoważnia określone osoby lub podmioty do przekazania informacji o stanie zdrowia pracownika, a co za tym idzie, pracodawca zyskuje prawo do ich otrzymania 

    Zgodnie z  art.  40 ust.  2 pkt  3 ustawy przepisu dotyczącego obowiązku zachowania tajemnicy zawodowej nie stosuje się, gdy „zachowanie tajemnicy może stanowić niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia pacjenta lub innych osób” 

    Polskie prawo określa tylko nieliczne przypadki, w których dopuszczalne jest przekazanie pracodawcy informacji dotyczących aktualnego stanu zdrowia pracownika. W większości sytuacji możliwość uzyskania przez pracodawcę informacji na temat stanu zdrowia pracownika, w tym obecności lub braku przeciwskazań do wykonywania pracy na danym stanowisku czy danego rodzaju, jest uzależniona od przeprowadzenia badań w  ściśle określonym trybie, tj.  zgodnie z  przepisami regulującymi kwestie badań wstępnych, okresowych i kontrolnych osób ubiegających się o pracę lub już zatrudnionych.

    W sytuacji, gdy do stwierdzenia przeciwwskazań do wykonywania określonej pracy lub pracy na danym stanowisku dochodzi w  trakcie udzielania świadczeń zdrowotnych niemających związku z badaniami pracowników sensu stricto, informacja na temat stanu zdrowia pracownika nie może zostać przekazana pracodawcy, ponieważ działanie w  tym zakresie wiązałoby się z  naruszeniem obowiązku zachowania tajemnicy zawodowej przez osoby wykonujące medyczne zawody regulowane.

  • galicjusz 242 pkt

    Coraz więcej osób choruje niestety takie mamy czasy, lekarz może wysłać pracownika na L4 jako niezdolny do pracy, może chorować pół roku, jeśli stan zdrowia się nie poprawi może starać się o świadczenia rechablitacyjne ale to już od ZUS zależy czy przyznają. Niestety po tym czasie trzeba od nowa badania robić aby już zdolnym do pracy 

  • Dominikaa 9 pkt

    Warto rozdzielić dwie kwestie. W przypadku leczenia psychiatrycznego wspomaganego farmakologią należy poinformować lekarza o rodzaju wykonywanej pracy. Zapisując leki z pewnością wskaże on jakie działania niepożądane mogą wystąpić i kiedy wymagają one ponownej konsultacji lub ewentualnego przejścia na L4.

    Natomiast korzystanie z pomocy psychologa czy psychoterapeuty to zupełnie inna historia 😊 Zacznijmy od tego, że z reguły specjaliści z tych dziedzin nie są lekarzami. Psychoterapię stosuje się do leczenia zaburzeń psychicznych i zwiększania potencjału osobowościowego. Może ona wpłynąć na zmianę postawy i poprawić zdolności radzenia sobie z niektórymi emocjami, jednak psychoterapeuta/psycholog nie ma uprawnień umożliwiających dawanie lub cofanie zezwoleń na pracę. Gdy uważa, że wykonywana praca stanowi zagrożenie dla pacjenta lub innych ludzi kieruje go na konsultację do lekarza psychiatry.

    Pracodawca może zauważyć okresowy spadek efektywności i chcieć przeprowadzić w związku z tym rozmowę. Nie ma obowiązku zgłaszania faktu, że jest się objętym leczeniem psychiatrycznym – jest to indywidualna decyzja pracownika. Żyjemy w kraju, w którym sięganie po pomoc psychiatryczną jest nadal tematem tabu i mówiąc o tym, w niektórych kręgach można narazić się na ostracyzm społeczny. Jeśli jednak czujesz, że ze strony pracodawcy spotkasz się ze zrozumieniem i masz potrzebę podzielenia się z nim informacją o swoim stanie zdrowia może mieć to swoje plusy. Wiedząc o chorobie może on starać się mu pomóc np. zmieniając okresowo lub na stałe charakter pracy.

    Podsumowując, decydujący głos w kwestii zdolności do wykonywania pracy w trakcie leczenia ma lekarz, nie pracodawca 😊

  • EleMan 27 pkt

    Rozmawiałem przed chwilą z kolega dyrektorem w bardzo dużym zakładzie.  W większości przypadków pracownicy ukrywają fakt leczenia się. Powiedział, że lekarz na podstawie przeprowadzonych badań może wydać czasowe orzeczenie że taki pracownik nie może pracować np na wysokości lub w pobliżu maszyn w których są ruchome części. może się okazać również że po tym okresie konieczne będzie wznowienie uprawnień wydanych na określony czas. 

    Może ktoś z prawników lub znający zagadnienia HR-owe się wypowie.